Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Grzeczne psy - ja już zapomniałam jak to jest ;) Może jeśli znowu będę miała jednego (w co bardzo wątpię ;)), dostąpię tego zaszczytu! Wigunia, ten Twój niedoszły pan zdecydowanie nie wie co traci :)
  2. Nie ukrywam, że ja to się w sumie cieszę, że to nie ten dom ;)
  3. Hopcik już w ojczyźnie ;) I tradycyjnie, będziemy wspólne obchodzić już drugą rocznicę adopcin :)
  4. Kochane moje - bardzo, bardzo dziękuję! Przyjaźń i szczera życzliwość to chyba oprócz zdrowia najcenniejsze w życiu rzecz. Inko - na drugie mam Magdalena, tak dla zmyłki ;) Jeśli chodzi o wibrysy, to Lesio stracił je całkowicie, ale na szczęście to nie kot i równowagę zachowuje bez problemu :) W sobotę mieliśmy gości. Imka nie była tym zachwycona. Na początku schowała się do pokoju książkowego i już myślałam, że się tam zadekuje na kanapie, ale jednak ciekawość wzięła górę ;) Przemieściła się do kuchni i zza winkla (znaczy zza komina) zaglądała co się dzieje. W pewnym momencie psy zostały wypuszczone na zewnątrz przez mojego Chrześniaka - wybiegły wszystkie, ale już z powrotem było gorzej, bo Imka bała się wejść, nawet gdy Witek odsunął się od drzwi. Gdy otworzyłam drzwi z drugiej strony (wejściowe) - wbiegła, ale gdy chciałam zamknąć drzwi - znowu uciekła. W końcu zastosowałam fortel - sypnęłam ciasteczkami daleko od drzwi i zdążyłam je zamknąć, zanim pyszności zostały skonsumowane ;) Gdy część gości wyszła i zostali już tylko znani Imce Ciocia Ula i Wujek Włodek, psina zaczęła się zachowywać normalnie, tzn. wpakowała się na kanapę obok Cioci i zasnęła snem kamiennym... na Gapci :)
  5. Jolu - pewnie, że piękny prezent - zawsze, nie tylko na urodziny :) Mamakasi - trochę cierpliwości Cię to będzie kosztowało, ale zostań z nami ;) Dostałam fotki Aszki. Niestety znów w formie, z którą sobie sama nie poradzę, ale mam nadzieję, że uda się temu "zaradzić" i niebawem pokażę :)
  6.   To była dobra sobota :)
  7. Cześć, Pepinko - jak tam, choinkę już ubrałaś? ;) Ciekawe jaka będzie reakcja Pepki na Rodzinkę i odwrotnie :) Aha, zapomniałabym - ZLOT W SOBOTĘ, 27 grudnia, godz. ok. 16!
  8. Tu jest wątek metamorfoz: http://www.dogomania.com/forum/topic/6647-metamorfozy/ Zdecydowanie warto go mieć, bo potrafi wyciągnąć z niejednego doła! ;) A Usiatce pozostawiam przyjemność wstawienia Rudzika na ten cudny wątas :)
  9. Pewnie już sobie ostrzy pazurki na... choinkę! :)
  10. O matko, zawsze pod górkę :(
  11. Kochane moje Wspieraczki - DZIĘKUJĘ! :)   O kurczątko - lecę pisać PW do Jaszki - nie wiedziałam!!!! Wiem tylko, że razem ze mną świętują Darki (w tym nasz Doktor), a kiedyś jeszcze swe urodziny świętował... Towarzysz Breżniew! :):):):):) Maryś - mam nadzieję, że dziś od moich piesków właśnie takie śpiewane życzenia dostanę, a nie inną... niespodziankę ;) Jagusko - u mnie koty są grzeczne - nawet mała Helenka na choinkę się nie wdrapywała. Czasami tylko łapką trącała bombeczki na niskich gałązkach, więc tam pozawieszaliśmy plastikowe. U mnie psiaki są jak ten "wujek samo zło" :) Fantastyczne rozwiązanie na te karmniki! Że też ja na to nie wpadłam, choć nie jeden raz boleśnie się pokłułam berberysowymi igłami. Dzięki! :)
  12.     Gosik, może choć na miotle spróbujesz? ;)
  13. To u mnie namolna zabawkowo Liluchna ma lepiej - zawsze komuś w pyszczydło wrazi drugi koniec sznurka albo pluszaka (w ostateczności mi wrazi - tyle, że nie w pyszczydło, a w ręce) :)
  14. Nie jestem odosobniona - mi zmienia czcionkę, nie zapisuje odpowiedzi, jeśli nie wchodzę przez cytat i zniknęły emotikony nawet w wersji zaawansowanej! Może... zapadało łącza? ;)
  15. O masz ci los!!! :( I uczestnictwo w kosztowaniu szykowanych na Święta pyszności odpada :(
  16. Wg jego prawowitego opiekuna i właściciela, Lesław to... YORK OLBRZYM! :)
  17.     To i ja - obowiązkowo :)
  18. A jak reaguje na gotowane jedzenie?... Może to rodzaj alergii? Robaki odpadają wszystkie (z lambliami, dżardżią, włosogłówką i tasiemcem włącznie)?
  19. Moglibyście pojechać... objazdem - niestety, opcja Bliss i Max u nas nie przejdzie :(
  20. Wieść niesie, że zima nie przyjdzie! :jumpie: Zamówiliśmy tym razem fryzurkę nieco dłuższą (nie na zerko). Poza tym Lesio ostatnio stał się natchnionym domatorem i szybciej wraca z dworu, niż wychodzi ;) A w domu ma posłanko przy kaloryferze, w nocy go Pańcio kocykiem okrywa... Poza tym król haremu nie może zbytnio odstawać od reszty "golasów". On bardzo lubi być ostrzyżony - jakby mu było nie wiem... lżej, wygodniej. A i ja bardziej go lubię głaskać, gdy jest gładziutki ;) No i liczba kilogramów wnoszonego z ogrodu piachu znacznie spada :siara:
  21. A co mówi wet?...
  22. Bo fotel faktycznie - i dla dwóch małych (!) piesków trochę... przymały ;)
×
×
  • Create New...