-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
~ Zwykła biała suczka ze wsi- Blanche/Coco ma swój DOM :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Rozpacz, powiem szczerze... Dla takiego psa jak Blanche schronisko to jednak wyrok, bo nie ma moim zdaniem opcji, żeby ją ktoś stamtąd adoptował albo z nią pracował (chyba). Współczuję konieczności podjęcia takiej decyzji. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Nutusia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Ja wczoraj puściłam przesyłkę z ciuszkami na bazarek do b-b. Edytko, taniej, szybciej, a przede wszystkim wygodniej jest wysyłać paczki kurierem za pośrednictwem strony sendpoint.pl Za paczkę do 30 kg nawet płaci się ok. 14 zł (cena zależy od wymiarów kartonu), a przede wszystkim kurier przyjeżdża po nią do domu i dostarcza ją do domu adresata. Super sprawa - polecam! ;) -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
Nutusia replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Jaki elegancik! :) Czy ludzie są ślepi, czy tylko udają?... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Będzie dobrze - nasza Tośka-Łośka miała dane aż 6 żyć! ;) W Majeczkę widzę też jakieś "nowe życie" wstąpiło :) Przyjrzyj się czy gryzie (i czy zjada?) tylko papiery. Naszej sąsiadki pies w pewnym momencie zaczął jeść papier, a w życiu niczego nie zniszczył i Doktor uznał, że brak mu błonnika! -
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Marne wieści. I wrzut sumienia :( -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Podopieczna - jak znam życie - sama się znajdzie ;) A Ty na dogo nie musisz wchodzić - wystarczy, że dasz mi znać, że mogę do Cię zadzwonić :) -
Dalej zdarza jej się beksolić, ale to z powodu maksymalnego rozpieszczenia ;) Gdy chce osiągnąć swoje - beksoli na maksa jak małe, rozkapryszone dziecko :)
-
~ Zwykła biała suczka ze wsi- Blanche/Coco ma swój DOM :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Najpierw zdrowie - potem reszta. Krzywda jej się nie dzieje. Ma schronienie, ma jedzenie, nikt jej nie przepędzi, auto jej nie przejedzie... Moim zdaniem zęby pokazuje ze strachu - mnie też Pchełka dziabnęła ze strachu pierwszego dnia. I myślę, że gdyby tylko miała taką okazję, zaszyłaby się w kącie ogrodu i do dziś do mnie nie wyszła. Ale nie miała wyjścia - była wzięta do domu i musiała funkcjonować tak, jak ją do tego obligowały domowe warunki. Teraz myśl o sobie, potem będziemy wspólnie myśleć co z Bieluchną zrobić. -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Wracacie mi wiarę we mnie samą - dziękuję :) A swoją drogą, to już chyba wolę spadać, albo jechać windą, która nie zatrzymuje się na ostatnim piętrze, tylko jedzie przez dach w niebo niż się męczyć, nie mogąc wyjść z domu, znaleźć karmy albo zwołać psów do domu!!!! -
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Też już doczytałam... :( -
Bandos - płaszczowy dog znalazł swoje miejsce na Ziemi
Nutusia replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
Cudnie wieści - szczęśliwego życia, chłopaczku :) -
Tak czy inaczej uważam, że optymistom żyje się łatwiej ;) I w tym optymistycznym duchu, pokazuję zdjęcia "naszej" Beksaliny, która od 3 lat bardzo optymistycznie patrzy na świat :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/738/33f6e5c73b0ea439med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/738/3f0bc1963f32e5e0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/739/c316ea327d9f8ec3med.jpg[/IMG][/URL]
-
~ Vanilka - ślicznotka z przytuliska w SWOIM DOMKU we Wrocławiu!! :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Hihiiiii, coś czuję, że niedługo Synek będzie też musiał odwołać wszystko, co dotąd mówił i myślała o kotach ;) :) -
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Jeszcze się nie pokazała?... Pytałaś tę panią i tego gościa, Gosia? -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Hmmm... Aga powiedziała, że mi nie powie kiedy jedzie do Państwa, dla dobra mojego zdrowia psychicznego ;) Ale obiecała, że jak wróci - da znać co słychać. A ja jej wierzę i ufam, więc czekam, choć nie można powiedzieć, że cierpliwie! :cool3: I jeszcze Wam opowiem co mi się dziś śniło, prosząc o opinie czy już czas się poradzić specjalisty czy jeszcze można poczekać :oops: Dodam tylko, że od dłuższego czasu miewam sny z gatunku "męczących". Np. mam wyjść z domu, a ciągle mnie coś zatrzymuje. Wiem, że się śpieszę, a nie mogę wyjść i wiele innych, podobnych sytuacji, właśnie takich męczących. Śniło mi się, że wyszłam z psami - strasznie dużo ich jakoś było, w tym malagosowa Vanilka :crazyeye:. Przeszłam przez podwórko (to, przy którym mieszkałam w dzieciństwie w Warszawie), ale za nim nie było tak, jak w życiu, tylko długie schody w dół, na dole trawnik, a dalej wiedziałam, że jest park (choć wcale go tam nie ma naprawdę). Szłam w koszuli nocnej i trochę mnie zdziwiło, że minął mnie facet w kurtce (!), więc chyba musiało być zimno, ale ja tego nie czułam. Psy popędziły po schodach na dół. Wołałam je, żeby wróciły, że nie idziemy dziś do parku, a one biegały po tym trawniku przy schodach i nie chciały wrócić. Odwróciłam się i na podwórku zobaczyłam Chmurkę. Była z nią p. Karolina (tylko wyglądała zupełnie inaczej niż wygląda), a zamiast Stasia miała córeczkę. Usiadłam na ziemi i zaczęłam głaskać Chmurcię (wtedy zobaczyłam, że mam jeszcze na sobie szlafrok!). Zaprosiłam p. Karolinę do domu. Powiedziałam, że zaprowadzę je na górę i zejdę połapać resztę psów (bo 3 czy 4 łaskawie wróciły - była wśród nich Lili i Gapcia na pewno). Weszłyśmy do klatki mojego rodzinnego bloku. Wiedziałam, że mi się śpieszy, bo psy zostały bez opieki, a tu nie możemy zmieścić wózka z dzieckiem do windy! Jakoś się wreszcie udało, ale już mnie to mocno "zmęczyło". W mieszkaniu nie wiem dlaczego miałyśmy dziecko kąpać. Wanna była ogromna i bardzo głęboka, pomoczyło się ubranie, woda się lała, a tam psy na tym trawniku bez opieki! Zaczęłam biegać w poszukiwaniu jakichś smaczków, żeby je zwabić. I choć mój dom rodzinny to było mieszkanko 38 m2, we śnie było mnóstwo pokoi, korytarzy, pomieszczeń i - nigdzie karmy! Za to w korytarzu odkryłam, że przyprowadziłam do domu jaką obcą prawie-jamniczkę!!! Gdy się tak miotałam, na szczęście zadzwonił budzik... Jakieś namiary na dobrego psychiatrę ktoś ma;)? -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Niewiarygodna historia! Przechytrzył Bidunio kostuchę! :) -
Brrrrrr...... U mnie KONIEC ze spacerami poza ogród, dopóki nie będzie mocno upalnego lata :( I co ciekawe - Helenka łazi po tych wszystkich łąkach i chaszczach i kleszczy nie przynosi. A psa wypuścisz centymetr poza asfalt, i od razu "załatwiony" :( Helenę zawsze przeglądam jak wróci, żeby tego ścierwa na sobie nie przyniosła i nie sprzedała psom, albo co gorsza - nam!
-
Taka mała a tyle przeżyła. Lunka po wielu perypetiach ZNALAZŁA DOM.
Nutusia replied to Marysia R.'s topic in Już w nowym domu
Ja bym jej dała z pięć pluszaków, żeby się dziewczyna... nie nudziła! :) Hmmm... może skoro jest na wydziale nauki o zwierzętach, jest nadzieja, że się czegoś... nauczy (czy się mylę?)? -
MAJĄ DOM! :)Podrzucona mama i 3 córeczki-mix jamnika szorstkowłosego?
Nutusia replied to Hope2's topic in Już w nowym domu
A kto pyta nie błądzi! ;) Trzymam kciuki :)