-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Ziutka dostała swoją niespodziankę (z nawiązką). Jak już ochłonie, to zapewniam, że warto będzie tu zajrzeć ;)
-
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
Nutusia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ja sobie mogę nawet i sto kółek na czole narysować - tak się cieszę! :) -
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
Nutusia replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Zima była wyjątkowo uciążliwa. Zawsze to łatwiej przetrwać w dobrym, ciepłym, naturalnym futrze ;) A teraz przyszła pora na zmianę płaszczyka :) -
Nadal jest mocno nieśmiała... Swój azyl znalazła w posłanku w sypialni i tam przespała całą noc. Wcześniej, wieczorem, wzięłam ją na kanapę, położyłam obok siebie i nawet sobie trochę podrzemała, ale potem sama zeskoczyła i poszła na posłanko. Wieczorny spacerek znów był bezowocny :( Najpierw wzięłam ją na smycz, bo się bałam, że mi się gdzieś w ciemnościach zapodzieje. Ale niestety - opór na postronku był iście ośli... Więc się wróciłam po latarkę i ją spuściłam (sunię znaczy się - nie latarkę). Dreptała troszeczkę, ale głównie stała. Wcześniej się zsikała w przedpokoju na chodniczek... I dobrze, bo już się zaczynałam martwić. Na podwieczorek obdzieliłam [B]DUSZKĘ [/B]:razz: i Śmieszkę naleśnikiem - nie pogardziły :) Kolację (makaron z mięskiem i troszkę suchej karmy) zjadła do czysta. Trochę się obawiała, więc miseczkę postawiłam pod stołem. Na śniadanie było samo suche i tu już entuzjazmu nie wykazano :eviltong: Ale może to i lepiej, skoro robimy przymiarki do sterylki... Gdy się bierzę Duszynkę na ręce, tak sobie ciężko posapuje. Obawiam się, że to z powodu "pasażerów na gapę":shake: Rano, gdy reszta ogonów poszła na dwór, wzięłam Malutką do łóżka. Postała chwilę, a potem się położyła na podusi, ciężko westchnęła i przytuliła do mnie. Ale ona nie za bardzo szuka kontaktu - niby patrzy na człowieka, ale gdy się na nią spojrzy - odwraca wzrok. Nie przychodzi na wołanie, nawet jeśli ma się coś dobrego w ręku. Przytuliła się do mnie w tym łóżku, ale leżała tyłem - nie usiłowała podetknąć łepeczka do pogłaskania... Gdy nasze psy wróciły z przebieżki, zostawiłam uchylone drzwi wyjściowe i Mikrusek sobie wyszedł przed dom. Nie wiem czy się załatwiła, bo nie chciałam jej stresować, a poza tym byłam jeszcze w piżamie, a tu mróz!!!! Po kilku chwilach sama wróciła i asystowała mi przy robieniu śniadania, ale z bezpiecznej odległości, a potem oddaliła się do sypialni. Gdy tam weszłam, stała na... łóżku :evil_lol: Zostawiłam ją zamkniętą w sypialni. Zostawiłam miseczkę z wodą i podkład na podłodze... Gdy zamknęłam drzwi, nie protestowała, nie dobijała się... Strasznie mi jej szkoda, że dziś muszę jej zafundować tę Doktorową traumę, ale martwię się co się w tym maciupcim brzusiu dzieje :shake:
-
[quote name='Hope2']I pomyśleć,że ludzie dużych psów się boją:evil_lol:[/QUOTE] No właśnie! Zawsze wszyscy się do głasków do mojej jamnicy Kresi pchają i wielkie oczy robią, gdy mówię "jej nie radzę zaczepiać - co innego Lili - z tą można wszystko" :)
-
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
Nutusia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Sygnalizuje potrzebę wyjścia... Staram się, ale... nie wierzę! ;) -
Ja pisałam o mojej Lili (boksi) ;) Ona została kompletnie zdominowana i sterroryzowana przez dwie, no powiedzmy... jamniczki :)
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Nutusia replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Jak to się jednak trzeba sto razy zastanowić, zanim się człowiek puknie w głowę, co? ;) -
Lusia adoptowana- Majka wróciła z adopcji- pomocy!
Nutusia replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
Andzike - miszczunio w budowaniu napięcia ;) :) -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
No Sepka - jestem pełna podziwu! Niejeden duży miałby pełne gacie na widok takich gigantów, a Ty ich sobie wokół ogonka owinęłaś i stali jako te dwie pierdoły :) -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
Nutusia replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na dom, no i na... Pana ;) -
I widzisz, Soniulka - już Twoja Pańcia o nas myśli i nam trochę tego majorkowego słoneczka załatwiła. A pod koniec tygodnia, to i parę stopni na plusie nam chyba dorzuci ;) :)
-
TOŚKA W SUPER DOMKU!! Zamarzała w śniegu - bezdomna mała dropiata
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Tosinka onieśmielona jeszcze, ale wbrew temu, co głosi [B]nieaktualny[/B] tytuł tego wątku - już jest domna, czyli kochana, czyli zaopiekowana, czyli bezpieczna, czyli u siebie do końca dni swoich, amen :) Biedna Dalia... Należy się tylko pocieszać tym, że skoro nie jest lepiej, to przynajmniej nie jest gorzej... -
Śmieszka - radosna OMC jamnisia już w swoim raju :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ojej, owiane tajemnicą, hmmmmm...... :) Ze mną się umawiać nie trzeba - trza przyjeżdżać i uś ;) Śmiesznota już się powoli godzi z byciem kobietą ubraną :) Ostatni troczek tylko musiałam związać z przedostatnim, bo się takie przydługie nogawki robiły i chodziła na rozstawionych łapkach jak dzieciak z pieluchą. Trochę się jeszcze ze sobą certoli i wskakiwać - owszem, wskoczy, ale potem każe się zestawiać na podłogę. No, ale dziś koniec balu panno lalu, bo jak wskoczy, to będzie musiała sama zeskoczyć. Chyba, że Lili się ulituje i ją zdejmie :) I zdradzę Wam w sekrecie, prosząc tradycyjnie o kciuki serdeczne, że na horyzoncie pojawiła się pewna Pani, która mocno się o Śmiecholindę dopytuje ;) -
U nas to samo - małe rządzą, duża im z drogi schodzi ;) Widać małe jest nie tylko piękne :)
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
A co to jest dla Hopci 1,2 m? ;) Pierwsze piętro niby niewysoko, ale odnóża cieniutkie, więc o nieszczęście łatwo. Z psami to czasem nawet gorzej niż z dziećmi. Tym ostatnim CZASAMI da się coś wytłumaczyć. Ja też ciągle pilnuję tej mojej gromady. Zbiórki robię, przeliczam, a i tak niech no tylko sztacheta odpadnie albo furtka nie domknie... -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
Nutusia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Też myślę, że w niebieskim jej będzie bardziej do mordki :) A z zachowaniem?... Mówią, że się pies do właściciela upodabnia. Obieżyświat grzeczna, to i psina się stara ;) -
Bardzo, bardzo DZIĘKUJĘ! Się umie, to się robi i się ma. A jak się nie umie, to się ładnie prosi i też... się ma ;) Jak tylko zwolni mi się miejsce - od razu wykorzystam oba - i ten od Joli i ten od Marcina - na przemian :)