Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Kciuki mam dwa, więc jeden za Mamę, drugi za Zojkę, a za Ciebie Hope - oba paluchi w bucie :)
  2. Jakoś się chyba daje, bo w domu sucho :) Kupy jeszcze raz takie, raz nie za bardzo... Pastę nadal podajemy, choć widząc "strzykawkę" w moich rękach, Śmieszka wyraźnie przestaje mnie lubić ;) Dziś mają labę, bo Dziecię w domu, więc wypuści (gorzej potem z wpuszczeniem :)). A niech hasają, w końcu przyjdzie lato, upał i będzie całkiem do bani :)
  3. O, kolejny cud świąteczno-zimowo-wiosenny! SUPER! :)
  4. Łapki jak łapki, ale kufa jak się wydłuuuużyłaaaaa ;) :)
  5. Ojej, ale Misiowata z życia zadowolniona! :)
  6. Cudak w domu - nareszcie! :) Baśka - CUDO. Hela... bardzo podobna sunia (i z urody i z "charakterku" była w gminnym kojcu, Malagos ją wyciągnęła, teraz jest w DT u Inka33. W kojcu SAM STRACH - przy ludziu normalny, adopcyjny pies. Oby i Helence się udało...
  7. A wtedy to dopiero TZ mestudio będzie zachwycony ;) :)
  8. Nio... tych "bestialskich" fotek nie dawajcie do ogłoszeń ;) :evil_lol: Maja - cudna uszata dziewczyneczka :)
  9. U mnie praktycznie każdy tymczas po krótkiej chwili przykleja się do mnie mocniej niż na butapren i odpycha rezydentów. Nie wiem jak to wytłumaczyć w psim języku - w ludzkim chyba tak, że skoro już je spotkało coś dobrego, nie chcą się tym dzielić. A ja z bólem serca muszę je wtedy "pacyfikować", wypraszać z kanapy czy z łóżka, skąpić głasków - dla ich własnego dobra, ale też żal mi moich ogonków. Bo one z sercem na łapie do każdego nowego podchodzą, a w zamian mają warki i szczerzenie ząbków...
  10. Gosiapk - chętnie Cię zabiorę na "wycieczkę" - krzyknij tylko kiedy ;) Milucha - odśnieżyłaś drogę? Bo wiesz, żeby przemiły Pan mógł do Cię dojechać... :)
  11. Właśnie wysłałam sms do Pączka z prośbą o zdjęcia. On chyba nie ma aparatu, tylko telefon, ale poprosiłam o zdjęcia z człowiekiem, ew. innym psiakiem... Agato, czy gdyby ta rodzina się zdecydowała, jest sens, żeby ją wieźć do Warszawy? Bo może się wstrzymamy jeszcze chwilę. Byle nie długą, bo ciąża z pewnością jest dla niej niepotrzebnym obciążeniem. Czy mogę prosić o Twój nr tel na PW? ;)
  12. Nie ma letko - kto ma pszczoły, ten na miód, a kto ma psiaki, ten ma... co innego ;) :)
  13. Właśnie! Bo jak tak dalej pójdzie, Bianca będzie czekać na adopcję jeszcze rok z okładem...
  14. Kamilo - dzięki, że zajrzałaś! Tak, na Twój kontakt czekałam, bo wysłałam Ci PW, które najwyraźniej utknęło gdzieś w cyberprzestrzeni :( A ja nie naciskałam, bo pomyślałam, że może wyjechałaś na Święta... Chciałam Cię prosić o kontakt z p. Mają (podałam jej nr na PW). Ukradziono jej telefon i straciła wszystkie kontakty - w tym ten do Ciebie. Chodziło o pomoc na miejscu (behawiorysta lub przynajmniej doświadczony "psiarz" oraz ewentualnie w znalezieniu bezpiecznego transportu. Też miałam wrażenie, że Inka jest traktowana ulgowo i nie do końca wie, że robi źle. P. Maja mówiła, że trudno ją skarcić, bo ona od razu siusia pod siebie albo ucieka. Potrzebne by było stosowanie odpowiednich "myków", tylko ja nie wiem jakich i w jaki sposób. Byłabyś w stanie pomóc? P. Maja podczytuje wątek, tylko nie pisze, bo nie jest zainteresowana. Nie wiem czy pamiętacie, że po raz pierwszy zadzwoniła do mnie w sprawie adopcji Hopki. Ogłoszenie było już nieaktualne, bo Hopcię zaklepał Luksemburg ;), a p. Maja zauważyła, że mamy do adopcji Chmurkę. Teraz z wielkim wzruszeniem (i żalem) czyta wątek Hopki, jak bardzo polubiła dzieci... Cholerka, jeszcze nie tracę nadziei! Chmurko/Inko, poszłabyś po rozum do łebka, co?... Kamilo - jeszcze raz wysyłam Ci PW ;)
  15. Andzike, mam zdjęcia, opisy i wymiary niektórych fantów, ale tylko niektórych. W najbliższym czasie nie dam rady zrobić więcej, ale przekazać Ci mogę całkiem sporo - jeśli się zajmiesz mierzeniem i foceniem. Wysyłką za to mogę się podzielić, bo mam zaprzyjaźnionego listonosza albo wiejską pocztę, na której nie ma kolejek ;)
  16. Mam propozycję - zmieńcie tytuł na bardziej optymistyczny, bo przecież pozytywne myślenie jest baaaaaaaardzo ważne ;)
  17. Gdyby się tymczasik jednak nie pojawił sam z siebie - pamiętaj, że na nas zawsze możesz liczyć w tym względzie ;) :)
  18. No cóż - Ryszard po prostu zna się na ludziach :)
  19. [quote name='mestudio']Już minęło 6 miesięcy odkąd jest u nas. :-D TZmestudio[/QUOTE] Słucham!?!?!? Wg jakiego kalendarza?... Przecież to było "dopiero co..."
  20. Potraktuj Fąflicę jako... motywację względem ogrodzenia :)
  21. Dzięki Marysiu za odwiedziny. Właśnie, może sterylkowa skarbonka by pomogła?... Bo nie wiadomo co jeszcze będzie potrzeba dla Niuni, a w razie czego z jej "budżetu" zwrócimy do skarbonki dla kolejnych suczynek. Rozmawiałam z Pączkiem. Psinka jest absolutnie bezproblemowa. Grzeczna, cichutka, czyściutka, łaskawa dla kotków. Puśka nie jest zachwycona, ale niespecjalnie ma wyjście ;) Wstępnie umówiliśmy się, że sunia dojedzie do Wwy (czy do mnie) w środę. A może do tego czasu Agata P. będzie już miała "jasność w temacie" ewentualnego domku stałego?... :)
  22. Plus określone dawki i pory posiłków :)
  23. I tej reguły się trzymajmy :)
  24. O matko, Gosia... 180 zł?... Za 150 w piątek wysterylizujemy i zoperujemy przepuklinę Śmieszce!
×
×
  • Create New...