Kurczę, ale załamka z tą sunią... Schron to w jej sytuacji wyrok :placz: Gdyby się z Łośką nie zeżarły i Krecha nie trafiła na ząb, mogłabym zaryzykować i potrzymać ją chwilę, zanim znajdziecie hotel, byle tylko uniknąć schronu... Ale tego się nie da sprawdzić na odległość :shake:
Mysza, zmień 1 post, bo tam nadal Rekin figuruje na stanie u Gusi i wszyscy myślą, że pomarańczowy zajęty! :razz: