Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29133
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='Fela']Uwaga, dziś jeszcze Dinka ma obrożę za dużą dla siebie (ta, w której przyjechała, już się całkowicie rozlazła), zamotałam tak, żeby jej nie ściągnęła, ale trzeba na to zwrócić uwagę. Na szczęście Dinka nie ma zamiaru uciekać. Jutro przywiozę jej lepszą obrożę. Druga uwaga: pls, nie spuszczajcie Diny ze smyczy. [/QUOTE] W życiu jej nie spuszczę:-) Będę pilnowała jak oka w głowie:-) Po powrocie zdam relację;-)
  2. [quote name='3 x']mamy jej robic okłady z altacetu 2 x dziennie po 5 min [/QUOTE] O ja Trąba, chodziło mi o Altacet:-)
  3. [quote name='gusia0106']Ewuś, to jak Ty pójdziesz dzisiaj to ja bym podeszła jutro, ok?[/QUOTE] Super Gusiu:-)
  4. Jestem na zaproszenie Auryy. Mieszkam niedaleko SGGW. Nie mam szans wyprowadzać jej codziennie, ale postaram się zajrzeć. W jakich godzinach można do niej chodzić? Czy wchodzi się od strony kliniki i tam prosi o jej wyprowadzenie, czy trzeba wchodzić od tyłu po schodkach w dół? Tak kiedyś wchodziłam do jednego psa, ale on tam chyba był na pół oficjalnie... Może udałoby mi się dzisiaj wpaść do suni, ale mogłabym być u niej po 16. Czy można jej coś przynosić do jedzenia? Co myślicie o zabraniu dla niej zabawki pluszaczka, którą mogłaby przytulać?
  5. Wspaniałe wiadomości!!! Chociaż dziwiłabym się, gdyby były inne, bo o Blackim można mówić tylko dobrze:-)
  6. Poleciała stała deklaracja na Pimpka.
  7. Wpłaciłam deklarację na Spajka. Smutno mi sie zrobiło:-( Nie dlatego, że wpłaciłam, ale dlatego, że dalej potrzebuje naszych deklaracji i nikt go nie chce:-(
  8. A tu możecie zobaczyć Maciusia ruszającego się:-) [video]http://youtu.be/gQaZubuvsqM[/video] [video]http://youtu.be/7IQU6V7hG9Y[/video] Dostał w prezencie posłanko, na ktorym spał u Marty. [video]http://youtu.be/eWj6MnUJP-E[/video]
  9. Ja bym nie pytała w razie czego, czy śpi w domu, czy w budzie, tylko gdzie śpi, czy ma swoje miejsce. Bo pytanie czy w domu, czy w budzie od razu sugeruje, jaką odpowiedź chcesz usłyszeć:-) A książeczka? Wydaje mi się, że każde szczepienie powinno być w książeczkę wpisane, a jeśli nie, to niech pokaże świadectwo szczepienia. Biedna jest z tą łapką to pewnie zapalenie żyły od wenflonu:-( A nie można jej tego moczyć w czymś, żeby opuchlizna zeszła? Na przykład w Rivanolu? Wetka nic nie doradzała?
  10. [quote name='obraczus87']Dowiedziałam się też, że Myszka niedługo powinna mieć cieczkę... Mam nadzieję, że uda mi się Ją wysterylizować... ale oczywiście Jej zdrowie jest najważniejsze.[/QUOTE] Jakby co, daj znać, jeśli masz możliwość podwiezienia jej na Ursynów, poprosimy Doktora Maćka o super ulgę i super sterylkę:-) Jak dobrze, że się do Ciebie przekonuje maleństwo kochane!
  11. To znaczy jest lepiej, niż wszystkie myślałyśmy:-) SUPER!!!!!!!!!
  12. Ale kochane, biedne maleństwo:-( Co mówi wetka? Czy ten języczek trzeba zoperować jakoś? W razie czego chętnie wstawię się za maleństwem w Boliłapce. Doktor Maciek jest doskonałym chirurgiem, ale to pewnie juz wiesz. Czy maleńka może zostać u Ciebie, jeśli znajdą się fundusze na jej utrzymanie i leczenie? Obraczus, czy szukasz dla niej innego DT? Jak Ci można pomóc?
  13. Zaglądają, tylko nie piszą. Sama wiesz jak jest. Człowiek wchodzi z nadzieją, że przeczyta, że jakiś domek zainteresował się sunią, a tu pusto, więc idzie dalej. Ech Grandziu:-(
  14. No i super! U Nutusi do ruchu ulicznego nie basrdzo ma się jak przyzwyczaić, bo tam cudowna cisza i spokój jest:-) Martwię się, czy nie jest za wcześnie na kąpiel:-( Mała może mieć obniżoną odporność i w te mrozy może coś złapać:-( Rozumiem jednak, że "pachnie" na tyle koszmarnie, że inaczej sie nie da...
  15. No pięknie... wszyscy zapomnieli o Sylwusiu. Skacz w górę chłopaku:-) Co tam u Was słychać Agatko? Jak Sylwuś wytrzymuje mrozy?
  16. Zadziwia mnie jeszcze jedno... Gdybym miała podejrzenia, że to moja sunia, to błagałabym, żebyś pozwoliła mi na nią zerknąć, chciałabym upewnić się czy wszystko u niej w porządku. Gość jak widać woli zostawić ją u Ciebie i odebrać po zdjęciu szwów. Tak nie postępuje człowiek, który kocha swojego psa:-(
  17. Marta, to była czysta przyjemność poznać Ciebie i Maciusia:-) Zapomniałam dodać, że Pani napomknęła, że gdyby kiedys była jakaś podbramkowa sytuacja z niedużym pieskiem, to ona może na kilka dni wziąć na tymczas. A latem nawet dużego psa, ale mieszkałby z dużej budzie i w kojcu po dużym onku, który jak najbardziej miał wstęp do domu, ale wybierał mieszkanie na zewnątrz. Nie wiemy, czy deklaracja była poważna i przemyślana, czy to tylko taki odruch, ale w razie czego będziemy sprawdzać, bo a nuż się przyda taki awaryjny DT.
  18. No to juz jestem spokojna o Ziółko:-) Jak ja Kresia wzięła w obroty, to raz dwa z niej kanapową sunie zrobi:-) Czekam na zdjęcia i relację Nutusi z pierwszych godzin u niej!!!
  19. Ja bym przede wszystkim przetestowała "przywiązanie" Pana do suni informując, jaki rachunek ma do zapłacenia za nią. To będzie pierwszy test, czy jest dla niego ważna. To zrobiłabym zanim mu się pokaże sunię. Poza tym poprosiłabym, żeby udokumentował, że to jego sunia, pokazał jakieś zdjęcie, książeczkę zdrowia itp. To też wskazuje na stosunek człowieka do psa. Jeśłi nie ma ani jednego zdjecia i szczepień wbitych w książeczkę, to kiepsko byłoby, gdyby do nich miala wracać. Pod żadnym pozorem nie umawiaj się z nim w domu, żeby nie znał adresu i w razie gdybyś zdecydowała się na spotkanie, nie jedź sama. Możesz umówić sie z facetem bez dzieci i jemu wyjaśnić, że nie ma warunków do trzymania psa, a dzieciom może powiedzieć ze to nie jest ich suczka. Nie zazdroszczę Ci tej sytuacji, bo z jednej strony chciałoby się sunie oddać ludziom, z drugiej, jeśłi ma ganiac samopas, to średni pomysł....
  20. Tutaj już ze swoją nową Rodzinką:-) [img]http://img844.imageshack.us/img844/2041/71281675.jpg[/img] Podobno to Pan bardziej przytula psiaki:-) [img]http://img19.imageshack.us/img19/5836/46637638.jpg[/img] zbliżenie pysia, które wyciągało się do aparatu: [img]http://img576.imageshack.us/img576/1452/35898298.jpg[/img] z Panią, kiedy Marta wyszła na moment do samochodu: [img]http://img36.imageshack.us/img36/1926/60353718.jpg[/img] Fajniutki jest, co? Taka maleńka kruszynka:-)
  21. A teraz obiecane zdjęcia:-) w samochodzie u mnie na kolanach [img]http://img31.imageshack.us/img31/8890/67893636.jpg[/img] Chwilę później Maciuś postanowił iść tam, gdzie jest najbezpieczniej [img]http://img857.imageshack.us/img857/1525/24758215.jpg[/img] [img]http://img842.imageshack.us/img842/8463/27751687.jpg[/img] A tu już w nowym domku:-) na kanapie:-) [img]http://img860.imageshack.us/img860/1774/70669414.jpg[/img] jeszcze wtulony w Martę... [img]http://img252.imageshack.us/img252/9366/44675513.jpg[/img]
  22. Kochane, jestem i powiem tyle, że w pierwszej minucie juz byłam ugotowana. Bo Maciuś, to wspaniały, przytulasny, grzeczny, śliczny i przekochany psiak:-) Mam zdjęcia, ale wgram je dopiero wieczorem, bo teraz pędzę przygotować obiad dla moich Panów:-) Domek bardzo w porządku. Już się zaczęli "kłócić" czyj bardziej jest pies;-) Dużó nam opowoadali o poprzednich psiakach, ostatnia sunia odeszła z powodu babeszjozy. Próbowali ja ratować ale nie udało się. To stało się przed latem ubiegłego roku i dopiero teraz dojrzeli do zaopiekowania sie inną bidą. Są absolutnie za adopcjami bezdomniaczków, a nie za kupowaniem rasowych psów. Obiecali co jakiś czas wysyłać zdjęcia, zobaczymy jak to będzie;-) Dzisiaj jadą od razu na zakupy, kupią mu ciepły kubraczek, żeby nie marzł. Każdy ich psiak miał adresówkę i maluszek też ją dostania, prawdopodobnie nawet dzisiaj, bo w kakadu, gdzie jadą można taki identyfikator zrobić na miejscu. Państwo mieli psy, wiedzą jak się nimi zajmować. Mają dobrze ogrodzony ogródek, w którym latem Maciuś będzie mógł sobie ganiać. Maluch na powitanie wskoczyl na kanapę i tam przesiedział większą część wizyty. Bardzo się wszystkim podobał. Państwu nie straszne są zniszczenia, bo jak twierdzą wszystko maja do wymiany i nie będzie z tym problemu. Będzie miał na imię Blackie albo Korkie, tego jeszcze nie wiedzą:-) Rozstanie Marty z Maciusiem było smutne, choc on nie bardzo wiedział, że to pożegnanie, bo poprosiłam Pana Adama, żeby zabrał go do drugiego pokoju, żeby nie widział, jak marta wychodzi. Popłakała się dziewczyna, bo ma gołębie serce, co zresztą było wiadome, bo tylko ktoś taki ratuje taką maliznę nie mając zupełnie warunków w domu do jej trzymania. Jak wgram zdjęcia, zobaczycie, jak podrózuje Maciuś w samochodzie:-) Generalnie zależy mu na tym, żeby być jak najbliżej swojego człowieka, a takim człowiekeim stała się dla niego przez te 4 dni emkamara... Umowa podpisana, uwagi do trzymania psiaka na smyczy przekazane. Obie jesteśy przekonane, że będzie mu tam bardzo dobrze. Może dzisiaj potęskni, ale liczba kolan do siedzenia powinna mu osłodzić rozstanie z wybawczynią. Teraz uciekam, ale wrócę wieczorem i wgram zdjęcia. Mam tez filmik:-)
  23. [quote name='emkamara']Nie mam kubraczka niestety :( Próbowałam zrobić ze starego swetra, ale był za bardzo rozciągnięty. Dwie próby, dwie porażki. Rękawy dyndały i dostłownie zostały przez Maciusia olane, mimo , że było stosowne rozcięcie. W związku z tym biegniemy szybko na spacerkach, Maciuś doszedł do wprawy w ekspresowym olewnaniu krzaczków. Może wezmę resztę tego swetra i się go otuli? Albo za kurtkę... No i samochód się rozgrzeje po kilku(nastu) minutach.[/QUOTE] Wezmę ze sobą kocyk polarowy, więc się nie przejmuj. Państwu powiemy w razie czego, że muszą na cito kupić kubraczek.
  24. Nie mogę się doczekać, kiedy przytulę maluszka:-) Na szczęście będę pasażerem i całą drogę będę mogła go przytulać:-) Emakarma, czy Ty masz ten rękawek dla niego na drogę? Czy mam szukać jakiegoś starego sweterka, żeby mu założyć? Państwo mogą nie mieć żadnego ubranka na już:-)O ile ocztwiście Maciuś zostanie u nich...
  25. [quote name='UBOCZE']:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:........... Wszystkiego Najlepszego, Milusiu, na nowej, lepszej drodze życia!!!!!!!:lol::lol::lol::lol::lol: Nic już więcej nie napiszę, na pewno napisze, Romka!!!!:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] No nie Ubocze, tak się nie robi:-) Zdradź chociaż, czy Romka pojechała na tę wizytę i sunieczka została?????
×
×
  • Create New...