Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Szczególnie, gdy dziewczyna wysterylizowana ;)
  2. Wiedziałam, że tak będzie z tą kanapą ;) Brawo Grosia! :)
  3. Dzięki, Jolu :) Po ranie szarpanej praktycznie nie ma śladu. Pod palcami wyczuwa się jedynie niewielkie zgrubienie. Już na 100% nie będzie potrzebna żadna plastyka przy okazji sterylki. A powyciągane jeszcze nieco cycuchy jeszcze bardziej się wciągną po sterylce. Chmurna na kanapie bywa okazjonalnie. Zdecydowanie pewniej i lepiej się czuje na posłanku. Choć np. wczoraj się do mnie na fotel ładowała, włażąc najpierw na obudowę kominka, bo byłam już osaczona przez Hopkę, Kreskę i Gapcię ;) Zaczęła bardzo gubić kłaczki. Chyba te stare, nie najmocniejsze wypadają... Strach się bać co będzie po sterylce (narkoza)! Od początku daję jej siemię lniane do jedzenia. Mam nadzieję, że te nowe, odrośnięte, będą już mocne i lśniące.
  4. O matko!!!!! Rzucam w kąt tłumaczenie w tej sekundzie!!!!!
  5. Nio... a zasięg mają mordki ogromnyyyyyyyyyyyy... Szczególnie, gdy potrafią wskoczyć na stół, choć wszystkie krzesła przysunięta na ścisk ;) Taka np. Hopka wszędzie wejdzie! Mąż już ją nazwał "koza" z tego powodu, że się wszędzie wspina :)
  6. Dzięki, Jolu! I tak na zdjęciach nie widać, jak się Gapiszon pcha na siłę do całowania ;) A Lilunio nie chce być gorszy :)
  7. Nio... Liloszka też czasami trzeba wziąć na rączki przecież... ;) Czy to jej wina, że taka duża urosła? :)
  8. Tak czy inaczej, masować nie zawadzi. Położyć na pleckach i masować kciukiem albo palcem wskazującym, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, lekko uciskając. Nie mam czasu czytać - to Luna nie poszła do domku?... Miałaś jechać na wizytę PA?
  9. Pokerku - Mestudio ma taką piękność u siebie. Tylko to, cholercia, daleko... Ale jak wiadomo, jak serce się wyrwie, to i za morze się psiaczka wyprawi ;)
  10. O matko - musiałabym nabyć drogą kupna całą cysternę i oblać cały dom! Moje własne i tymczasy nie obgryzają mebli (drzwi im się zdarzało albo framugi), ale nigdy nie wiadomo co zniszczą! Raz jest to legowisko, innym razem książka, jeszcze innym deska do krojenia, koszyk, buty, papier toaletowy, chusteczki do nosa, okulary, pudełko kartonowe, koc, firanka, kanapa, poduszka... Po wyjeździe moich obecnych dwóch podopiecznych, chciałabym chwilkę odsapnąć, przede wszystkim po to, by zająć się domem, w sensie jego wyglądem. Jako psia buda prezentuje się całkiem nieźle, ale jako siedziba ludzka już nie do końca... :(
  11. Chmurkę. Ale też już ma zaklepany domek i też musi u mnie zaczekać, aż Państwo przyjadą do Polski na Święta. No i jest jeszcze Gapcia, ale to taka Deczka bis. Tzn. w domu, po ponad pół roku już jest normalnie (jak widać na zdjęciach), ale np. po drugiej stronie furtki... szkoda gadać :( A i w domu się zdarza np., że się do niej pochylę, a nie przykucnę, bo mnie biodro boli i sik na podłogę mam jak w banku... A te przerażone oczy! A potem takie w nas wpatrzone jak w bogów najwyższych...
  12. A, no i jeszcze nie wiem czy dziś ;) Ale w samochodzie ją mam - żeby mnie nic nie zaskoczyło, jak zima drogowców! :)
  13. Super, że tak szybko fraczek dotarł! Mówiłam panu listonoszowi, że sprawa pilna, bo ogolona psina marznie - widać wziął sobie do serca ;) Czyli co - jeśli nie na łyso, to nie skin. Po prostu banalny... jeżyk :)
  14. Jak pokażę sąsiadce, rozpęknie się z zazdrości - jej "typ"! :) Cudo!!!!
  15. Ewie niech lepiej nie usycha, bo jak będzie pieski głaskać - JEDNĄ!?!?!?! Zostawiam dziś w "skrzynce kontaktowej" obiecaną kurtkę ;)
  16. No... taki sobie właśnie żywot wiedziemy wieczorami ;) Przechwaliłam jednak wczoraj... Tym razem przepadła gazeta o zdrowiu - na szczęście, zanim ją pieski skutecznie przeczytały, i ja zdążyłam poczytać ;) A dziś rano, podczas porannych harców na dworze, poddała się poduszka na ogrodowe krzesło... No, ale jak to mówią - musi być równowaga w naturze, bo byłoby... nudno :)
  17. SOS nie daje do hoteli - tylko domowe DT wchodzą w grę - od wielkiego dzwonu, z nożem na gardle hotelują i to jak najkrócej... Tylko, że oni mają tych boksiów boksiowych i tak zawsze więcej, niż są w stanie "przerobić". Zaraz Ci odpiszę na PW, Gosia...
  18. O matko... :( U mnie zajęte do końca grudnia. Daliście znać do fundacji bokserzych?...
  19. A ta emotka to co niby ma znaczyć, że ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła?... ;)
  20. No tak - dopiero jutro 15-ty. Grosia, jeszcze dziś wytrzymaj w tej kuchni ;)
  21. DONko - wysłałam Ci PW. Dziś nadałam paczkę z kilkoma ciuszkami. Jeśli zdążą na bazarek dla Dinki - fajnie. Jeśli nie, będą dla innej bidy...
  22. Napisz do maupa4 i w oka mgnieniu tytuł będzie zmieniony na taki, który lubimy najbardziej :)
×
×
  • Create New...