Nawet jeśli się taki spyta, i tak zostanie odesłany z kwitkiem!!!!
A skoro wpadłam, to skorzystam z okazji i zaproszę na ÓSMY regał ;)
[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251923-%C3%93SMY-rega%C5%82-na-Nu%C5%9Bk%C4%99-i-Wier%C4%99-do-29-03-godz-21?p=21994977#post21994977[/url]
Widzę, że tekst już jest...
Marlej przynajmniej był widywany - nasza Becia przepadła jak kamień w wodę - po ogłoszeniach 10 dni po zaginięciu nie było ANI JEDNEGO telefonu :( My dawaliśmy też ogłoszenie w najbardziej poczytnej gazecie (nie pamiętam teraz tytułu) - kosztowało coś ok. stówki.
Bardzo chcę wierzyć, że przynajmniej jemu się uda i wróci do domu...
A coś już wiadomo, przynajmniej w przybliżeniu, o terminie przeprowadzki?...
Horyna - nie kombinuj, kobieto! Następna "wycieczka" to już na swoje, a z raju się nie ucieka ;)
Nic o zmianie terminu focenia Doktor nie wspominał, więc myślę, że albo tuż przed albo zaraz po Świętach można "cykać" ;)
To nie ja dotarłam do Doktora - to on nie wytrzymał "wyrzutów sumienia" i po moim wczorajszym mailu go... ruszyło! :)
Jak pięknie! Czułam, że to będzie TEN dom :) A Pokerkowie wyjadą na wakacje, będą mieli duuuużo wrażeń, to i o smuteczkach łatwiej będzie zapomnieć ;) Wszystko się poukładało jak w pudełeczku! :)
Doktor obejrzał filmiki i odpisał na maila! Stwierdził, że rehabilitacja przyniosła bardzo duże efekty. Wykręcenie stawu skokowego jest najprawdopodobniej wynikiem złego kątowania stawu kolanowego - tak się po prostu ten staw zaadaptował do usztywnienia w kolanie i ustawienia stawu biodrowego. Ale na wszelki wypadek zalecił też wykonanie zdjęcia RTG stawu skokowego. Jeśli nie będzie w nim zmian chorobowych (na co stawiamy i na co liczymy), uzna takie ustawienie jako normę. Tak więc jak już się Nuras wybierze do "fotografa" będą cykane oba stawy - kolanowy i skokowy - i oba w dwóch projekcjach. Co by Doktor miał pełen obraz ;)
[quote name='Gosiapk']Liluchna czyści sobie oczy językiem? Własnym??? :crazyeye:[/QUOTE]
A jak! I za uszami też - bo... sięga! :)
Marysiu, dziękuję. A polską receptę by honorowali w czeskiej aptece?...
Nuśka - właśnie poszłoooo do Cię 244,65 złociszy z IV Regału (minus 30,00 zł książkowej rozpusty Twojej Pańci ;)).
Mam nadzieję, że zanim kasa dotrze, gałązki już odpoczną na tyle po piaskowym szaleństwie, że dasz radę przystemplować :)
Może być mały problem, bo sunia DOGline jest w zagrożonej ciąży i całe życie Agi teraz tylko na niej się skupia... A potem - mam nadzieję, że będzie się mogło skupić na maluszkach.
Ale pokazać zawsze warto, a nuż... Alutka ;)