Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. [quote name='marysia55']:crazyeye::crazyeye::crazyeye: a skąd Ty masz takie bieżące żeby nie powiedzieć prywatne informacje :cool3:[/QUOTE] Z własnego podwórka, że się tak wyrażę! :)
  2. Ano strach :( Tylko jak panu wytłumaczyć, że z niego tani drań (z pana znaczy się, nie z psa...)
  3. Dzięki za wskazówki!:razz: Dzwonili dziś do mnie z lecznicy, żeby potwierdzić czy przyjedziemy. A wczoraj przeprowadziłam konferencję telefoniczną z naszym Doktorem i mam spisane punkt po punkcie jak wszystko przebiegało. Bo akurat w przypadku Łośki jest to niezmiernie ważne. Nie chodzi bowiem tylko o to, żeby ją teraz z nużycy wyleczyć, ale by dojść jak zapobiec kolejnym nawrotom łysienia. Krecik przed chwilą pojechał... smutno...:shake:
  4. Nasz znajdek ślepaczek Krecik też jutro jedzie do nowego domku - też daleko i też mu mówimy o tym od kilku dni... Ani w nosie to ma - szaleje z naszą Kreśką w najlepsze i niczego nie przeczuwa. Ale będzie dobrze - MUSI!
  5. Nie bój się, bo Duszka z pewnością to wyczuje... Optymizm, pozytywne myślenie i głęboka wiara, że tym razem się uda!
  6. U mnie tak będzie od jutra - jak Kreciol już ze swoją nową Pańcią na wieczorny spacerek się uda po miejskim trotuarze! Reszta burków uskutecznia samoobsługę :)
  7. Zdecydowanie wysokopienny, bo niskopienne z DT u Amigi cały wieczór... szaleją i ani im w głowie spanie! :)
  8. U mnie wszystkie odmawiają. Głupa strugają gdy otwieram drzwi :) A Krecik sam z siebie za nic nie pójdzie - jak przystało na psa miejskiego - dopiero smyczka go przekonuje! :) Jutro Kretolinio wyrusza w wielki świat... i sam anie wiem czy się cieszyć czy płakać...
  9. Bierz się za pisanie książki-poradnika! A zacznij od słowniczka komend - miodzio! :)
  10. Cała przyjemność po mojej stronie - mam nową Koleżankę i zapewnienie, że będziemy nadal współpracować! :) I podaj proszę na PW tel. do Twojego TZ-a, bo mój będzie w poniedziałek kursował po mieście i pewnikiem ok. 10 mógłby podrzucić towar pod drzwi pewnej państwowej instytucji :) A kciuki za sikawkę zaciśnięte jak się masz!
  11. Aha, dzięki. Czyli nie będzie problemu, że część rozliczenia będzie na stronie powiedzmy 194?... Szkoda, że nie można dodać postu pod tym rozliczeniowym... I jeszcze jedno - czy ja mam w poniedziałek mówić dr Dembele, że Tośka nie jest moja, że zbieramy na nią fundusze na dogo, czy to nie ma znaczenia? I ponawiam pytanie czy są chętne Ciotki, żeby nam towarzyszyć i robić za świadka :) Prawdopodobnie przyjadę z nią sama, żeby reszty futrzaków nie zostawiać bez człowieka, skoro już wrócimy do domu :)
  12. Nie wiedziałam. Więc i ja w niedzielę pójdę w "to miejsce" w moim ogrodzie... Pozdrów Varia od nas wszystkich.
  13. :) Weź tylko proszę smyczkę dla niego, bo u nas chodził z Kreśka na jednej - w roli rydwanu występowali! :)
  14. Dziewuszki, ja w kwestii formalnej: - uzupełniłam post rozliczeniowy o wpłaty na konsultację u dr. Dembele (z wpłatą Myszy włącznie, choć fizycznie jeszcze nie dotarła :)) ale tego nie oddzielalam i wpisałam po prostu we wpłaty. Ponieważ miałyśmy niewielkie manko (15 zł z groszami), saldo końcowe jest, jakie jest. Jeśli uważacie za stosowne, mogę rozbić wpłaty na te "ogólne" i te na dr Dembele. I jeszcze kwestia techniczna - nie mogłam zapisać zmian w poście rozliczeniowym, bo pojawiała się informacja, że jest za dużo znaków. Wycięłam więc rozliczenie za 2008 rok (trzy miesiące, bo Tośka przyjechała do nas w październiku). Powinnam gdzieś wstawić to rozliczenie, żeby było czarno na białym - tylko GDZIE?! Co się robi w takich razach?... Póki co przekleiłam sobie do worda, żeby nie zginęło.
  15. Tak jest - wszystko, byle nie Gerard i jemu pochodne! :) A najważniejsze, żeby zdrowy był i superancki domek znalazł!
  16. I kombinowanie jak przysłowiowy koń pod górę! Towar przejęty - w pon. będzie czekał w umówionym miejscu (tylko na hasło!) :) To dobrze, że Gerard nie jest Gerardem. Przyjaciel mojego kolegi ma na imię Gerard - całe szczęście (albo i nie) mówią do niego Gienek! :)
  17. Pola, piękna, wzruszająca historia! Sąsiedzi nie zwrócili uwagi - ja też bym nie zwróciła, widząc szczęśliwego psa w towarzystwie właściceli! ;) Myślę, że Fionka trochę będzie tęsknić za Borysem, a on za nią. Jednemu i drugiemu by się przydało towarzystwo! I Twoja Mama znowu by miała swoją codzienną rozrywkę (lepszą niż wszystkie seriale razem wzięte! :evil_lol:) Z własnego doświadczenia napiszę tylko, że dwa psy (w moim przypadku w porywach 4!) chowają się lepiej niż jedynak :eviltong:
  18. Też tak sobie pomyślałam, że powinnaś sobie tam rozbić obozowisko i się okopać! :razz: Super wiadomość, że sikanko Gerarda (okropne imię!!! :eviltong:) jest w porządeczku! Dzwonił "Łącznik" - będzie ok. 14-tej! ;)
  19. [quote name='mysza 1']Wpłaciłam na Łośkę 50 zł. Nie znam Nutusiu Twojego nazwiska, napisałam tylko imię ale przeszło ;) Przepięknie dziękuję!!!! :loveu: Hihihi... dobrze że przeszło, bo tak "urzędowo" to ja jestem... Maria! :eviltong: Maria Magdalena... Tyle, że o Marii to się dowiedziałam, jak pani w szkole listę pierwszy raz czytała - tak mnie Mamusia urządziła! :mad: Za to nazwisko Lipińska mam od urodzenia i tak się do niego przyzwyczaiłam, że jak za ten mąż wychodziłam - Mąż przyjął moje!:diabloti: Na dziś wieczór jestem umówiona z naszym Doktorem na konferencję telefoniczną, celem pozyskania wszelkich danych do przekazania w poniedziałek. Wczoraj Pańcio był z Tosiną na wizycie, bo ja umierałam na migrenę tak, że mi się film urwał - nie byłam w stanie głowy od poduszki oderwać.:shake:
  20. [quote name='mysza 1']W razie czego mogę poogłaszać, jak tymczasowa opiekunka się zorientuje, że ktoś chce Rekina to zaraz zostanie na dobre ;)[/QUOTE] Dokładnie o tym samym napisałam powyżej! :) Niteczka też przestała być do adopcji w ciągu... 15 minut! :)
  21. Sobota już jutro - powodzenia Aza!
  22. Mam paczkę ludzkich pampersów. Tylko chyba dla dorosłych, czyli za duże będą na Krecika, co?...
  23. Trzeba mu szybko mocno zdecydowany domek na już-zaraz wykombinować i założę się, że będzie jak z Niteczką... Niby szukaliśmy dla niej domku, a jak się zgłosił i chciał przyjechać tego samego dnia... DT szybciorem decyzję o zatrzymaniu Suni podjął! :)
  24. Dzielna dziewuszka z tej Pajci! Ech, co Ci durni faceci by bez kobit zrobili, no co, się pytam?!?!?!? :)
  25. Bierz kasę i w nogi! :) "Durni" to baaaardzo łagodne i kulturalne wyrażenie. A swoją drogą, jedni chcą płacić za koty, a drugim nawet przez myśl nie przejdzie, żeby zwrócić za szczepienia czy leczenie... Albo choćby wrzucić parę groszy do skarbonki innej potrzebującej biedy. Ech...
×
×
  • Create New...