-
Posts
29133 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Przepiękny filmik! Widać na nim, jak niewiele (i jak wiele dla niektórych) potrzeba takiemu staruszkowi, żeby być szczęśliwym:-) Potrzebny jest mu czas, żeby sobie w spokoju powęszył i poznal teren, potrzebne jest mu ciepełko, w którym wypocznie po swoich eskapadach i węszeniach, potrzebna jest mu podetknięta pod nos miseczka z jedzeniem, które jego pozostałe ząbki będą potrafiły przegryżć... i potrzebny jest mu człowiek, którego zapach będzie dla niego gwarancją bezpieczeństwa:-) Aniu, Tomku.... w pas się kłaniam i dziękuję Wam za wielkie serca i morze miłości, jakie w sobie nosicie dla niechcianych czworonogów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A Inka mnie zaskoczyła:-) Pięknie broni Tuptusia. O Benię byłam spokojna, to w końcu psia terapeutka i Anioł w psim ciele zesłany do Was, żeby pomógł Wam w Waszej misji zmiany świata dla tych czworonogów, które spotkacie na swojej drodze:loveu:
-
[quote name='*Gajowa*']i że ma macicę... W ubiegłym roku dwie sunie przebywające u mnie były niepotrzebnie cięte i pani doktor nie znalazła narządów rodnych. Bella zalotnica kokietuje też psy sąsiada .[/QUOTE] Jakiś czas temu to samo mialam z sunią błąkającą się od długiego czasu po ulicy. Na szczęście wtedy wetka sama wpadła na to, że sunieczka ma posterylkową sylwetkę (takie kwadracik z niej był). Od tego czasu wolę zrobić usg przed sterylką, żeby niepotrzebnie nie ciąć wysterylizowanej już suczki. Ta "moja" jak sie potem okazało była sterylizowana w schronisku, potem adoptowana i prawdopodobnie wyrzucona z domu:-( Bella wygląda wspaniale, widać, że ma doskonałą opiekę i jedzenia wbród:-)
-
[quote name='pucka69']Ewa Marta - jak mogę przekazać Ci książki dla Julki? Może na jakiejś stacji metra?[/QUOTE] pucka69, możemy umówić się przy stacji Imielin. Ewentualnie podjadę do Ciebie, jeśłi nie mam za daleko. Podaj mi prosze swój adres na PW, jakoś się umówimy, najchętniej w weekend:-) Podoba mi sie Sylwuś bardzo:-) Chłopak w końcu wyluzował;-)
-
Nutusiu, nie chcę sobie nawet wyobrażać co czułaś wsadzając maleńką do kontenerka i szczerze mówiąc podziwiam wszystkie DT, które potrafią dla dobra psa rozstać się z nim. Oby ta doba minęła jak najszybciej i oby maleństwo już nigdy się nie bało! A kwiaty, ktokolwiek Ci sprezentował, mial wspaniały pomysł:-)
-
Malutka sunieczka wyrwana z psiego piekła- Pipi ma super dom :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Miałam nadzieję, ze będzie kanapowcem u Was ;) do czasu ds.[/QUOTE] Poczekaj Mysza, 10 dni, to długi czas na zmianę zdania;-) jak się umiejętnie wtopi w stado, to może zostanie:-) -
[quote name='gallegro']A z tym podobieństwem psiaka to świetny pomysł, tym bardziej, że Sylwek był u nie tylko kilka dni, więc nie zna żadnego znaku szczególnego, który mógłby naprowadzić na jego trop. A tak w ogóle to dajmy spokój z tego typu dywagacjami, bo prędzej urosną mi włosy na wątrobie, niż ona dostanie Sylwka :cool3:.[/QUOTE] Oczywiście, że go nie dostanie, to nie podlega żadnym dyskusjom i uważam, że w ogóle nie należy się przejmować ogłaszaniem i szukaniem mu nowego domu. Ktoś psa znalazł i ogłasza. Można skorzystać z pomysłu Pani, która Sylwka znalazła i ogłaszać pod hasłem "Oddam" Agatko, jak miło się czyta taką "laurkę" wystawioną Sylwusiowi:-) Trafił do DT, który potrafi go docenić i wyeksponować zalety;-)
-
Szczerze mówiąc musiałaby mieć dowody, że to właśnie jest jej pies. Ma jego książeczkę? Ma czipa? Nie ma. Ma tylko umowę, która nie ma zdjęcia psa i zawsze można uparcie twierdzić, że to bardzo podobny psiak i już:-) na wszelki wypadek można podać w ogłoszeniach inny numer telefonu, którego ona nie zna. W ogłoszeniach można napisać, że pies jest w Mławie;-) Nie przestaję myśłeć o tym, jak potrafiła się zamaskować podczas rozmowy. Wydawała się nieśmiała i taka ciepła:-(
-
Niezmiennie wzruszają mnie zdjęcia tych dopiero co uratowanych nieszczęść wylegujących się obecnie na kanapach:-) Jaki on szczęśliwy!!! Gallegro, ile on zjada tej Animondy dziennie? 12 puszek nie starczy mu na długo chyba? Postaram się zamówić mu kolejne i może jak będzie jechali do Julki, jakoś się umówimy na przekazanie:-)
-
Dziadulek zdecydowanie najlepiej czuje się na zewnątrz, ale ze względu na temperaturę, nie może zostawać na zewnątrz na dłużej. Nadal nie chce jeść suchej karmy, nie gardzi jednak Animondą z puszki:-) Poszczekuje i generalnie czuje się chyba nieźle;-) Tyle zdążyłam sie dowiedzieć od Gallegro, kiedy zadzwoniłam:-)
-
[quote name='gallegro']Ewa Marta, zmień jedną literę w "zakazanej" frazie i opisz zmianę, to sobie wyedytujemy po wklejeniu w pasek adresu przeglądarki. No to próbuję: http://www.terierkowo.pora.pl/badania-diagnostyka-lecznice-i-specjalisci,88/wskazniki-i-normy-laboratoryjne-dla-psow,2992.html zmieniłam słofo fora na pora. Występuje po http://www.terierkowo.pora...... Edit: sprawdziłam i kiedy klikam w podany przez siebie powyżej link, ucina mi .terierkowo Trzeba więc dopisać po www. słowo terierkowo i w słowie pora wymienić pierwszą literę na f, wtedy działa:-) A odnośnie pełnych badań krwi dodam od siebie, że trudno byłoby zrobić Tuptusiowi kompletne badania z krwi, ponieważ po pierwsze nie był zupełnie na czczo, coś tam rano przecież jadł, a to przekłamałoby choćby poziom cukru, a po drugie krew leciała bardzo kiepściutko i ledwie udało się wyłapać minimum potrzebne do zbadania morfologii i biochemii. Dodam, że mój wet również zaczyna od tych podstawowych badań, a następnie podejmuje decyzje co do dalszych badań. Sugerowaliśmy wetce robienie od razu usg całego Tuptusia;-) i innych badań itp ale ona bardzo sensownie powiedziała, że poczekajmy na wyniki tych badań, potem trzeba zrobić usg serca, bo osłuchowo coś jej się nie podobało. Weźcie pod uwagę, że maluch był wykończony tyloma przeżyciami, podróżą i ważne było, żeby go w spokoju zostawić po najważniejszych badaniach. Tym bardziej, że te wyniki nie są dramatyczne. Tuptuś był badany ponad godzinę, bardzo dokładnie, co widziałam na własne oczy. Poza odpchleniem i obcięciem długaśnych pazurów, był badany osłuchowo, organoleptycznie, łącznie z badaniem prostaty.
-
[quote name='gallegro']Póki co mamy mu podawać Esseliv Duo 1x1, oraz Sylimarol70 2x dziennie po 1 tabl. Esseliv jest doskonały! Na wszelki wypadek wrzucam jeszcze link do informacji o wskaźnikach laboratoryjnych i normach dla psów: http://www.terierkowo**********/badania-diagnostyka-lecznice-i-specjalisci,88/wskazniki-i-normy-laboratoryjne-dla-psow,2992.html
-
Oj chyba Jurand maczał w tym .... łapki:-) Wiedział, jak był kochany i dał namiar Tuptusiowi. Wprawdzie trochę daleko miał do Was, ale trafił:-) A z karmą wcale się nie dziwię. Po co jeść jakieś groszki, kiedy dają pachnącą puszeczkę:-) Musimy zamówić dla niego kolejną porcję, wstrzymajmy się jednak do rozmowy z wetką, czy przypadkiem nie zaleci karmy wątrobowej.