Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Mamba jest ogłaszana, od kiedy trafiła do lecznicy, czyli już jakieś 2 miesiące... :(
  2. Nasza kicia po pogryzieniu przez pas miała dreny prawie miesiąc i daliśmy radę. Najważniejsze, żeby wszystko dobrze się zagoiło - jak na psie - i nie było komplikacji i powikłań. Trzymaj się, Wiguś ;)
  3. Witaj Filonku i nic się nie martw - znajdziemy Ci Twoją Laurę ;)
  4. Tu nie chodzi o fotogeniczność, tylko o umiejętności fotografującego ;) Myślę, że ktoś znający się na rzeczy i mający dobry sprzęt wydobyłby z Myszki to, co teraz tylko Ty widzisz, Auro ;) Czyli jednak Ciocia Bonsai - nie jest ze mną jeszcze tak źle :)
  5. Zaraz poszukam wątku Myszki - tam była dziewczyna od super psich fot...
  6. Kobra - też dobre i pasujące imię dla wredoty ;)
  7. Miłeczko... zaciskam do białości!
  8. Też mogę tylko wspierać, co czynię z nadzieją na szczęśliwe zakończenie tej gehenny...
  9. Oj, to szczęścia cała masa, bo i z rozumem nie tak kiepsko przecie ;) Czyli jednak kleszcz :( Nasz doktor mawia, że jak pies do miski podejdzie, powącha i odejdzie to prostą i najkrótszą drogą trzeba gnać zrobić test na babeszję. U nas z roku na rok coraz więcej przypadków - idą już w setki :( Rzeczywiście dobrze, że wychwycona na samym początku, to i pies mniej się nacierpi i portfel. Dobrze jej potem podać coś osłonowego na wątrobę przez jakiś miesiąc, bo babeszja bardzo osłabia wątrobę, która na szczęście szybko i łatwo się regeneruje. Gusiaczek zna jakiś super działający i tani preparat wspierający wątrobę.
  10. Dropsiu - jesteś Gość na medal! :)
  11. Wiguś - ja Ci życzę, żebyś jak najszybciej znów osiągnął formę zgodną z Twoim imieniem ;) Bo na razie to Pan Cerowany do Cię pasuje jak ulał :) Trzymajcie się, Oluś, uważaj na siebie i na Zuzię...
  12. Siwy to zdaje się chciał mieć dowód na to, że jego "zalecenia" nie są przestrzegane i że pod jego nieobecność psu jednak wolno spać na kanapie :eviltong::evil_lol:
  13. Chmurcia ogłaszana jest od wczoraj na Koszalin i okolice, bo tam właśnie "zjedzie". Na mazowieckie też będzie ogłaszana na dniach. Tu jej wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233460-Chmurka-(Zula)-teraz-Inka-wiedzie-życie-jak-królowa-angielska-)[/url] Kcd, tak sobie myślę, czy nie "uderzyć" jeszcze raz do tej Twojej znajomej z kotem w sprawie Mamby. Bo kot Mamby ani trochę nie interesuje (przynajmniej nasz kot!), w przeciwieństwie do Gapci :( W domu to pies anioł - siedzi ponad 10 godzin, ma do dyspozycji prawie cały dom i ŻADNYCH zniszczeń i ŻADNYCH zanieczyszczeń. A za oknem widzi przecież jak się reszta świetnie bawi i dokazuje...
  14. Doskonały pomysł! Jakaś Ciocia z Warszawy się nawet na dogo ogłaszała z takimi wypasionymi sesjami, tylko jaki miała nick?... Czy przypadkiem nie bonsai? Oj, skleroza nie boli i właśnie dlatego jest taka okropna ;)
  15. Dalijki - odwzajemnijcie się Malagoskowi pięknymi kwiatami... I dajcie choć namiastkę radości, jaką dawała psia Dalijka.
  16. Wielki zawód :( Dobrze, że chociaż psina tego tak nie odczuwa...
  17. Niestety nie, bo oni przyjeżdżają do Polski zrobić remont domu i czasu będą mieli na styk. A to jednak jest wyprawa na 2 noce i dzień... Dziś się dopytam jednej znajomej, która często jeździ na tej trasie, a do której mam 200% zaufanie. Jeśli to nie wypali, będziemy kombinować dalej...
  18. Wiguniu - wysyłamy pozytywne myśli :)
  19. Czyli z gardłem OK, skoro jednak ma napady jedzeniowe i wtedy pędzluje bez problemu... Dusinka - tak trzymaj! Bierz przykład z Kierowniczki i wsuwaj, ile dają. Bo wiesz, w pewnym momencie powiedzą STOP i wpadną na pomysł, żeby karmą light karmić, więc korzystaj, póki możesz ;)
  20. Tak jest! Będzie jak z dziećmi, które po pobycie u dziadków trzeba na nowo wychowywać ;)
  21. Wczoraj mówili w telewizji, że teraz super modne są miejsca wypoczynku, gdzie odcinają człowieka od wszelkiej cywilizacji. "Na wejściu" zabierają telefon komórkowy, laptopa, nie ma telewizora, internetu - chyba nawet gazet. I pomyśleć, że teraz ludzie płacą ogromną kasę za niemanie tego, co zdobywali przez ostatnie... 100 lat ;) :)
  22. Napisałam tekst do ogłoszeń... Może być? Urocza Chmurka szuka bezpiecznego nieba Chmurka to wyjątkowo uroczy mix jamnika (długość i kształt łapek), welsh teriera (kształt kufy), basseta (umaszczenie) i corgi (uszy). Sunia ma około 2 lat. Jest subtelna, grzeczna i zapatrzona w człowieka. Typowy z niej kanapowiec – już się w życiu natułała i nawalczyła o przetrwanie. Potrafi chodzić na smyczy, zachowuje czystość w domu, pod nieobecność opiekunów niczego nie niszczy. Chmurcia jest zdrowa, zaszczepiona, wysterylizowana i zaczipowana. Ma też paszport. Lubi towarzystwo innych psiaków, toleruje koty. Szukamy dla niej spokojnego domu, bez dzieci, gdyż nie przepada za ich towarzystwem (prawdopodobnie ma złe wspomnienia z przeszłości). Jeśli chcesz, by Chmurka zawitała na Twoim niebie – pisz lub dzwoń! Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt: Magda / 608 33 86 72 / [email][email protected][/email]
  23. Nie wracaj do Warszawy, Mazowszanko - nie unieszczęśliwiaj piesków ;)
  24. Skompilowałam obie wersje i wyszło mi tak: Nieśmiały Filonek chętnie pozna dobrych Ludzi Piesek jest młodziutki, ma nie więcej niż 2 lata, a przeżył już wiele złego. Wyrzucony, błąkał się po wsi. Przygarnęła go do siebie dobra dusza, ale i jej życie nie oszczędziło i zmusiło do rozstania z jedynym wiernym przyjacielem. I tak Filon w jednej chwili stracił i swoją Laurę i dach nad głową. Filonek-Bezogonek (brak ogonka jest cechą wrodzoną) jest zdrowy, zaszczepiony i wykastrowany. Pilnie się uczy chodzić na smyczy. W stosunku do nowopoznanych ludzi jest nieśmiały - nie jest pewien, czy warto po raz kolejny zaufać, czy wyciągnięta ręka go nie skrzywdzi. Ale wystarczy mu poświęcić chwilę uwagi i okazać sympatię, by wszelkie lody puściły i Filon stał się serdecznym i radosnym pieskiem. Filon dobrze się czuje w towarzystwie innych psiaków, nie jest konfliktowy. Toleruje również koty. Jest nieduży - waży ok. 13 kg, sięga przed kolano. Jest w psach taka dziecinna ufność w lepsze jutro. Liczą na nie nawet w najgorszych opresjach. Gdy ją tracą - umierają. Filon nie chce umierać! Chce zaufać i kochać całym sercem, na zabój. Tylko potrzebny jest ktoś, kto tę jego wielką miłość odwzajemni i pomoże uwierzyć w owo lepsze jutro, dzięki komu poczuje, że znowu do kogoś należy – już na zawsze. Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej.
×
×
  • Create New...