Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Wczoraj byłam cały dzień zajęta i nawet nie włączyłam komputera. Dziś nadrobię zaległości - będą nowe zdjęcia, a przede wszystkim wieści od naszego Doktora - jedziemy po południu - trzymajcie kciuki!!!! Kimuś w porządku, rozbrykała się na dobre, bawi się z Kreską (z Lili wciąż jeszcze nie ma śmiałości, choć Gliździoch bardzo by chciał :)), sama sobie wychodzi do ogrodu, poluje na muchy i komary i jest psem całkowicie udomowionym :)
  2. Czyli już można się cieszyć? Ma księżniczka domek?...
  3. Dzień dobry - dziś już wtorek - czy jakieś wieści domkowe się pojawiły?...
  4. O rety, na tej małej fotce - zanim ją powiększyłam - sądziłam, że to... królik! :) Brunon cudo, mądry z niego pies.
  5. Bo to taki boksio... zjamniczony jest :) Ale się Kreśka z Kimciuchem rozszalały - jedno wielkie stepowanie małych łapek tylko słychać, tak się bawią :)
  6. Nie no, adopcje w tym tempie to ja rozumiem! :) Kciukasy trzymam bez ustanku. Tylko proszę o info sms-em czy mogę puścić, bo jadę jutro zwiedzać Twierdzę Modlin :)
  7. Mokra trawa... :( [IMG]http://img542.imageshack.us/img542/763/dscf0216s.jpg[/IMG] Jakiś nowy jamnik?... W łaty?!?!?!????? [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/5705/dscf0218f.jpg[/IMG] Jak się posuniesz, to się zmieszczę na tym psim tapczanie! [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/427/dscf0219hi.jpg[/IMG] Dłuuuuuugaaaas :) [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5325/dscf0226m.jpg[/IMG] Buziaki, Ciotki! :)
  8. Trzy Gracje! [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/6474/dscf0197n.jpg[/IMG] Potwór!!! [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/7176/dscf0206a.jpg[/IMG] Minka :) [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/5196/dscf0207a.jpg[/IMG] Portret [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/9564/dscf0208v.jpg[/IMG] Jestem mniejsza od drobniusiej Kresi [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/8335/dscf0213g.jpg[/IMG]
  9. Jak już założymy NASZ wątek, powinno być takich domów więcej :) I kolejne obrazki z Kimulcem w roli głównej! Leżę na tarasie, bo trawa mokra! [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/9944/dscf0187x.jpg[/IMG] Opalam się na leżaczku - tak cieplutko, że przysnęłam... [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/1671/dscf0192sh.jpg[/IMG] Filozof :) [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/2088/dscf0191m.jpg[/IMG] Duża jestem! :) [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/5574/dscf0196x.jpg[/IMG] Co tam robisz?... [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/6177/dscf0202e.jpg[/IMG]
  10. Prawie jak kot - ma swoje ścieżki. Moja Kreśka na dodatek rozpuszczona do granic bólu! :) I też tylko na w domu "groźna".
  11. Eeee... ja nie twierdzę, że jamniki są podłe - one mają tylko podły charakterek :) A to małe łaciate to niby co?... Chucham, dmucham, jeść daję, kołderką przykrywam, a jak na ręce chcę wziąć, a ona ma inne plany - zęby w ruch! :)
  12. Isadorko, Kimi to czwarty jamnik w moim życiu - łącznie 27 lat! Za chiny ludowe się nie wycofam ze słowa "podły" :)
  13. Zgadzam się w całej rozciągłości! :) Jest szczęśliwy, będzie chodził i wszystko gra!
  14. [B][FONT=&quot]Pixie [/FONT][/B][FONT=&quot]i [B]Dixie – ile się można błąkać po świecie?...[/B][/FONT] [B][FONT=&quot] [/FONT][/B] [B][FONT=Verdana]Pixie[/FONT][/B][FONT=Verdana] i [B]Dixie[/B] to dwie młodziutkie, ok 7-miesięczne sunie. Jak na psie dzieci przystało, są energiczne, żywe i beztroskie. Uwielbiają się bawić, biegać i przytulać. Bardzo potrzebują kontaktu z człowiekiem. Są pozytywnie nastawione do ludzi – bardzo lubią dzieci – i do innych zwierząt. Potrafią chodzić na smyczy. Są zaszczepione, odrobaczone i zabezpieczone przeciw kleszczom. Docelowo będą psiakami średniej wielkości.[/FONT][FONT=&quot][/FONT] [FONT=&quot] [/FONT] Jaka jest ich historia? W kwietniu trafiły do przytuliska przy jednej z lecznic. Ponieważ groził im wywóz na giełdę, a tam wydanie do niesprawdzonego domu, być może na łańcuch, albo gdzie rodziłyby 2 razy w roku, wydając na świat kolejne zastępy niechcianych i nieszczęśliwych istot. Zostały więc stamtąd zabrane i umieszczone najpierw w jednym, potem w drugim psim hotelu. Następnie, cudem znalazł się dla suczek bezpłatny dom tymczasowy, wszyscy odetchnęli z ulgą i liczyli, że takie piękne i młode panny szybko znajdą domy. Niestety tak się nie stało, opiekunka z domu tymczasowego musiała iść do szpitala i znowu Pixie i Dixie znalazły się w kolejnym psim hotelu. [FONT=Verdana] [/FONT] Jak długo jeszcze będzie trwała ich tułaczka? Kiedy wreszcie będą miały swój własny dom, a w nim odpowiedzialnego i kochającego opiekuna? Ze względu na wysokie koszty utrzymania w hotelu, szukamy siostrzyczkom również domu tymczasowego (niekoniecznie jednego dla obu), gdzie za zwrot kosztów utrzymania mogłyby bezpiecznie czekać na dom docelowy. Oczywiście można ten tekst wstawić dla każdej osobno - może to coś pomoże?... Przecież niekoniecznie obie muszą trafić do jednego domu... I wtedy można zaznaczyć która się bardziej nadaje do bloku, a która byłaby szczęśliwsza w domu z ogrodem - Edek gdzieś o tym pisała na początku wątku... [CENTER][CENTER][B][FONT=&quot] [/FONT][/B][/CENTER][/CENTER]
  15. [quote name='mmd']Dobrze jest, wszystkie Wedle w komplecie :) A u Czekoladki tym bardziej powinny być.[/QUOTE] W rzeczy samej :)
  16. Policzyłam z grubsza - ponad 30 kropeczek! :crazyeye: Za jamniczością przemawia też budowa klatki piersiowej (takie typowe wystuperczenie) i dość podły charakterek :cool3: Wczoraj spała na fotelu, ze Sławkiem, a ja szłam spać i chciałam ją jeszcze na ostatnie siusiu do ogrodu wynieść... Dostałam ząbkami za swoje!:mad: Ale ona śmieszna jest, bo nie gryzie na poważnie, tylko... daje do zrozumienia:evil_lol: Spała znów ładnie cała noc, pomimo szalejącej nad ranem burzy z ogromnie głośnymi wyładowaniami. O, i jeszcze jeden dowód na jamniczość - Kimi jest typowym beztlenowcem - śpi zakopana w kołdrę po całości. Ze śmiechu pękam, bo i boksia Lili mi się zjamniczyła - też tak śpi, a przy tym jak na boksię jest za długa i ma w sobie co najmniej 50% jamniora :diabloti: Więcej jej nie mogę dać, bo nie potrafi się sama pod kołdrę wtrynić. Czasem się budzę w nocy, bo wyraźnie czuję na sobie świdrujące spojrzenie - otwieram oczy, a to Lili stoi i się we mnie wpatruje. Uchylam wtedy kołdrę, Gliździoch się wtrynia i śpimy dalej... Kimi i Kreska same sobie potrafią kołderkę "uchylić". Rano Kimulec pobiegał trochę po ogrodzie i nawet podskakiwała, bo usiłowała zapolować na motylki :) Mamy taki krzak przed domem, do którego kwiatów przylatują roje motyli - fajna zabawa. A teraz obserwowała co tu wypisuję, ale ją znudziło i zasnęła przy mojej nodze... Encorton w jej wypadku to taka trochę... maść na szczury... No nic - na razie się cieszymy życiem i czekamy do wtorku. Najgorsze, że we wtorek Maleńtas nie dostanie śniadania, bo Doktor dopiero od 15-tej jest i Kimi musi być na czczo, żeby ją można było znieczulić do prześwietlania...
  17. To jest jakiś obłęd! Sierpień się kończy, za lipiec jest dług, za chwilę termin opłaty za sierpień... Żebyśmy wyprzedały wszystko, co mamy w domach i tak nie damy rady :( Napiszcie do kogoś, kto robi fajne i chwytliwe allegra cegiełkowe - takie z pomysłem - albo same podrzućcie jakieś pomysły... Nie wiem, np. Łowiczanki zbierają na łowickie pasiaki - koszt jednego paska 5 zł... Bazarki foto zawsze przynosiły super zyski, bo ludzie lubią się chwalić swoimi zwierzakami, ale zdaje się, że w tej chwili są 2 takie bazarki, bo inaczej można by było wystawić np. "moje wakacje z psem/kotem/szczurkiem..." Ja się zaraz postaram zmóżdżyć i jakiś tekst wyskrobać do ogłoszeń i na FB, żeby umieścić.
  18. Wow, willa godna księcia Szarika! :) DZIĘKUJEMY!
  19. Jestem i ja Grafi, Ciotki ruszyły pełna parą - nie ma zmiłuj, domek się MUSI znaleźć!
  20. Isadoro - bardzo dziękuję. Oby tylko się okazało, że z tymi nożynami to nie jakiś mega problem... Ale bądźmy dobrej myśli - z naszego Doktora jest naprawdę wspaniały... "naprawiacz" :)
  21. Napisałam tekst - wysłałam do Ellig. Jutro rano wstawi na wydarzenie.
×
×
  • Create New...