Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Maks, w DT nazywany Dinem to młody, około roczny psiak znaleziony w Nowym Dworze Mazowieckim - najprawdopodobniej ofiara wakacyjnych wyjazdów, gdyż został wyrzucony z samochodu. Przez kilka tygodni błąkał się po ulicach, przeganiany przez ludzi. Obecnie przebywa w DT, jednak gromadka rezydentów nie chce go przyjąć w swe szeregi i regularnie na niego "poluje" :shake:, choć Dino bardzo chętnie by się z nimi zaprzyjaźnił! Dino sięga do kolana, jest zaszczepiony i wykastrowany. Ponieważ przeszedł złamanie miednicy, miał problemy z utrzymaniem kału. Teraz "wpadki" mu się praktycznie nie zdarzają, ale powinien być na lekkostrawnej diecie. Czeka go jeszcze konsultacja u dr Galantego i już może wędrować do domu, w którym zostanie już na zawsze. Dino to psiak bardzo miły i pogodny - cały czas się uśmiecha :) Jak na młodego psa przystało, jest pełen energii i zapału do zabawy. Jednak najważniejszy dla niego jest człowiek i kontakt z nim. Głaskany i przytulany czuje się bardzo szczęśliwy. Prawdopodobnie Dino mieszkał w rodzinie, gdzie było małe dziecko, gdyż na widok wózka dziecięcego popiskuje i chce sprawdzić kto jest w środku... Dino jest w DT, ale pozostaje pod opieką asiaf1[SIZE=4][FONT=Arial][COLOR=#333300][FONT=Tahoma][/FONT][/COLOR][/FONT][/SIZE] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Nr_13.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Nr_12.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Nr_11.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Nr_03.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Nr_01.jpg[/IMG]
  2. Edek, wyślij mi zdjęcia i opisy do fantów bazarkowych na maila, proszę :)
  3. Sama jesteś po prostu! :)
  4. Nie wiem gdzie :( Wpisz za mnie "Kimi - strzał prosto w serce", Mądra Kobieto!
  5. No pewnie, że pomógł - sprawdził czy nie wyrzuciliście czegoś, co jeszcze mogłoby się przydać :)
  6. Kontroler dzwonił - dom stoi, w ogrodzie jeszcze trochę trawy zostało, a w oczku wody :) Kimiś się co prawda trochę posikał w domu, ale kupencja trafiła na trawkę. Nózie rozprostowane, spacerek zaliczony - można spokojnie pójść spać :) Ciocia Ula wróci z targu to jeszcze raz kontrolnie zajrzy... Dzieweczki, która umie zrobić banerek albo chociaż podlinkować tytuł wątku - wstawiłabym krówkę do podpisu :)
  7. Jezusie, jakie cuda - absolutnie wszystkie! Gdyby nie to, że mam na "wczasach" dużą sunię od wczoraj, natychmiast wzięłabym co najmniej jedną sunię. Wczasy potrwają 2-3 tygodnie. Jeśli do tego czasu (w co nie wierzę!) duże i małe nie znalazłyby domków, wezmę sunię na BDT.
  8. A Kaluch pewnie pomaga i nie ma czasu na "popisy" :)
  9. Ale precelek słodki! A sierściucha zaczęła już odrastać z tego szczęścia?...
  10. No patrz jak szybko się uczy! Przedwczoraj jeszcze nie wiedziała i piłowała się na Ejkę, co mnie przyprawiało o palpitacje serca na myśl, że następnego dnia ma do nas przyjechać Szaki... Wedlu, skoro już wstałaś, zaraz Ci poślę wyliczenie przesyłek - tylko bardzo Cię proszę, Rewidencie Kochany - sprawdź trzy razy, bo ja i cyferki to dwie najodleglejsze galaktyki :)
  11. Kurczaki, ale wyboista droga prowadzi Dunię do tego szczęśliwego dnia, w którym znów ujrzy świat :( Ale trudno, widać tak musi być, żeby potem mogło być już tylko lepiej...
  12. Cienko :( Z luksusowego bazarku będzie jeszcze zapas, ale jak to zapasy mają w zwyczaju - szybko stopnieje :(
  13. Nie wiem czy aparat jest w stanie wykonać zdjęcie w takim... tempie :)
  14. Zdjęcie "w paszczy potwora" - bezcenne! :)
  15. Aż boję się myśleć... Wysłałam Ulę na inspekcję oddziału i wypuszczenie Kimciuszki na sikanko :)
  16. Wawer, bardzo dziękuję za pomoc! Niewielu ludzi stać, by być "ponad to", czyli ponad ludzkie podziały i niesnaski ze szkodą dla psiaków. Myślę, że wszystkie tu jesteśmy zdania, że Koosiek chciała dobrze, usiłowała ratować te wszystkie bidy, bo ma wielkie serce - tylko wyszło jak zwykle :( A teraz nie ma innego wyjścia, jak zakasać rękawy, przysiąść na zadku i wspólnie z nami wziąć się do roboty!
  17. Kimcioch ma areszt domowy - raz z powodu cieczki, a dwa z powodu naszej wczasowiczki, która zakochała się w tym brzdącu od pierwszego wejrzenia i chodzi za nią jak cień! O dziwo Kimiś na nią nawet nie warknęła!!!! :crazyeye: Pozwoliła się obwąchać, pomacać, a Szaki to jest gigant! Waży pewnie blisko 30 kg albo i więcej i jest sporo wyższa od Lili! No i jak już się panienki zapoznały, Szaki uznała, że fajnie byłoby się pobawić z taką maskotką. Niestety, jej zaproszenie do zabawy polega głównie na tym, że chciałaby ją zagarnąć łapą :) A tu kręgosłup taki wybrakowany :shake: Tak więc mam teraz oczy dookoła głowy... Poza tym odnoszę wrażenie, że Kimi gorzej się czuje, jest jakaś taka zamyślona i filozoficzna, więcej poleguje - to pewnie z powodu tej cholernej cieczki. Wczoraj dostała pierwszą dawkę sterydu - trzymajcie kciuki za dobre efekty. Mamy zadzwonić do Doktora po 8 dniach, czyli po podaniu 2 tabletek (po 1/4 dziennie). Zupełnie nie nawykłam do takich mikroskopijnych dawek :evil_lol: Tak więc Kini-mini (jak ja nazywa mój Pan Mąż :razz:) broni domu od wewnątrz, a na zewnątrz następuje plantowanie resztek ogrodu, którego nie zdołała zniszczyć woda - czyli dziki galop dwóch dużych i jednej małej torpedy. Szaki ma niespożytą energię i okazało się właśnie, że uwielbia wodę, więc wskakuje do oczka wodnego tak, że woda z brzegów występuje :cool3:
  18. Najbardziej ucieszył mnie fragment: "takiego mądrego to ja mam psa" :)
  19. Mogę prosić o wątek? Jak to ma się oszczenić??!?!?!???? A sterylki aborcyjnej nie można zrobić, żeby nie musiała znosić trudów porodu i traumy związanej z odebraniem jej dzieci?... To matrix jakiś jest!
  20. Najważniejsze, że przeszła! Choć dziś od rana podniósł mi ciśnienie mój "ulubiony" poseł Kłopotek, który grzmiał, że przecież nie można puścić ze smyczy i łańcuchów wszystkich psów w Polsce, bo - jak się wyraził - "za mało mieliśmy tragedii?" Najgorszą tragedią jest to, że mamy takich posłów [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Bo właśnie tenże sam poseł jakieś pół roku temu wyznał na wizji, że pies na łańcuchu to uświęcona polska tradycja!!!!!!!!!!! Ręce z majtkami opadają [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Ustawa przeszła - super - tylko jak teraz będzie z egzekwowaniem jej zapisów - to już zupełnie inna historia...
  21. Nie wiem jak działa zbiorowe. Boję się tylko, żeby ludzie nie zakładali z góry, że dziewczyny maja iść do adopcji razem... Cholera, niedouczona jestem w tym temacie :( 50 zł za gumtree jest na miesiąc wyróżnienia. Koosiek, czy możesz wstawić listę portali, na których ogłaszasz P&D? Za chwilę będą ogłoszenia z pakietu zasponsorowanego przez Ellig...
  22. [quote name='koosiek'] Ponadto wielu psów nie zabrałam z ulicy właśnie ze względu na te, które już mam. Zakładałam wątki, prosiłam o pomoc, ale otwarcie pisałam, że psa nie wezmę, bo nie mam finansowej możliwości. Wszystkie te psy wciąż tkwią na ulicach, bo jak nie ja, to nikt... I za to też mi się dostaje. Na dogo i poza. Chociażby wpis z wczoraj na założonym przeze mnie wątku suki, która ostatecznie po jakimś czasie błąkania się zniknęła: Dodam, że gdyby jakakolwiek "osoba z Otwocka" zechciałaby zająć się psem, z ulgą przekazałabym wątek i opiekę nad zwierzakiem. Tak, jak przekazałam już kilka innych psiaków.[/QUOTE] I jeszcze słowo wyjaśnienia. To nie jest tak, że jak nie Ty, to nikt. Bo jestem np. jeszcze ja i wszystkie pozostałe osoby choćby na tym wątku. Owszem, po innych ulicach chodzimy, inne psy widzimy i robimy co możemy, by im pomóc. CO MOŻEMY, bo więcej się nie da i nie ma sensu porywać się z motyką na słońce! Santino - przepraszam Cię za osobistą wycieczkę - z czego opłacić hotel Rudiego, nie mając kompletu deklaracji?... Piszesz Koosiek, że Ci się dostaje za to, że psy tkwią na ulicy, a Ty ich nie zabierasz. Niech się dostaje temu, kto ma do Ciebie o to pretensje!!! W nosie mam, że ktoś będzie miał do mnie pretensje, że mam na tymczasie jednego psa, a przecież mam dom i ogród i mogłabym mieć dziesięć czy piętnaście. To jest mój dom, mój ogród, moje życie, moja pensja i nikomu nic do tego! Trochę asertywności nigdy nie zawadzi. Druga sprawa - nie zauważyłam, by ktoś napisał, że Pixie i Dixie nie mają ogłoszeń. Ale jeśli ktoś wykupuje kolejny pakiet, wystarczy mu podziękować, a nie ofukać, że ogłoszenia już są. Spójrzmy prawdzie w oczy - z czego zapłacisz Sylwiaso za hotelowanie dziewczynek za lipiec, sierpień i kolejne miesiące?... Przecież to Ty jesteś za nie odpowiedzialna, zdajesz sobie z tego sprawę? Ty podjęłaś decyzję, żeby je zabrać z przytuliska. Wiem, że ratowanie psów to praca zespołowa, ale trzeba mieć choć cień szansy, że się uda... Zrobiłaś plakat - fajnie - i co dalej? Zrobi ktoś allegro cegiełkowe? Miałaś czas zająć się poszukaniem takiej osoby? My zrobimy bazarek - fajnie - uzbieramy może ze dwie stówy - a pytanie co dalej wraca jak natrętna mucha...
  23. Tak, gumtree 50 zł, allegro coś około 12-15 zł. I wbrew pozorom nie są to małe koszty, biorąc pod uwagę, że czas szybko leci i wciąż trzeba odnawiać :(
  24. Oj tak, czekamy, bo jakoś wątek zamiera od kiedy minęło zagrożenie i uzbierał się posag... Uważam, że wszystkim zaangażowanym w ten czy inny sposób w temat psiaka należy się co jakiś czas garść informacji od opiekunów.
  25. Z tego co wiem są dwa - oba nieskuteczne się okazały w przypadku moich panienek :( Ale przy okazji zapytaj proszę Anie o nazwę tego specyfiku... Teraz właśnie mam na tymczasie 4,5 kg maliznę, która już na 3 dzień przebywania w domowym luksusie poczuła się tak dobrze, że liczy na rozmnożenie :)
×
×
  • Create New...