-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Wczoraj byłam cały dzień zajęta i nawet nie włączyłam komputera. Dziś nadrobię zaległości - będą nowe zdjęcia, a przede wszystkim wieści od naszego Doktora - jedziemy po południu - trzymajcie kciuki!!!! Kimuś w porządku, rozbrykała się na dobre, bawi się z Kreską (z Lili wciąż jeszcze nie ma śmiałości, choć Gliździoch bardzo by chciał :)), sama sobie wychodzi do ogrodu, poluje na muchy i komary i jest psem całkowicie udomowionym :)
-
Czyli już można się cieszyć? Ma księżniczka domek?...
-
Rudi już w nowym domu! Trzymamy kciuki za jego nowe życie!!!
Nutusia replied to santino's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry - dziś już wtorek - czy jakieś wieści domkowe się pojawiły?...- 1580 replies
-
- do adopcji
- młody
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
CHORY Przerażony ONek z Pragi - Bruno ma dom.
Nutusia replied to Journey's topic in Już w nowym domu
O rety, na tej małej fotce - zanim ją powiększyłam - sądziłam, że to... królik! :) Brunon cudo, mądry z niego pies. -
Bo to taki boksio... zjamniczony jest :) Ale się Kreśka z Kimciuchem rozszalały - jedno wielkie stepowanie małych łapek tylko słychać, tak się bawią :)
-
Nie no, adopcje w tym tempie to ja rozumiem! :) Kciukasy trzymam bez ustanku. Tylko proszę o info sms-em czy mogę puścić, bo jadę jutro zwiedzać Twierdzę Modlin :)
-
Mokra trawa... :( [IMG]http://img542.imageshack.us/img542/763/dscf0216s.jpg[/IMG] Jakiś nowy jamnik?... W łaty?!?!?!????? [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/5705/dscf0218f.jpg[/IMG] Jak się posuniesz, to się zmieszczę na tym psim tapczanie! [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/427/dscf0219hi.jpg[/IMG] Dłuuuuuugaaaas :) [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5325/dscf0226m.jpg[/IMG] Buziaki, Ciotki! :)
-
Trzy Gracje! [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/6474/dscf0197n.jpg[/IMG] Potwór!!! [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/7176/dscf0206a.jpg[/IMG] Minka :) [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/5196/dscf0207a.jpg[/IMG] Portret [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/9564/dscf0208v.jpg[/IMG] Jestem mniejsza od drobniusiej Kresi [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/8335/dscf0213g.jpg[/IMG]
-
Jak już założymy NASZ wątek, powinno być takich domów więcej :) I kolejne obrazki z Kimulcem w roli głównej! Leżę na tarasie, bo trawa mokra! [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/9944/dscf0187x.jpg[/IMG] Opalam się na leżaczku - tak cieplutko, że przysnęłam... [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/1671/dscf0192sh.jpg[/IMG] Filozof :) [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/2088/dscf0191m.jpg[/IMG] Duża jestem! :) [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/5574/dscf0196x.jpg[/IMG] Co tam robisz?... [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/6177/dscf0202e.jpg[/IMG]
-
CHORY Przerażony ONek z Pragi - Bruno ma dom.
Nutusia replied to Journey's topic in Już w nowym domu
Futboliści! :) -
Prawie jak kot - ma swoje ścieżki. Moja Kreśka na dodatek rozpuszczona do granic bólu! :) I też tylko na w domu "groźna".
-
Eeee... ja nie twierdzę, że jamniki są podłe - one mają tylko podły charakterek :) A to małe łaciate to niby co?... Chucham, dmucham, jeść daję, kołderką przykrywam, a jak na ręce chcę wziąć, a ona ma inne plany - zęby w ruch! :)
-
Isadorko, Kimi to czwarty jamnik w moim życiu - łącznie 27 lat! Za chiny ludowe się nie wycofam ze słowa "podły" :)
-
[B][FONT="]Pixie [/FONT][/B][FONT="]i [B]Dixie – ile się można błąkać po świecie?...[/B][/FONT] [B][FONT="] [/FONT][/B] [B][FONT=Verdana]Pixie[/FONT][/B][FONT=Verdana] i [B]Dixie[/B] to dwie młodziutkie, ok 7-miesięczne sunie. Jak na psie dzieci przystało, są energiczne, żywe i beztroskie. Uwielbiają się bawić, biegać i przytulać. Bardzo potrzebują kontaktu z człowiekiem. Są pozytywnie nastawione do ludzi – bardzo lubią dzieci – i do innych zwierząt. Potrafią chodzić na smyczy. Są zaszczepione, odrobaczone i zabezpieczone przeciw kleszczom. Docelowo będą psiakami średniej wielkości.[/FONT][FONT="][/FONT] [FONT="] [/FONT] Jaka jest ich historia? W kwietniu trafiły do przytuliska przy jednej z lecznic. Ponieważ groził im wywóz na giełdę, a tam wydanie do niesprawdzonego domu, być może na łańcuch, albo gdzie rodziłyby 2 razy w roku, wydając na świat kolejne zastępy niechcianych i nieszczęśliwych istot. Zostały więc stamtąd zabrane i umieszczone najpierw w jednym, potem w drugim psim hotelu. Następnie, cudem znalazł się dla suczek bezpłatny dom tymczasowy, wszyscy odetchnęli z ulgą i liczyli, że takie piękne i młode panny szybko znajdą domy. Niestety tak się nie stało, opiekunka z domu tymczasowego musiała iść do szpitala i znowu Pixie i Dixie znalazły się w kolejnym psim hotelu. [FONT=Verdana] [/FONT] Jak długo jeszcze będzie trwała ich tułaczka? Kiedy wreszcie będą miały swój własny dom, a w nim odpowiedzialnego i kochającego opiekuna? Ze względu na wysokie koszty utrzymania w hotelu, szukamy siostrzyczkom również domu tymczasowego (niekoniecznie jednego dla obu), gdzie za zwrot kosztów utrzymania mogłyby bezpiecznie czekać na dom docelowy. Oczywiście można ten tekst wstawić dla każdej osobno - może to coś pomoże?... Przecież niekoniecznie obie muszą trafić do jednego domu... I wtedy można zaznaczyć która się bardziej nadaje do bloku, a która byłaby szczęśliwsza w domu z ogrodem - Edek gdzieś o tym pisała na początku wątku... [CENTER][CENTER][B][FONT="] [/FONT][/B][/CENTER][/CENTER]
-
[quote name='mmd']Dobrze jest, wszystkie Wedle w komplecie :) A u Czekoladki tym bardziej powinny być.[/QUOTE] W rzeczy samej :)
-
Policzyłam z grubsza - ponad 30 kropeczek! :crazyeye: Za jamniczością przemawia też budowa klatki piersiowej (takie typowe wystuperczenie) i dość podły charakterek :cool3: Wczoraj spała na fotelu, ze Sławkiem, a ja szłam spać i chciałam ją jeszcze na ostatnie siusiu do ogrodu wynieść... Dostałam ząbkami za swoje!:mad: Ale ona śmieszna jest, bo nie gryzie na poważnie, tylko... daje do zrozumienia:evil_lol: Spała znów ładnie cała noc, pomimo szalejącej nad ranem burzy z ogromnie głośnymi wyładowaniami. O, i jeszcze jeden dowód na jamniczość - Kimi jest typowym beztlenowcem - śpi zakopana w kołdrę po całości. Ze śmiechu pękam, bo i boksia Lili mi się zjamniczyła - też tak śpi, a przy tym jak na boksię jest za długa i ma w sobie co najmniej 50% jamniora :diabloti: Więcej jej nie mogę dać, bo nie potrafi się sama pod kołdrę wtrynić. Czasem się budzę w nocy, bo wyraźnie czuję na sobie świdrujące spojrzenie - otwieram oczy, a to Lili stoi i się we mnie wpatruje. Uchylam wtedy kołdrę, Gliździoch się wtrynia i śpimy dalej... Kimi i Kreska same sobie potrafią kołderkę "uchylić". Rano Kimulec pobiegał trochę po ogrodzie i nawet podskakiwała, bo usiłowała zapolować na motylki :) Mamy taki krzak przed domem, do którego kwiatów przylatują roje motyli - fajna zabawa. A teraz obserwowała co tu wypisuję, ale ją znudziło i zasnęła przy mojej nodze... Encorton w jej wypadku to taka trochę... maść na szczury... No nic - na razie się cieszymy życiem i czekamy do wtorku. Najgorsze, że we wtorek Maleńtas nie dostanie śniadania, bo Doktor dopiero od 15-tej jest i Kimi musi być na czczo, żeby ją można było znieczulić do prześwietlania...
-
To jest jakiś obłęd! Sierpień się kończy, za lipiec jest dług, za chwilę termin opłaty za sierpień... Żebyśmy wyprzedały wszystko, co mamy w domach i tak nie damy rady :( Napiszcie do kogoś, kto robi fajne i chwytliwe allegra cegiełkowe - takie z pomysłem - albo same podrzućcie jakieś pomysły... Nie wiem, np. Łowiczanki zbierają na łowickie pasiaki - koszt jednego paska 5 zł... Bazarki foto zawsze przynosiły super zyski, bo ludzie lubią się chwalić swoimi zwierzakami, ale zdaje się, że w tej chwili są 2 takie bazarki, bo inaczej można by było wystawić np. "moje wakacje z psem/kotem/szczurkiem..." Ja się zaraz postaram zmóżdżyć i jakiś tekst wyskrobać do ogłoszeń i na FB, żeby umieścić.
-
Wow, willa godna księcia Szarika! :) DZIĘKUJEMY!
-
Jestem i ja Grafi, Ciotki ruszyły pełna parą - nie ma zmiłuj, domek się MUSI znaleźć!
-
Isadoro - bardzo dziękuję. Oby tylko się okazało, że z tymi nożynami to nie jakiś mega problem... Ale bądźmy dobrej myśli - z naszego Doktora jest naprawdę wspaniały... "naprawiacz" :)