Biedne kreciki... eksmisję dostały... A nasza Pani Doktor wzięła runo zdjęte z Lesia! Bardzo się zdziwiłam, gdy powiedziała, że zabiera Lesia, by jej pomógł wyprowadzić krety. Kreśkę, to bym zrozumiała, ale Lesia!?!?!? Wtedy się okazało, że nie Lesia, jako Lesia, ale jego (byłe) futerko :)