Jump to content
Dogomania

Lionees

Members
  • Posts

    9780
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lionees

  1. [quote name='migdalena']W kwestii formalnej muszę jeszcze dodać,że nadwyżka finansowa po Księciu ( przekazana przez Agatę spoza dogo) zasiliła w tym miesiącu konto Lady.Oczywiście za zgodą Agaty,za co jestem bardzo wdzięczna. Dziękuję serdecznie Wszystkim dziewczynom,które przekazywały deklaracje dla naszego Księcia. Ja również Wszystkim serdecznie dziekuję,Migdalenko przekaż Agatce też ode mnie podziękowania i powiedz Jej,że bardzo,bardzo mi przykro,wiem ile Książe dla Niej znaczył... Ostatnia wizyta... To było pisane jakiś czas po wizycie,bo wet był tego dnia bardzo zajęty i miał w wolnej chwili opisać,dlatego zapomniał imienia i wpisał "Staruszek" i date wizyty wpisał zamiast 13,to 14 kwietnia,bo 14 byliśmy ostatni raz... Za 3 dni będzie miesiąc jak Lalki nie ma,a trawka taka zielona,pobiegałby.......
  2. [quote name='kazik132']Cudne wieści i cudne zdjęciia!Dziękujemy![/QUOTE] A proszę bardzo Kaziku:cool3::) Buziaczki dla Wszystkich:loveu:
  3. [quote name='martka1982']no fakt...uparciuch z niego mega! chce iść tam gdzie on ma ochotę, możesz sobie na spacerze z nim poćwiczyć mięśnie rąk (na pewno się przyda;) )[/QUOTE] Wiesz Martuś...mięśnie rąk to ja mam już wyrobione:p.Jeszcze nie było u mnie psiaka,którego bym nie musiała znosić po schodach i nie były to kruszynki kilogramowe,tylko sporo,sporo cięższe;)Zresztą moją Niunię maleńką ważącą 2,5kg noszę na rękach prawie cały czas,także mięśnie to ja wyrobione mam:cool3:. A Nestusiowi,to muszę ukrócić to żebranie,bo nie dośc,że zjada całe swoje porcje jedzonka,to wyżebrze drugie tyle i jest mi już ciężko Go znosić-poważnie:roll:.Przyjechał do mnie,to był taki akuratny,nie chudy,ale też nie ciężki.A teraz niby nie jest jakiś gruby,ale taki nabity facet i ciężkawy.I na dworku jesteśmy sporo czasu,bo pogoda piękna i Nesti cały czas w biegu,bo inaczej nie umie i wącha i wącha i ciągnie i ciągnie...także tych kalorii powinien spalać,ale jednak dupka troszku przytyła.No ale co mu zostało na stare lata...wzroku niet,dobrze,że ma apetyt.Uwielbiam,gdy psiak ma apetyt,bo wiem,że zdrowy i nic Go nie boli i że mu dobrze:) Odnośnie zachowania Nestiego,to troszkę się zmieniło odkąd do mnie przyszedł...Poczuł się jak u siebie i stara się ustawiać towarzystwo samców tak jak On chce.Niestety nie wszystkim chłopakom to się podoba,że "nowy" zaczął się panoszyc i dochodzi do zgrzytów między Nesti,a Dżerusiem(jest w moim podpisie).Złapali się juz kilka razy,ale nie zębami,tylko ja koguty:p i to Nesti wszczynał awantury.Od razu krzyknę na towarzystwo i jest spokój,ale jak muszę wyjść i akurat nie ma nikogo w domu,to zamykam Nesti w Jego pokoju(pokoju syna),bo inaczej bałabym się zostawić ich samych.Do suczek Nesti jest super i najlepiej,jakby przyszły domek nie miał psiaków,albo miał sunię,bo nie wiem,czy byłaby zgoda,gdyby w domku był pies rezydent,bo Nesti chce rządzić:razz:.Poza tym drze jape jak żebrze-szczeka obłędnie dopóki nie dostanie tego co my jemy-On jest wszystkożerny! A z lepszych rzeczy,to Nest pięknie wytrzymuje do spacerków,a jak mu się zachce wcześniej niż przewidziany spacerek,to stoi przed bramką zamykającą schody i szczeka.Wtedy wiemy,że trzeba z pieskiem wyjść:) a tak poza tym,to kochane psisko,bardzo jest za człowiekiem,wpycha się na łóżko,tuli do głaskania,w dzień przysypia przy nogach człowieka...bardzo,bardzo kochany pies:loveu:Pewnie jutro pójdziemy do weta,niech Go obejrzy i doradzi co barć i czy coś brać na te łapinki.No i zważę kawalera:p Fotka ze spacerku,z Kajtusiem z Sosnowca:) [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/8595/002zys.jpg[/IMG] Odpoczynek po spacerku:)...ja na krześle,Nestuś pod krzesłem [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/262/002evy.jpg[/IMG]
  4. Dziękuję Wszystkim za pamięć o Dżerusiu:loveu: Dzisiejsze fotki spacerowe:) [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/6453/006llg.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/5968/008ewl.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/2451/009nc.jpg[/IMG] O ludzie! Ile u nas kleszczy!! jakby prowadzili skup tego dziadostwa,to bym fortunę zbiła:p.Dobrze,że te preparaty działają...póki co:roll:
  5. Oczywiście dostałam od Justynki 150zł dla Kajtusia-dziękuję Wam Wszystkim za pamięć:loveu: Kurcze,zapomniałam zmierzyć Kajtka,muszę kupić centymetr,bo gdzieś mi sie posiał:roll:.Jutro kupię i obmierzę kawalera:) A tymczasem dzisiejsze fotki spacerkowe;) [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/6489/001sh.jpg[/IMG] Tu z niewidomym Nesti...Kajcyna zrobił się okrągły i zarośnięty,że nie wiadomo gdzie Jego przód,a gdzie tył:p [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/1640/002ljx.jpg[/IMG] Piękny jest,prawda?...:loveu: [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/3022/003nbb.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/8769/004aqnc.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/3343/005tmn.jpg[/IMG]
  6. Musi być lepiej,no musi! Ale ja jestem cała w strachu o te starowinki,za dużo miałam śmierci na raz.W sumie Stivuś był do przewidzenia,bo diagnoza była jedna,tylko to była kwestia czasu....Precelek z dnia na dzień słabł i słabł i słabł...ale Książe?Okaz zdrowia! I jego atak jak grom z jasnego nieba-dla mnie ogromny szok:-( Na szczęście z Ladusią na razie wszystko dobrze.Mówię do Niej Dusia,bo tak mi wygodniej:) Dzisiejsze zdjęcia i króciutki filmik ze spacerku.Oczywiście wszystko badziewiaste,bo Duśka cały czas w ruchu...niech biega kochana:loveu::) [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/783/010mr.jpg[/IMG] [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/3024/011az.jpg[/IMG] [IMG]http://img594.imageshack.us/i/012wgc.jpg/[/IMG][IMG]http://img594.imageshack.us/i/012wgc.jpg/[/IMG][IMG]http://img594.imageshack.us/i/012wgc.jpg/[/IMG][IMG]http://img594.imageshack.us/i/012wgc.jpg/[/IMG][IMG]http://img594.imageshack.us/i/012wgc.jpg/[/IMG][IMG]http://img594.imageshack.us/i/012wgc.jpg/[/IMG][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/9612/012wgc.jpg[/IMG] Tu jakoś ta tylna łapka dziwnie wyszła,ale jest ok,jakoś tak dziwnie się zdjęcie zrobiło,bo w ruchu [video]http://youtu.be/uoxNMJSg3zU[/video]
  7. [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/7571/008kp.jpg[/IMG] [video]http://youtu.be/knWHD0JRybY[/video] [video]http://youtu.be/z3GZSTfJSVc[/video] Potem troszkę popiszę o zachowaniu Nestusia:)
  8. [quote name='martka1982']Nesti cisza tu taka u Ciebie,ze az smutno na szczescie ja pamiętam o Tobie i wykupilam Ci pakiet 130 ogloszen, dzieki ktorym znajdziesz domek!:)[/QUOTE] Martuś-cisza,bo święta...ale juz po świętach i całe szczęście;) Nesti na dzisiejszym spacerku-fakt,ciągnie jak czołg do przodu,a jak chce coś obwąchać,to wołami Go nie odciągnie od tego...uparta bestyja:evil_lol: [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/2748/001kjj.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/1292/002zf.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/2306/003qo.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/2314/006gu.jpg[/IMG] [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/1597/007dyq.jpg[/IMG]
  9. Iwonko,dziewczynki przepraszam...nie biorę już psów do domu:shake: Mam tylko wolną budę po Księciu [*]:-(.Nie wiem co dziewczyny będą chciały z tą budą zrobić,czy zabrać,czy co...ale stoi pusta
  10. [quote name='Czarodziejka']Dzięki Lioness, a ja już se pomyślałam, że oto przybyłaś i bierzesz Groma w swe troskliwe łapki...:-? :D[/QUOTE] O nie,nie...nie po to przybyłam,taka nie jestem nadgorliwa:mdrmed: Ja latam po takich właśnie wątkach i szukam porad jak postępować z takim wystraszonym psem,bo nie mam juz pomysłów jak do niego dotrzeć.U Ciebie jest o tyle łatwiej,że pies jest na dworze,u mnie Bartek jest w domu,wlazł pod niziutką ławę i tam leżakuje całe dnie:roll:,czasami nawet na dwór nie chce wyjść,tylko załatwia się pod ławą...na chwilę obecną to zupełnie nie adopcyjny pies i nie wiem co zrobić,żeby to zmienić. A tak w ogóle to pomału wycofuje sie z dogo,także psów już nie biorę,to tak na marginesie
  11. Morisowa jest w wizytach the best!-uwierzcie,znam morisową osobiście:)
  12. U mnie tez miała swojego psiego przewodnika-sunię Myszkę:)Ale na smycz na początku reagowała paniką,łącznie z sikaniem pod siebie...potem było ciut lepiej,ale tez nie jakaś rewelka...zresztą to wszystko jest opisane na wątku.Awcia była u mnie chyba jakoś równo rok temu. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie:) Edit: Awa była u mnie od 30 marca-przeleciałam wątek;) Od strony 5-tej wątku
  13. [quote name='martka1982']to już sama zadecyduj, którą wolisz a ja zapytam co z tym karsivanem[/QUOTE] Zapytaj Martuś co z karsivanem. Osobiście wolę obróżkę preventic,bo psy u mnie ją nosiły i żadnych kleszczy nie przywlekały.Ale to do decyzji dopiero w przyszłym miesiącu,bo teraz kropelki ma gratis:) Zdjęć,ani filmiku na spacerku nie porobiłam,bo młodszy syn był na wycieczce i wziął mój tel.Ale co sie odwlecze,to nie uciecze;)Mam jedną fotkę,jak mój starszy syn oglądał z Nesti film w tv.Syn wytrwał do końca filmu,Nesti niestety nie...pewnie film był do dupy:p [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/2184/004yru.jpg[/IMG]
  14. Boszsze...co za przemiana!!:-o Awka jesteś całkiem inna kobitka!:) Wiem co mówię,bo Awa była u mnie 2 miesiące na dt.Po 2 miesiącach rozwoju nastąpiła stagnacja i zdecydowałyśmy z Malibo,że czas na zmiany,bo Awa juz dalej u mnie "nie pójdzie" in plus.Trafiła do Dif,potem do Ajli,a teraz do Ciebie Inga:) Super,bardzo się cieszę,że sunieczka sie rozwija,bo to naprawdę ciężkawy "przypadek".Trzymam kciuki za Awę i Jej opiekunów:)
  15. Czytam wszystkie Twoje wątki Czarodziejko i po prostu mnie powalają.Jesteś THE BEST,a Twoje opisy psów i ich zachowanie są po prostu najlepsze! Zawsze śmieję sie do rozpuku jak opisujesz zachowanie tych gargameli...no po prostu mistrzostwo świata...napisz książkę,będzie hitem roku! To tyle w temacie podlizywania się:pChociaż myślę,że nie muszę się podlizywać,bo obie mamy podobne radości,smutki i problemy z naszymi staruszkami... Ja tez mam od 5 miesięcy takiego strachajła jak Gromik:shake: [url]http://www.dogomania.pl/threads/68062-Bartu%C5%9B-czeka-10-lat!-Jest-miejsce-w-hoteliku-ale-deklaracji-brak.-BEZ-SZANSY/page37[/url] koszmar...pies jest u mnie w domu,ale boi sie człowieka,unika jak ognia,po prostu człowiek nie jest mu do szczęścia potrzebny.Nie umiem z Nim pracować więc poprosiłam o zmianę hoteliku na taki,co będzie umiał dotrzeć do Bartusia...ale ciężko o taki...ech...co zrobić? Pozdrawiam i życzę Tobie,sobie i wszystkim wytrwałości
  16. Fiziu,doszło wczoraj 80zł-dziękuje serdecznie :) Miłek nie ma nawet pół ogłoszenia:roll:.Pies miał być u mnie miesiąc,góra dwa,a jest już 9 miesięcy,z czego 2 miesiące był opłacany,potem został zapomniany na amen.....:shake: Zdjęcia są kijowe,ale dziewczyny z dogo przyjadą w weekend majowy,to obfocą towarzystwo wszelakie i wtedy wykupię Miłkowi ogłoszenia,no bo co zrobić?To w miarę młody psiak,ma około 5 lat...nie może u mnie siedzieć do śmierci przecież.Dzisiaj napiszę do Clo na fb,niech tez coś działa! Ech...kto ma miękkie serce musi mieć twardą dupę:roll:
  17. Wiesz Migdalenko,ponoć stare,spróchniałe drzewa to skrzypią i skrzypią i nie bardzo wiedzą w którą stronę maja sią przechylić i skrzypią dalej.A młodsze drzewa,albo starsze,ale tez zdrowe,to czasami byle jaki wiart jest w stanie wyrwać z korzeniami...a te skrzypiące dalej skrzypią....i tak jest z nasza Ladusią.Niech sobie skrzypi,śpiewa,biega ile może.Zawsze damy radę,choćby nie wiem co,choćby wszyscy Ją opuścili,my damy radę:)
  18. [quote name='Bjuta']Lionees, bardzo współczuję.[/QUOTE] Wiesz co Bjutko,ja sobie tez współczuję.Ale ten wzrok tych psów,które odchodzą bez strachu,wtulone we mnie,boszsze... Stivuś miał raka z przerzutami:-( Precelek miał 17 lat i nie wygrał ze starością:-( Książe dostał ataku padaczkowego i niczym,niczym nie mogliśmy tego ataku zahamować...przez 5 godzin non stop atak:-( Dziewczynki zamówcie może kolejkę u Furciaczek,bo ja tylko tam widzę dla Bartusia ratunek,Jamor tez jest ok,ale Bartuś byłby u Niego w boksie,w budzie... Póki co pracujemy z Bartusiem,ale jakie to przyniesie efekty? Czas pokaże...
  19. [quote name='martka1982']Renia to karsivan nie przyjechał razem z Nesti do Ciebie? i jeszcze mam pytanie czy obrozka nie bedzie wadzic jak juz psiak jest wylany innym preparatem? jesli tak, to daj znac ile mam Ci przelac i kup mu porządna[/QUOTE] Nie,karsivan nie przyjechał.Dostałam tylko umowe na dt i książeczkę zdrowia.Myślałam nad obróżkami dla wszystkich psiaków,bo one działają do 4-5 miesięcy i w sumie wychodzi taniej niż kropelki i nie ukrywam,że tez byłoby mi wygodniej z obróżką,bo raz zakładam i mam z głowy.Ale to dopiero w następnym miesiącu,bo teraz ma kropelki.Myślałam nad obróżką Preventic lub Kiltix.Szczerze mówiąc nie miałam do czynienia z Kiltixem,natomiast wiem,że Preventic jest rewelka:)Kosztują podobnie,bo 40 coś złoty,a mniejsza Kiltix taka jak na Nesti to nawet 30 coś.Niestety Preventic jest w stałej cenie mimo różnych rozmiarów
  20. [quote name='Lidan']No nawet wyjątkowo udał Ci się ten błysk w oku ;-)[/QUOTE] No:) Najpierw w jednym oku,potem w drugim,a potem obydwa oczka mu sie świecą:razz: -cały Łatuś,aby brać i kochać:loveu: Fiziu zobacz,to jest własnie Miłek od Klaudii....śliczna psina i jeszcze bardziej zapomniany niż łatuś...przyjechał drobniutki,a teraz to chłop jak się patrzy:) [url]http://img861.imageshack.us/img861/3248/013su.jpg[/url] [url]http://img198.imageshack.us/img198/7458/015gbt.jpg[/url] [url]http://img600.imageshack.us/img600/5778/018um.jpg[/url] [url]http://img52.imageshack.us/img52/4729/020zxv.jpg[/url] [url]http://img571.imageshack.us/img571/7226/021ixo.jpg[/url]
  21. [quote name='Iljova']A co taka cisza u Bartusia ?????????????????[/QUOTE] Przepraszam za ciszę...6 kwietnia umarł mi Stivuś,7 kwietnia umarł Precelek,a 14 kwietnia Książe:-(:-(:-( Musiałam troche dojśc do siebie,bo każda śmierć jest dla mnie ciosem,nie umiem inaczej,za bardzo zżywam się z tymi psiakami i potem nie mogę dojśc do siebie...Cały czas jestem taka do dupy,źle mi i smutno,ale mam inne psiaki i dla nich muszę się trzymać,bo jak ja smutna,to one też... Nasz Bartuś taki sobie,ma dni lepsze że łazi po domu,a ma dni z fochem,że siedzi pod ławą:roll: No ale na smakołyki to zawsze wychodzi,nie ma focha nigdy;) Ale spójrzcie na Jego spojrzenie...oczy rozbiegane,prawie,że dookoła głowy,czujny jak ważka:shake: [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/6213/043cl.jpg[/IMG] [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/348/044ll.jpg[/IMG] Ale poprosić o paróweczkę musi-nie ma tak łatwo w życiu;) [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/6447/046o.jpg[/IMG] No i prosi i to jak ładnie na dwóch łapkach stoi,no to nagroda musi być:) [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/126/048jw.jpg[/IMG] Ach ta Bartusia nasza...i co z Nim zrobić? zakraplam kawalera co miesiąc p/kleszczom,zresztą jak wszystkie psy,ale wysyp kleszczy u nas jest teraz niesamowity-plaga egipska,albo co,SZOK:shake:
  22. [quote name='danka4u1']Reniu, ja bywam u Twoich staruszków, czytam, ale nie mam już sił, by pisać po kazdym kolejnym dziadeczku, który odchodzi...nie wiem, jak Ty to wytrzymujesz i prawdę mówiąc, niepokoję się często o Ciebie. Podziwiam Cię. Kajcinę zaraz odwiedzę na FB i roześlę dalej.[/QUOTE] Oj Danuś,ja też już się niepokoję o siebie,bo do sfiksowania niedaleka droga juz mnie czeka:roll:.Ale jakoś się trzymam...jeszcze,choć serce popękane na milion kawałków i każdy pies który umarł zabiera mi kawałek tego serca...no ale ten spokój w Ich oczach gdy odchodzą i się nie boją...moje łzy i ból serca schodzą na drugi plan... Dziękuję,że polecisz do Kajcyny na fb:loveu: Wszystkim dziękuję:loveu:
  23. Za miesiąc minie rok jak Ladusia jest z nami:) Nic się nie zmieniła z charakteru,nadal żywotna,śpiewa w głos,tylko pysio coraz bardziej siwy...no ale co ja chcę,nikt z roku na rok nie robi się młodszy,niestety...:roll: Lady została na włościach sama,bo umarł Stivuś,który był z Nią.Niestety raczysko Go zabrało:-(.Umarł tez Precelek z Palucha:-( i moja Lalka,czyli Książe,tez z Palucha:-( ...Wszyscy w kwietniu...6,7 i 14 kwietnia...koszmar... A teraz kilka beznadziejnych fotek,jakoś mi tak dziadosko telefon zrobił,nawet on przeciwko mnie,a przecież kiedyś były fotki nawet,nawet...ech...:shake: No ale mamy obiecane odwiedziny i będą super fotki Laydusi założyłam już nową obróżkę preventic,kleszczy u nas miliony-plaga,normalnie plaga jakaś Wszędzie biegiem i w pełnym ruchu i jak tu Ją złapać do zdjęcia?;) [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/14/030ak.jpg[/IMG] Ano tak...trza było uwiązać gwiazdę,bo inaczej to torpeda:p [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/79/033vrs.jpg[/IMG] Śpiewająca torpeda:razz: [IMG]http://img859.imageshack.us/img859/7268/034oj.jpg[/IMG] I portrecik boczny z lekkim uśmiechem;) [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/9673/037io.jpg[/IMG]
  24. [quote name='santino']Ma. Link do fb: [URL="http://www.facebook.com/#%21/event.php?eid=150085995040689"]http://www.facebook.com/#!/event.php?eid=150085995040689[/URL] Dziewczyny, mogłybyście czasem zajrzeć na fb i zaktualizować wydarzenie, pliz? Ja zrobiłam to wydarzenie bo ktoś mnie poprosił, ale już ze 2 razy dostałam ochrzan, że nie wiadomo co z Kajtusiem bo nie aktualizuję wydarzenia. Nie aktualizuję, bo nie wiem co z Kajtusiem :( Dopiero teraz weszłam na jego wątek, no i postaram się doczytywać i aktualizować na bieżąco. To że mnie ochrzanili to nic tam, tylko boję się że to wydarzenie zrobi się martwe, ajk brak będzie aktualności. Jakby coś to mogę kogoś jeszcze zrobić administratorem wątku.[/QUOTE] Dziękuję serdecznie za wydarzenie na FB:loveu: I za zrobienie mnie administratorem:) Troche ludzi tam wchodzi,udostepniaja wydarzenie,interesują się i póki co tyle.Ale bardzo sie cieszę,że Kajtek "poszedł w świat".Im więcej osób się o nim dowie,tym większe szanse na dom...chyba :roll:...bo to nie jest kraj dla starych psów:shake:.Ale cuda się zdarzają i tego sie trzymajmy:) Kajtek z wczora z wieczora;).Nie musze nawet pisać w kogo On tak wpatrzony:cool3: [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/9650/006na.jpg[/IMG] [IMG]http://img852.imageshack.us/img852/4361/007gp.jpg[/IMG] U nas PLAGA kleszczy,normalnie miliony:-o.Koszmar:shake:.wszystkie psy są zakraplane,ale i tak tyłkiem trzęse,żeby jakaś zarażona cholera się nie przytrafiła,brrrr A ja pożegnałam na zawsze moje tymczasowe starowinki...:-( 6 kwietnia umarł Stivuś,7 kwietnia Precelek a 14 kwietnia Książe:-( Myslałam,że serce mi pęknie z rozpaczy...i mało nie pękło...boszsze...to za dużo nawet jak dla mnie,co niby jestem za pan brat ze śmiercią....:-(
  25. Jestem Kochane... Dam Wam tylko 1 fotkę,bo porobiłam sesje innym psiaczkom,bo przez tą całą bide co się na mnie zwaliła,zaniedbałam inne wątki...i pamięć w telefonie sie skończyła.Jutro,a właściwie dzisiaj zrobię na spacerku,może uda mi się nakręcic filmik jak Nesti chodzi i stawia te przednie łapinki. Oto fotka..w dzień obowiązkowo Nesti odpoczywa na dywaniku w pokoju młodszego syna;).Zresztą w nocy też śpi w tamtym pokoju:) [IMG]http://img806.imageshack.us/img806/6474/001rj.jpg[/IMG] To bardzo grzeczny piesek,nie wadzi nikomu i zwady nie szuka.Jest jednak jedna rzecz,której Nesti nie wybaczy-absolutnie żaden pies nie ma prawa stac bliżej niz 100km;) jak On je.Pilnuje swojej miski i warczy na każdego psa,który stoi gdzieś tam obok.Jego micha i koniec:).No to stawiam Mu miskę w Jego pokoju i po kłopocie.On jest taki jak Morusek też z Konina [*],tamten tez był niewidoma sierotka,maleńka kruszynka,a warczał jak lew,jak któryś psiak zapędził sie w rejony,gdzie akurat Morusek jadł...kochane psinki...Poza tym to żebrak nad żebraki i sęp niesamowity.Jeszcze większy żebrak niż Stivuś:-o.Nie dośc,że leci do człowieka jak usłyszy jakiś szelest,to jeszcze leci,jak usłyszy,że się coś je.Nie glamiemy tak bezczelnie,ale On słuch to ma idealny;).Niestety nie widzi absolutnie nic a i węch kiepawy:shake:.Ze schodów Go znoszę,bo te łapki Mu się podwijają,także mógłby spaść,natomiast po schodach sam wchodzi bez żadnego problemu:).Jeszcze Go nie kąpałam,bo zakropliłam kawalera p/kleszczom.Za 2 dni wypucujemy gościa.Ale wiecie ile u nas kleszczy-miliony,dosłownie,boszszeee plaga jakaś:shake: Dlatego mam prośbę.Pomyślcie nad dobrą obróżką lub kropelkami,bo nie daj Boże,żeby jakiś powalony chory kleszcz sie trafił. No i jeszcze jedno...Martuś jak z tym karsivanem,bo nie spytałam a w pierwszym poście jest napisane,że bierze.Ma brac,kupić mu,czy co robimy?Dopytaj sie prosze wetki w schronie To tak póki co tyle wieści.Chłopak jest cudny,grzeczny,bezproblemowy,nawet z wyglądu i zachowania nie pasuje mu te 15 lat.Dałabym mu z 8-10,poważnie :)
×
×
  • Create New...