-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Fraszka od listopada przebywała w miejskim przytulisku. Jak na taki przybytek, była zadbana, nieźle karmiona. Została zaszczepiona na wściekliznę, a nawet wysterylizowana (chwała gminie i miejscowym weterynarzom za to!). Jednak przytulisko, z groźbą wywozu do dość podłego schronu, to nie miejsce dla takiej milutkiej, subtelnej i absolutnie bezproblemowej psiny. I tak oto, w piątek, 8 lutego, Fraszka przyjechała do mnie i razem będziemy czekać, aż trafi do kochającego domu. Fraszka została oceniona na ok. 2 lata. Jest przemiła, bardzo przytulińska i niezwykle subtelna. Na razie jest jeszcze trochę nieśmiała, ale z każdym dniem zachowuje się coraz swobodniej. Jest wdzięczna za każdy gest w jej stronę. Wystarczy na nią spojrzeć lub nawet z daleka zagadać, a ogonek macha z prędkością światła. Oto zdjęcie Fraszki - jeszcze w gabinecie weterynaryjnym, który współpracuje z przytuliskiem: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gqulTRft_lY/UQl6b2NPKHI/AAAAAAAAKOM/Gb4pE7SLkw8/s128/295442_523355121038481_1244313451_n.jpg[/IMG] A tu już u Ellig, która była tak dobra, i przechowała Maleńką do czasu, aż skończyliśmy pracę w piątek: [IMG]http://images10.fotosik.pl/3405/755944eaeb318692gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/3405/9e5fed7bb551d881gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/3405/5cec2f0abf6716b1gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/3405/b4eecce186f7c33cgen.jpg[/IMG]
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Nutusia replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Gusiaka znam lat blisko 30 i już widzę jak obiera kierunek Olkusz ;) Spokojna Twoja szorstkowłosość :) Gratuluję zięcia, Gusiaczku - z opisu niezły z niego elegancik - krawat ma, fiu, fiu.... -
TOŚKA W SUPER DOMKU!! Zamarzała w śniegu - bezdomna mała dropiata
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
U mnie bywa podobnie - na chwilę do ogrodu i biegusiem do domu, żeby drzwi nie zamknęli, bo nie wiadomo czy jeszcze wpuszczą. A one się wszystkie, te psiny już w życiu "nawietrzyły"... -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Skandal!!!!! A Motek o... 6.15 :( -
Ech... smutno :(
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Nutusia replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Szczęściarze - im już zima nie straszna :) -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
Nutusia replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Coraz więcej gmin zaczyna pokazywać ludzkie oblicze. Wczoraj przyjechała do mnie na DT sunia z przytuliska, które finansuje gmina... -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
Nutusia replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
Masz przerąbane na całej linii, Pączek - teraz będziesz musiał pytać Azora o zgodę, żeby choćby po zakupy jechać ;) -
Czary mary hokus pokus... A tak na poważnie, to po prostu wszystko jest zapisane w górze - również to, że ten dom, który na Dinulca czeka, jest najlepszy z najlepszych ;)
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Nutusia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Niekoniecznie. Może się rozwinie - jak mój DT ;) -
Niech już tak zostanie ;) Byli u nas właśnie Kociabanda z TZem - Dominik się na zabój zakochał we Fraszce - z wzajemnością :) Gdyby nie fakt, że w domu jest Fąfel, dwa koty i dziki Ciapek, a za chwilę pojawi się Junior... no! :razz: Na tym wątku Ellig wstawiła zdjęcia Fraszki, kiedy była u niej "na przechowaniu" :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239708-Miejskie-przytulisko-szukamy-domków-dla-psiaków/page2[/url]
-
Malusia na razie grzeczna i bardzo nieśmiała. Zameldowała się na fotelu i tam spędza większość czasu. Wyraźnie się rozkręca na dworze - Motek zachwycony, bo z nim bryka. Potem jest problem, żeby wróciła do domu bo wchodzi, ale gdy chcę zamknąć drzwi - natychmiast wychodzi. Bardzo ładnie je suchą karmę. Całą noc grzecznie spała - i to nie ona mnie rano obudziła ;) Grzecznie załatwia się na dworze. Na nasze Dziewczyny powarkuje, ale bardzo cichutko. Choć one są bardzo, bardzo grzeczne - zupełnie się jej nie narzucają i całkowicie ignorują. Hopka śpi do budzika?!?!?! No tak - jak zwykle, w DS pies grzeczny - u nas to ona nas budziła...
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ja obejrzę dopiero w poniedziałek - z domowym łączem i tak by to trwało co najmniej do poniedziałku :( -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Nutusia replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Ten to ma dobrze - ani mu w głowie się przejmować, że domu nie ma (zdaniem ludzi ;)) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Nutusia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Jak Cię znam, długo nie będzie musiała czekać na załatwienie "pocieszyciela" ;) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Nutusia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Tego TIRa, to zamian na chusteczki, lepiej wykorzystać na te dwa transporty ;) -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Nutusia replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Spajkuś by się czasem nie nadał?... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239140-Pies-do-pracy-Du%C5%BCy-najlepiej-czarny[/url] -
Ja bąków puszczać nie umiem, za to moja największa w stadzie przyjaciółka Lili - jak na OMC boksia przystało - a i owszem! A jakie głośne puszcza!!!! Nutusia zaraz leci po maskę p/gaz i otwiera na oścież drzwi tarasowe! W łydki nie gryzłam, bo choć pączka goście nie dali, to wymiziali za wszystkie czasy, dali się polizać po paszczach i pozwolili nam obu zająć 3/4 kanapy, sami zostawszy wciśnięci w kąt :) Krecha wymiziana tłustoczwartkowo
-
Wiesz co, Pokerku... Radziłabym Ci przeprowadzić próbę z zabraniem Kredusi do innego domu, z wizytą. Do jakiejś fajnej Twojej znajomej. Żeby sprawdzić jak się zachowuje na obcym terenie. Ja takiej próby na Gapci nie przeprowadziłam i niepotrzebnie jechałam z nią potem ponad 100 km do potencjalnego domu, skąd ją przywiozłam z powrotem...