Martulinek, dziękuję za Twojego ostatniego posta, do Idy. Prawdę powiedziawszy, cały czas miałam w głowie te same pytania, tylko nie wiedziałam jak zadać je delikatnie. Bo w to, że każda z cioteczek chciałaby dla Lucka jak najlepiej, to chyba nie ma wątpliwości:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: