Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Witaj Mestudio! Wczasy?... O tak - wakacje przez całe życie - to jest TO! :) Fakt - już nic nie piszę, że psiny grzeczne, bo rzeczywiście, u mnie... nie znasz dnia i godziny ;)
  2. O, to zostaw kawałek tortu - będzie jak znalazł po przedsterylkowej głodówce! ;) A wczoraj... przez przypadek... Kreska została na cały dzień na dworze!!!!!:oops: Już obdzieliłam kongami i gryzakami towarzystwo, gdy Sławek musiał wyjść na taras po "zaporę" do drzwi pokoju gościnnego. Wtedy Kreska musiała czmychnąć ze swoim kongiem (który znalazłam wieczorem w... budzie:eviltong:). Po powrocie z pracy, przekonani, że wszystkie psiaki w domu, bez obaw otworzyliśmy bramę, żeby wjechać i w świetle reflektorów tylko nam coś mignęło. Sądziłam, że to Helenka, a okazało się, że wsiowy burek podwórzowy, czyli Krechulec. W domu (już sama nie wiem czy powinnam o tym pisać, żeby nie zapeszyć :razz:) - żadnych strat - już któryś dzień z rzędu :multi: Oprócz... urwanej i rozerwanej na pół jednej firanki z okna tarasowego. Już sobie wyobrażam co się musiało dziać, gdy Kreska biegała po ogrodzie, a reszta mogła sobie tylko wyjrzeć przez okno:shake:
  3. Fraczek spakowany, zaadresowany, zaraz się priorytetowo wypuści do kawalera ;) Niestety, nie uprałam, bo się bałam, czy do świtu wyschnie... Trzymaj się, Rambo! Na wyleczonej skórze nowa, piękna i zdrowa sierść odrośnie ani się obejrzymy!
  4. He, he... a nie mówiłam? ;)
  5. Będą musiały sobie ustawić hierarchię. Też stawiam na to, że koty ostatecznie będą górą ;)
  6. Mogę oddać ciepłą kurtkę. Nieco przechodzona, ale cała. Dość obszerna, tyle, że raczej na niskiego faceta (rękawy mogą być przykrótkie...). Poszukam, może i sweter jakiś się znajdzie.
  7. Jeszcze jak mogą cieszyć! Nie po to się chłopaczyna tyle wycierpiał, żeby teraz nie korzystać z życia! Lej, kupkaj, wyleguj się, rozrabiaj - wszystko Ci teraz wolno! :)
  8. Pokaż te, którą mieli - łatwiej będzie szukać... A wieści od Fifulca - bajeczne! :)
  9. W razie co, jak będzie grzeczna, może jej Pańcio szarlotkę na pożegnanie upiecze ;) Na razie wczoraj obdarował ją nową ksywką - "koza", bo... na wszystko wejdzie! :) Wspina się tymi swoimi pajęczymi odnóżami i już. Z podłogi na kolana, z kolan na klatkę piersiową, stamtąd na oparcie fotela, potem na gzyms kominka i... z powrotem :) Żywe, małe kochane sreberko! Popatrzyłam dziś w kalendarz i chyba się na 22 listopada na sterylkę zasadzimy...
  10. Na zdjęciach minka jeszcze niewyraźna, ale ciepło, opieka, jedzenie szybciutko zrobią swoje! :)
  11. Takie zdjęcia się powinno pokazywać wszystkim tym, którzy oddają psiaki, bo... dziecko ma się w domu pojawić!!!! Obaj są po prostu... BOSCY! :)
  12. W rzeczy samej... A Pańcia - przemądra - zamiast wyciągać na siłę, przeczekała i wzięła sposobem :)
  13. Pewnie, że można :) Super! A co do operacji - nasz Doktor to prawdziwy mistrz świata. Ostatnio konsultował zdjęcia RTG połamanej łapy psiny ze schronu. Jak mi zaczął mówić jaka operacja uratowałaby łapkę przed amputacją, - wszczepy, gwoździe, zespolenia, blaszki, zewnętrzne "rusztowanie", pomyślałam sobie "fajnie, tylko ciekawe ile zer będzie dodanych do ceny ewentualnego zabiegu". Zapytałam nieśmiało... Trzy razy się zarzekał, że dopóki nie zobaczy pacjenta i takie tam, potem dodał, że same materiały to ogromny koszt, by w końcu zeznać, że koszt wyniósłby w granicach 650-800 zł!!!! Powiedziałam, że to jest po prostu darmo, na co usłyszałam "bo to Nowy Dwór jest"... w domyśle "a nie Warszawa, Poznań czy inne duże miasto... no! Za operację biodra mojej Lilci zapłaciłam... 400 zł. W Warszawie ten zabieg mi wyceniono na 1500 zł.
  14. Na ostatniej fotce - KUŃ - WYŚCIGOWY!!! Może mu jakieś przeszkody poustawiać w ogrodzie? ;)
  15. A ja wnoszę o zmianę tytułu, bo historie coraz weselsze ;) Przynajmniej dla tych trzech suczek :)
  16. Masz kontakt do tej pani z Sopotu?... No i zanim transport - wizyta PA przecież!
  17. A, no to wiadomo! Dzieciom też kupujemy zabawki i różnie bywa z ich "żywotem" :) U jednych przechodzą z pokolenia na pokolenie, u innych nie dotrwają nawet do wieczora ;)
  18. Ależ nie ma za co! W dodatku pieski skorzystają, a nie jakaś... kasa fiskalna ;) Nio... jeśli w takim tempie będzie pozyskiwać tymczasy, profesjonalne studio foto z czerwonym tłem baaaaaaardzo się przyda :)
  19. A tekst do ogłoszeń już macie?... Jeśli nie, to może się przyda to, co poniżej ;) Berta – sunia o niebanalnej urodzie i pięknym wnętrzu Dotąd Berta cierpiała na chroniczny niedobór ludzkiej uwagi, opieki, zainteresowania, jedzenia i... wolności. Od kiedy zamieszkała w domu tymczasowym, zdążyła pokazać na co jest gotowa, by wynagrodzić człowiekowi to, co się psu od niego należy! Jest wpatrzona w swą opiekunkę, cały czas gotowa na kontakt z nią, na nowe wyzwania, zabawę, czułość. Bardzo dobrze się czuje w towarzystwie innych zwierząt – psiaków i kotów. Nie ma w niej cienia agresji – jedynie radość i szczęście, że jej dotychczasowe życie się odmieniło. Berta ma ok. [x] lat. Jest zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana. Ładnie chodzi na smyczy, zachowuje czystość, a pozostawiona sama w mieszkaniu nie wyje i nie niszczy. Berta już wie, że człowiek może być dobry – teraz musi znaleźć takiego, który będzie jej to udowadniał przez całe życie... Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Pies nie zostanie wydany do kojca ani na łańcuch. Kontakt do adopcji:
  20. Przecież to wszystko jest psie ;) U mnie ostatnio panieneczki bardzo wnikliwie przeczytały Podstawy psychologii ogólnej. Zdjęcia nie zrobiłam, bo co to za zniszczenie? Nie warto aparatu z etuja wyciągać :)
  21. Widać tak było zapisane w górze ;)
  22. Nie bardzo rozumiem, bo na powyższych zdjęciach nie widzę ŻADNYCH zniszczeń! ;)
  23. [quote name='ocelot'] A przy Chmurce Pani Prezes się bała, że musiałaby partycypowac w kosztach leczenia. Dopiero sie zgodziła, jak napisałam, że to jej nie będzie obchodziło.[/QUOTE] A co - u siebie nie miała kosztów leczenia?!!?!?!? Byłoby jak z Selmą?... Ech, szkoda gadać!
  24. Oj, za Akrum i Pyrdką to już strach gdziekolwiek zajrzeć... :( Trzymaj się, słodka Luko. Przerażający koszt operacji!!!
×
×
  • Create New...