Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Uuuuu, to mało przewidywalny producent był ;)
  2. Postaram się, ale jutro. W razie czego proszę mi przypomnieć - przez wzgląd na moją zażyłą przyjaźń z pewnym Niemcem o nazwisku na "A" :)
  3. Lili to jest nasza nadworna pierdoła - pierdołowatość odpowiada wielkości :) Kreska jest jeszcze cięższa - 7,3. No ale u niej ważą przede wszystkim... mięśnie ;)
  4. Nowa jest... krótsza ;) Za to... wyższa :) Pączek ją ważył - wtedy wynik = 3,1. Jutro sprawdzimy... Bo przecież ma w brzusiu "lokatorów" :(
  5. Gosia - pewnie, że możesz! :) Inka - kiecka musi być ciasno zawiązana, żeby a) dżdżownica z niej nie wyszła b) się nie zsuwała do tyłu, bo wtedy uwiera na "pierwsi" i zwisa na zadku ;)
  6. Eeeeee tam - Poker też jest dobry pisarz. No i zna Jej Wysokość najlepiej ;)
  7. Jamnior w kiecce przed zabiegiem ważył 4,9, a Gapiszon waży 6,4 ;) Gapcia się regularnie "rzuca" na Lili, gdy wybiegają do ogrodu. Dochodzi do tego, że małe wypuszczam drzwiami tarasowymi, gdzie się od razu "czają na Liluchnę", więc Lili muszę wypuszczać drzwiami wejściowymi :)
  8. Dojechali, dojechali :) Drobiażdżek wcale nie taki strachliwy, jak na swój wygląd :eviltong: Z kontenerka sama się wymeldowała, obeszła dom, poniuchała, pozaglądała. Tylko do człowieka nie chce podejść, póki co, a gdy chcę ją złapać - cofa się i kuli. Pierwsza do zaznajamiania była Śmiechota. Bez problemu, choć Drobiazg warknął... Następny był Lesio - norma - sprawdził, że nie chłopak i stracił zainteresowanie :evil_lol: Gapcia chyba bała się bardziej niż Drobiazg. Lili też w strachu :crazyeye: Kreska oczywiście od razu próbuje swych zdolności terapeutycznych, ale póki co dała spokój. Parę godzin ganiała po dworze i musi trochę odsapnąć. Drobiazg wyczaił posłanko w sypialni i tam się zamelinował. Był nawet moment, że spała smacznie na boczku. Niedawno byłyśmy na dworze, ale "bezowocnie". To też jak tu chodzić po miejscami jeszcze głębokim śniegu, po topniejącej gdzieniegdzie brei, no i po tym błocie?!!?!? Na razie też jeszcze nie jemy i nie pijemy. Mam nadzieję, że do wieczora dojdziemy do normy ;) A jutro kolejny stres, niestety - RDV u Doktora...
  9. Moja teoria jest taka, że ten jeszcze lepsiejszy, najlepsiejszy domek czeka za rogiem i dlatego ten się wyelimonował drogą selekcji naturalnej :evil_lol: A dowody na teorie kcd - przeurocze :)
  10. Jak już wiosna wreszcie przyjdzie, drugi przymiotnik powyżej przestanie być aktualny ;)
  11. Nie chcę Cię martwić, Inka, ale Groszek już "zajęty" ;)
  12. Ale szczęściarz!!! :) Gratulujemy nowego członka Rodziny. No i Petoszefowie jacy grzeczni chłopcy... Wątku nie musisz zakładać, Wawerku. My się tu chętnie pocieszymy szczęściem całej gromadki :) W końcu kumple Szefka są naszymi kumplami ;)
  13. O rany.... trzymam!!!! Choć jeśli to nie ten domek, który się "namierzał", to mi tego ostatniego trochę szkoda ;)
  14. Mi można spakować, ale... fotki. Bo ja baaaaardzo lubię kudłacze, ale nie u siebie. Nie mam cierpliwości do pielęgnacji, że o sprzątaniu nie wspomnę. "Przypadkowo" mam jednego takiego zbieracza piachu, liści, igieł, kurzu... I już się nie mogę doczekać cieplejszych dni, żeby go wreszcie machnąć na łysola :) Reszta mniej więcej gładka (bardziej więcej niż mniej ;))
  15. A ja do nas - do psiej miniaturki z mojego banerka :)
  16. Witanko :) No, Lili - na dużego zwierza zapolowałaś ;) To ja, dla równowagi, zaproszę do 3 kg mini suni w moim podpisie...
  17. Miałam coś napisać, ale mnie bezceremonialnie... wyproszono!!!! Więc spadam do... Duszki ;)
  18. Nie chcemy wiosny na zawsze!!! Tak od czerwca niech jednak będzie... lato ;)
  19. No właśnie :( A teraz tu śpi koło mnie, rozwalona na boku, wkomponowana w tercet: Krecha-Śmiesznota-Gapulinda. I gdyby ktoś w czapce-niewidce przybył i spojrzał, uznałby, że to szczęśliwy, wyluzowany, pewny siebie pies...
  20. Też zazdroszczę... Ale też się cieszę, bo może Sonia do domku po-leci, zanim kcd przy-leci i nie będzie płaczu ;)
  21. To ja się witam i proponuję usunąć z tytułu wątku przedrostek "bez" ;) I spadam, bo OMC ratlerka już na rogatkach Warszawy...
  22. Uuuuaaaaa... socjalizacja z OLBRZYMAMI! No, no, jaka Ty dzielna jesteś, Sepolino! :) Groszek jest cudo ;)
×
×
  • Create New...