Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29133
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Kochana, pamiętaj tylko, żeby wziąć coś przeciwbólowego dla niej od wetki! Będzie dobrze, trzymam kciuki!!! Za Myszkę i za Ciebie;-)
  2. [quote name='hop!']Karma dotrze już jutro. Fortuna bardzo dziękuje. Pako również. ;)[/QUOTE] Super! Bardzo się cieszę:-) Mam nadzieję, że kasa od Rity dotarła na konto;-)
  3. Farel chodzi, ale cieżko mu to idzie na kafelkach, bo łapki mu się rozjeżdżają, w związku z tym od razu wraca na kołderkę. Ostatnio kiedy u niego byłam Magda ze swoim TZ-em rozłożyli mu na połowie sali poszwy i koce i chłopak dreptał sobie na nich:-) Nie widziałam do na spacerze na dworze, ale widziałam zdjęcie w komórce na zewnątrz, widok ściskający serce;-) Pani opiekująca się psiakami w szpitaliku powiedziała, że biduś ma spory zanik mięśni i w związku z tym nie bardzo mu się chce chodzić ale jeśli się go zmotywuje, zawoła i wyciągnie rękę, to idzie;-) Tak własnie zrobiłam i przydreptal do mnie kochany pycholek. Jest absolutnie kochany, bezbronny, taki do kochania i opiekowania się nim. Bardzo chciałabym, żeby znalazł DS, w którym nikt na niego nie podniesie ręki i będzie go kochał. Anja, a u Ciebie on będzie w domu?
  4. [quote name='faith35']bela, więc będziesz rozsyłać konto na pw czy ja mam to robić? jak ja to poproszę o dane do wpłat, bo od czasów Miki minęło sporo czasu i już zdążyłam ze 100 razy opróżnić skrzynkę, ale jak już zaznaczyłam: bazarek 4-5 dniowy, jeśli coś by się zmieniło to dam znać, mój weekendowy wyjazd nie jest jeszcze przesądzony :) oczywiście mogę liczyć na Waszą pomoc w reklamowaniu bazarku? ;) jeśli mogę spytać.. co oznacza SGGW? być może zostało to już objaśnione, przepraszam, nie mam dziś czasu przeczytać wątku, postaram się jutro nadrobić zaległości, bazarek też zrobię jutro, o ile będę miała dostęp do komputera, u mnie ostatnio różnie bywa, mój komputer miewa "humorki"...[/QUOTE] Kochana, dziewczyny będa Ci na pewno bardzo wdzięćzne, ja tylko wyprowadzam Dinkę więc wtrącać się nie mogę:-) A SGGW, to Szkoła Główna Gospodarki Wiejskiej:-). Na jej terenie jest lecznica i szpitalik dla zwierząt, gdzie jest w tej chwili Dinka:-)
  5. Ech, może Zorka weźmie Was przez zasiedzenie;-) dacie się zaprosić na bazarek z mojej sygnaturki? Zbieram kasę dla Soni, podopiecznej Myszy..... Sleepingbyday jest książkolubna, może wpadnie;-)
  6. Ja dodam, że Farel to absolutna łagodność. Chudziutki, delikatny, a oczy ma takie, że człowiek wsiąka totalnie. On jest tak bardzo wdzięczny, że nikt go nie bije, ludzie go głaszczą, karmią... Poddaje się każdej pieszczocie i patrzy w oczy tak, że łzy wzruszenia płyną same... Poznałam ludzi, którzy do niego przychodzą i namawiają do wstawania, do robienia kilku kroków... Są wspaniali i chwała im za to, że wypatrzyli Farela i go uratowali. Dzisiaj rozmawiałam na jego temat z pielęgniarką zajmującą się psami. Powiedziała, że nigdy nie będzie w pełni zdrowym i szalejącym psem (co wiemy), ale w stosunku do tego, co było na początku, nastąpila kolosalna poprawa i jeśłi ten przepiękny i łagodny pies dostanie kawałek swojej podłogi z posłankiem, na którym będzie mógł odpoczywać, odwdzięczy się miłością, oddaniem i tym spojrzeniem, dla którego warto zrobić dużo...
  7. [quote name='Fela']Wyglądana to, że się Ewy spotkały na spacerku z Diną :-) I mogła sobie psica pohasać.[/QUOTE] To prawda:-) Kiedy dochodziłam do budynku, zobaczyłam ganiającą luzem Dinkę, a obok jakąś miła dziewczynę:-) Zawołałam Dinulca, poznała mnie i ruszyla pędem do mnie witać sie i skakać. Ona jest super kochana, bardzo sie pilnuje, wraca na zawołanie natychmiast:-) Ganiałyśmy sobie, poczesałam ją, porzucałam jej piłeczkę moich psiaków. Szalała z nią, podbiegała i podrzucała ją fajnie. Widać, że wolność sprawia jej niesamowitą radość:-) To naprawdę super widok widzieć ją tak totalnie szczęśliwą:-) Zauważyłam, że dopóki druga Ewa trzymała smycz, Dinka ganiała wprawdzie ze mną ale zerkała na nią i w zasadzie jej się pilnowała. Potem ja dostałam smycz do ręki i Dinka natychmiast przeszła pod moją opiekę. Pobiegła za mną bez zawahania. Troszkę jeszcze puściłam ją luzem, ale kiedy zaczęłyśmy robić obchód sggw, wzięłam ją na taśmę i w sumie dobrze się stało, bo spotkałyśmy... kota:-) Dinkę na sekundę wmurowało, po czym ożywiona ciągnąc niemiłosiernie starała się do kota podejść, ale nie wyglądała na gotową do ataku, raczej do zabawy. Kocur zrobil jednak wielki grzbiet, a ja szczerze mówiąc wolałam nie ryzykować, bo koty też lubię;-) Dinka miala luźną kupkę, w związku z tym nie dostała dziś ode mnie kostki, a ta z wczoraj leżała napoczeta. Zostanie dzisiaj zabrana, żeby jej sunia nie zaczęła jeść jutro. Po powrocie do boksu zastałyśmy wsypana do miski karmę, którą wsypała jej Ewa i od razu zostawiła kartkę, żeby Dinki nie karmić, bo jutro zabieg:-) Dinka wpadła, jednym susem dopadła do miski i rozsypała całą karmę. Zaczęłam ją zbierać gadając cały czas do łobuza, a ona cieszyła się jak wariat, myślała, że to zabawa i też zbierała karmę z podłogi:-) Co chwilę do mnie podbiegała i gryzła mi włosy. Powiedziałam jej, że wystarczy, że ona jest łysol i ja za degażowanie włosów bardzo dziękuję;-) Dostałam kilka buziaków, Dinka wpychała mi się na kolana... kochana jest. Weszła do nas miła Pani pielęgniarka, kucnęła i pogadałyśmy trochę. Powiedziała, że w tej chwili Dinka zostawia już karmę w misce, nie zjada wszystkiego łapczywie od razu, że jest kochana, ale czasami trzeba do niej stanowczo coś powiedzieć, bo dostaje głupawki. Tak jak nie reaguje na psy w boksach, które mija, tak kiedy my byłyśmy w boksie, a obok przechodzil pies z jakimś człowiekie, rzuciła się do drzwi i ujadała wściekle. Ewidentnie jeśli jest w gorszej niż inny pies sytuacji, wyzwala to w niej złość. Jednak mądrze prowadzona będzie najwierniejszym psem na świecie. Porwała poszewkę na kołdrze, jutro po zabiegu dostanie świeżą. Ja poszukam jeszcze jakiś poszewek w domu. Dzisiaj nie dostając kostki płakała trochę, kiedy wychodziłam:-(
  8. No to podsumujmy: [SIZE=4][COLOR=red][B]Zbieram zapisy na przyszły tydzień na spacery:-)[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Poniedziałek - Ewa Marta ok 16:30[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Wtorek - Gusia ok. 17:30[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Środa - Motyleqq ok. 17:00[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Czwartek - Gusia ok. 17:30[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Piątek - Mazowszanka przed południem[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Sobota - [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Niedziela - ?[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Gdyby udało się znaleźć chętne studentki, byłoby super![/COLOR][/SIZE] [SIZE=2]Mazowszanko, a Ty który dzień wybierasz?[/SIZE] [SIZE=2]Cudownie, że Dinka mogła poganiać, tego jej bardzo potrzeba. Mam wrażenie, że ona wróciłaby na wołanie, jednak boję się puścić ja luzem, zwłaszcza jeśli jestem sama:shake:[/SIZE] [SIZE=2]Nie mam dzisiaj aparatu, więc relacja będzie tylko słowna:-) Za kilka minut ruszam do ślicznoty:-)[/SIZE]
  9. [quote name='beka']Jest szansa że Dinka bedzie maiła jutro sterylizację. Ela napisze później dokladnie co i jak..[/QUOTE] Czyli dzisiaj idę na normalny spacer:-)
  10. [quote name='gusia0106']O ja cie......Farelek dużo lepiej !! Serio:) Zespół przedsionkowy powoli mija, głowa mnie skrzywiona, chodzi prosto, ale czad :) Ja u Dinuchy będę jutro. Nie wiem Ewa jak Ty to robisz - ze mną ona na spacerach nie szaleje i nie cieszy się aż tak :)[/QUOTE] Gusiu, bo Ty ją wychowujesz, a ja pozwalam sobie na głowę wejść:-) Tyle, że w przypadku Diny konieczne jest ustawienie jej we właściwych relacjach, a nie zagłaskiwanie i pozwalanie na wszystko. Ja przyznaję, nie umiem. Barsę musiałam zabrać na szkolenie, bo uciekała koszmarnie i groziło jej chodzenie do końca życia na smyczy. No to poszłam, posłuchałam treserki i mam super posłuszną sunię. A Semik, który zdaniem treserki rządzi w domu, tyle, że podejmuje mądre decyzje i nie robi bagna, więc mi to nie przeszkadza... no więc Semik dalej rządzi, bo nie umiałabym być dla niego stanowcza... Idę dzisiaj do Diny, zobaczę też Farelka kochanego:-)
  11. Mam nadzieję że Myszka śpi już spokojnie w domu Rodziców:-)
  12. [quote name='[email protected]'][URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] tak sobie teraz śpię [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1377/1d0e29ce2abc748cmed.jpg[/IMG]to nasz bałwanek [/URL] [/QUOTE] Piękny Bałwanek i autorka Bałwanka:-)
  13. Witamy embw!!! Cudownie jest czytać relacje z pierwszej ręki:-) Zdjęcia są fantastyczne, bardzo za nie dzięujemy, mam tylko prośbę, żebyście następnym razem wrzucali góra 5 do jednego postu, bo moderator może wpaść i skasować nadmiar. Mimo, że każde ze zdjęć jest dla nas na wagę złota, musimy trzymać się zasad, żeby nie zapchać forum doszczętnie:-)
  14. [quote name='Mazowszanka']Nic nie ma o diecie. Kołdra cała tylko trochę zwichrzona.[/QUOTE] Jak zwichrzona, to znaczy, że używana:-) Cieszę się:-)
  15. [quote name='Mazowszanka']To prawda, mało spacerowa pogoda ale swoje przeszłyśmy. Dina już nie ciągnie tak strasznie i nie kręci się wkoło. Podchodzi do ludzi ale studenci SGGW mało psiolubni, nie widzę na ich twarzach entuzjazmu. Na spacerze zaobserwowałam dziwne zachowanie, parę razy tak jakby krztusiła się, czasami jakby chciała coś wymiotować. Poza tym wesoła i żywa.Po powrocie nie miała już tych objawów.Przy mnie nic na spacerze nie żarła ale wiem, że walają się na trawnikach SGGW kości drobiowe. Powiedziałam o tym osobie dyżurującej ( młoda dziewczyna), która zajrzała Dinie do gardła. Nic tam nie znalazła. Może jest coś w tchawicy ? Poobserwujcie ją na spacerach.[/QUOTE] Mazowszanko, dzięi za relację. Czy ona ma na boksie kartkę, że jest psem przed zabiegiem i ma nie jeść? Nadal nie wiadomo, czy jutro będzie sterylka? Ja będe u niej po południu tak, czy inaczej. A kołdra jeszcze cała?
  16. [quote name='auraa']Podnoszę Dinkę. Dzis mało spacerowa pogoda......[/QUOTE] To prawda, plucha się robi straszna, ale Dince nie przeszkadza żadna pogoda.
  17. Ależ ja się ckliwa robię na starość;-) Poryczałam się i w gardle mam gulę ze wzruszenia..... Uwielbaim takie zakończenia psiej tułaczki:loveu::loveu::loveu:
  18. [quote name='DONnka']Cioteczki, podziwiam Was za organizację :):):) Dinka chyba dawno nie była tak wyspacerowana i dawno nikt nie poświęcał Jej tyle uwagi :multi: :multi: :multi: Nic dziwnego, że jest zadowolona i pychol Jej się śmieje :):):)[/QUOTE] Ona tym uśmiechem odwdzięcza się nam za poświęcony czas:-) [quote name='auraa']Wysłałam mnóstwo maili z prośbą o pomoc finansowa dla Diny. Ciekawe, czy ktoś coś prześle.[/QUOTE] Mam nadzieję, że ktoś się ulituje i wspomoże sunię. ja niestety finansowo rady nie dam, ale chociaż te spacery jej podaruję. Nie pogniewajcie się, ale korzystając z tego, że często tu jestem, chciałam Was serdecznie zaprosić na bazarek dla Soni, która wprawdzie nie jest tak wylewna w okazywaniu uczuć jak Dinka, ale też skradła mi serce już dawno temu i zpaomnieć tej suni nie mogę, więc pomagam. Może wybierzecie jakąś książkę dla siebie albo swoich dzieciaków? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/223307-Bazarek-książkowy-do-29.02-do-godziny-22-00.-Książki-od-maluszka-do-stauszka-)?p=18662610#post18662610"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2233...0#post18662610[/COLOR][/URL]
  19. Ale cudownie czyta się takie relacje:-) Czekamy na zdjęcia niuni kochanej:-) Ja też jestem bardzo ciekawa kto będzie numerem 18;-)
  20. [quote name='Mazowszanka']Mogę w dowolny dzień ale muszę wcześniej wiedzieć. Poczekajmy, zobaczymy który będzie nieobsadzony. Póki co idę jutro.[/QUOTE] Super, zobaczymy w takim razie który będzie wolny;-) [quote name='motyleqq']ja w środę jak najbardziej :)[/QUOTE] Fantastycznie, zapiszę Cię w poście powyżej:-)
  21. Zapraszam serdecznie na bazarek dla innej bidy pod opieką Myszy1 - Soni: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/223307-Bazarek-książkowy-do-29.02-do-godziny-22-00.-Książki-od-maluszka-do-stauszka-)?p=18662610#post18662610[/URL]
  22. Zapraszam serdecznie na bazarek dla Soniulki:-) Może wybierzecie jakąś książkę dla siebie albo swoich dzieciaków? http://www.dogomania.pl/threads/223307-Bazarek-książkowy-do-29.02-do-godziny-22-00.-Książki-od-maluszka-do-stauszka-)?p=18662610#post18662610
  23. [quote name='auraa']Czy wiadomo kiedy będzie sterylizacja? Sarna twierdzi,że lepiej żeby jednak oprócz niej nie było żadnych innych zwierząt w domu.[/QUOTE] Nie wiadomo, bo nie było kogo zapytać. Chyba, że Fela coś wie:-) To, że nie reaguje na psy w boksach obok nie znaczy, że może mieszkac z innymi psami. Uważam, że atak na sunię Sarny, kiedy Dinka poczuła się już pewnie jest wystarczającym dowodem na to, że powinna byc jedynaczką. Beka, to ja przyniosłam pluszaka, jeśli chciała jeść oczy, to więcej zabawek nie dostanie. Mój Semik tez lubi memłać oczy, ale jestem obok niego i zawsze mu je zabieram. Dina zostaje sama i trudno powiedzieć co zrobi. [SIZE=4][COLOR=red][B]Zbieram zapisy na przyszły tydzień na spacery:-)[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Poniedziałek - Ewa Marta[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Wtorek - Gusia[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Środa - Motyleqq[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Czwartek - Gusia[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Piątek - ?[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Sobota - [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]Niedziela - ?[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red] [/COLOR][/SIZE] Czy jest ktoś chętny? Motyleqq, możesz w srodę? Mazowszanko, dasz radę w któryś dzień? A może zglosi sie jakaś nowa Ciocia, chcąca poznać wspaniałą Dinę? Warto, naprawdę:-)
  24. [quote name='mysza 1']Poszukuję sponsora lub sponsorów na karmę, bo się kończy. Długi jeszcze spore a ja jestem już bez kasy :( Fortuna je tą karmę, tutaj jest najtaniej [url]http://www.petfood.pl/product.php?id_product=38[/url] [url]http://www.petfood.pl/product.php?id_product=17[/url] Może zajrzy jakaś Ciotka przy kasie ;) i pomoże.[/QUOTE] Wprawdzie nie zajrzała, ale widząc zdjęcia Fortuny zakochała się w niej tak, jak w Semiku i zgodziła się zasponsorować karmę Rita:-) Mam tylko wielką prośbę, żebyś to Ty Mysza zamówiła karmę, a Rita prześle Ci jeszcze dzisiaj 158 zl na 15+4 kg karmy:-)
×
×
  • Create New...