Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Nasi byli "za". Szczególnie u Kreśki, bo to OMC jamnik i wraz z cieczką jawiła nam się wizja ciąży urojonej...
  2. [quote name='Lili8522']Na początku czerwca dostałam wieści że zadomowił się na dobre :)[/QUOTE] I niech tak zostanie, na wieki wieków AMEN! :)
  3. Forest dostał od Majowej 14 puszek Animondy - PIĘKNE DZIĘKI! Żarełko podrzucę jak tylko znajdę wolną chwilę, a o to ostatnio ciężko, oj ciężko :(
  4. Same z siebie nie atakują. My też mieliśmy gniazdo pod podbitką, ale się wyniosły. Najbardziej bałam się o zwierzaki...
  5. Nie ja, tylko TZ ;) Przy schodku na tarasie - z rynny lądowały pod krzaczkiem forsycji....
  6. Też się tego obawiałam. Myślę, że połową sukcesu był fakt, że maleństwa były dwa. No i że muchy mamy w hurtowych ilościach, w dodatku ekologiczne! ;)
  7. Ojojojjjjj.... rzeczywiście sroga "zemsta" Cię spotkała... Kiedyś w ogóle wszystko było prostsze - leśniczówki przyjmowały małe sarenki np ;) A teraz "to nie my, nie nasze kompetencje, nie nasz teren, martw się człowieku sam..."
  8. Nio... tzw. "płodozmian", a nie tylko pieski i pieski :)
  9. Mówią, że może wystąpić nietrzymanie moczu na starość. Ale to i po "pocieczkowej" sterylce się zdarza. Nasza Tośka była sterylizowana w wieku 9 lat i też potem moczu nie trzymała. Ale Propalin podawaliśmy i jak ręką odjął... Moje są już 2 lata po sterylce i śmigają jak fiśnięte samochodziki ;) Teraz mam na DT 7-miesięczną sunię. I jeśli - co daj boże amen - do końca czerwca nie dostanie cieczki - też ją ciachniemy w lipcu (będzie wtedy miała 8 miesięcy).
  10. Tak, Jolu - do ptasiego azylu w warszawskim zoo :) Kokanigro - nie wiem czy nie powinnam Wam "w pakiecie" wyadoptować również Helenki, bo tak po prawdzie to ona mysz upolowała. Mufcia przyszła "na gotowe" ;)
  11. Mufolek już o burzy nie pamięta ;) A wczoraj... odebrała Helence mysz!!!!! Na szczęście na oczach Sławka, więc zabrał trofeum, Hela się obraziła, a Mufka... zdziwiła :)
  12. Kanapy uratować się nie da. Została zabrana z tarasu, bo pomimo, że usiłowałam ją przykrywać (tuszując wyrwane fragmenty), panny zrywały przykrycie i dalej wyrywały gąbkę, a co gorsza... styropian. Kto raz sprzątał to paskudztwo, ten wie, że gdy się to robi codziennie, rodzą się w człowieku MORDERCZE myśli! U nas dokarmianie pod krzakiem przy tarasie odpada, bo ptaszek by pięciu minut nie przeżył. Albo by go psy stratowały, albo Helka pożarła. Zresztą psy też mogłyby pożreć, bo np. taka Mufka wczoraj Helence odebrała wielką mysz!!!!
  13. Witam, dziękuję za cotygodniową dawkę pozytywnej energii i życzę miłego tygodnia! :)
  14. Nasze pitaszki chyba były z tych wolniej rosnących, bo od soboty do niedzieli wcale się nie zmieniły. Pozostały golasy, z mięciutkimi czuprynkami z puchu. "Ale ohidne" - rzekło Dziecię moje, ale do zoo zawiozło ;)
  15. Nie mam bladego pojęcia... Mamy nie stwierdzono, a maluchy wypadły z rynny nad naszym tarasem. Gniazdka też brak. Prawdopodobnie jest pomiędzy dachem a podbitką, ale dach mamy tak skonstruowany, że nijak się tam nie da zajrzeć :( Wypadły w sobotę, do wczoraj przeżyły na naszych ekologicznych muchach i białku z jajka, a wczoraj po południu pojechały do ptasiego azylu w warszawskim zoo :)
  16. Ptasiej mamy nie widać, niestety... My byśmy próbowali maluchy z powrotem wsadzić do gniazda, tylko nie mogliśmy tego gniazda znaleźć... O tak, Dumcia z Lilci to zawodowy duet demolantów ;)
  17. Ojej... tak mi przykro z powodu Cwaniaka... 16 lat - piękny wiek! Trzymaj się, b-b... Fakt - adres już wysyłam na PW, zanim... zapomnę ;)
  18. A ja się pochwalę moimi weekendowymi tymczasami, a co! ;) Dziś rano udało mi się wreszcie dodzwonić do ptasiego azylu w zoo i Dziecię me po południu zawiozło "orły" do Warszawy :)
  19. Ciocia - wcale się na błędach nie uczysz!!!! W starej kuchni Ci kosz szkodnik patroszył i w nowej też?... ;)
  20. Ty spać idź, bo dzieci powinny dużo spać ;)
  21. Ale tu dziś imprezowo - JUBILATKI - szczęścia, szczęścia i jeszcze raz... pieniędzy! ;)
  22. Na łupież dobry jest Nizoral ;) A my taką oto mieliśmy weekendową "rozrywkę"... [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/1720/93478f1fbbbbd39c.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...