-
Posts
29325 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Ogłoszenie prezentuje się super! Dobrze, że dopisałaś, że nie wydajemy psa na łańcuch:-) Dodałabym jeszcze może, że ona nie nadaje się do kojca, bo musi być blisko człowieka, co? Fajnie, że Diniusia szaleje:-) Sierść w koncu urośnie, trzeba jej dać czas;-)
-
[quote name='joteska']przyszła wpłata na Dinkę od Cantadorry 60zł - pięknie dziękujemy!!! :Rose:[/QUOTE] Łał!!! Super, bardzo dziękujemy:-) Też się nie mogę doczekać zdjęć Dinki. Musimy jak najszybciej ruszyć z ogłoszeniami.
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
To sunia, którą chciałoby sie po prostu tulić, całować i zapewniac jej absolutne bezpieczeństwo... Mnie rozwala totalnie... Maluszek, który powinien brykać i cieszyć się życiem:-( Oby jak najszybciej uwierzyła, że tak właśnie może wyglądać jej życie. -
[quote name='DONnka']Znaczy się można wstawić ten tekst także do wydarzenia Diny na fb ???[/QUOTE] Można:-) Dziękujemy!
-
Dzięki kochane!
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Gapcia jest rozczulająca... to jej spojrzenie, nie sposób się nie zakochać:-) Na zdjęciach z kanapy widać, że leży już całkiem swobodnie, jednak oczxka otwarte i cały czas bada co się dzieje dookoła. -
[quote name='Mazowszanka']Przed chwilą przelałam na konto [B]joteski[/B][SIZE=3] [B]275 zł [/B][/SIZE]z bazarku dla Diny ( i Grandy) :) Podaję link dla [B]joteski [/B]do potwierdzenia wpłaty. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/224690-KSIĄŻKI-KUCHARSKIE-PORADNIKI-CIUCHY"]www.dogomania.pl/threads/224690-KSIĄŻKI-KUCHARSKIE-PORADNIKI-CIUCHY[/URL][/QUOTE] Mazowszanko, pięknie dziękujemy!!!! Ten zastrzyk finansowy bardzo sie przyda, za moment płacimy za kolejny miesiąc w hoteliku:-) Mam juz tekst do ogłoszeń napisany przez Nutusię!!! Bardzo serdecznie dziękuję kochana!!! Donka, zaczekaj moment z wgrywaniem go na FB. Chciałabym, żeby Joteska go klepnęła:-) Nutusia napisała, że Dina jest zaszczepiona. To ciut na wyrost, ale przecież za moment będziemy ją szczepić, więc jak już znajdzie się dom, będzie to prawdą:-) A poniżejj tekst: [SIZE=3] Dina jest młodą, ok. 3-4-letnią owczarką, która w swym krótkim życiu bardzo wiele przeszła. Porzucona, w trakcie samotnej wędrówki została prawdopodobnie potrącona przez samochód. Po wypadku znalazła chwilową przystań, potem trafiła do kojca, stamtąd do lecznicy. Teraz przebywa w hotelu dla psów. Dina za każdym razem miała nadzieję, że człowiek, który wyciąga do niej rękę będzie tym jednym, jedynym. I za każdym razem czuła się zawiedziona i zdradzona. Nie rozumiała kolejnego odrzucenia. Pomimo tego, pozostała psem niezwykle ufnym, wciąż zabiega o uwagę każdego człowieka, który choć na chwilę się nią zajmie. Bo dla Diny obecność człowieka przy niej jest najważniejsza, wręcz niezbędna do życia. Pozostawiona sama, ze stresu chudła, siwiała i traciła sierść. Od kiedy jest w hotelu, gdzie ma domową opiekę, jej stan bardzo się poprawił. Jest to kolejny dowód na to, że jeśli znajdzie wreszcie swój stały port, Rodzinę, przy której będzie się czuła bezpieczna i kochana, rozkwitnie na nowo i pokaże jak bardzo pies może kochać człowieka, że człowiek może być dla psa sensem życia. Dinka jest radosna, grzeczna i karna. Potrafi się pięknie bawić. Bardzo szybko uczy się nowych rzeczy. Ładnie chodzi na smyczy. W domu nie niszczy i zachowuje czystość. Dogaduje się z innymi psiakami na spacerach, jednak w domu powinna być jedynaczką. Za bardzo jest spragniona kontaktu z człowiekiem, by dzielić jego uwagę z innym czworonogiem. Dina jest wysterylizowana i zaszczepiona, posiada książeczkę zdrowia. Jest w pełni zdrowa (ma komplet badań). Wszystkie jej problemy zdrowotne skończyły się, gdy zaczęła przebywać w domowych warunkach. Daj Dince dom, odrobinę uwagi i miłości, a zyskasz oddanego i wiernego przyjaciela. Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza u przyszłych Opiekunów oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt do adopcji: [/SIZE]
-
Donka, dzięki za wydarzenie i galerię:-) Napisałam juz do Nutusi prośbę o napisanie tekstu ogłoszeń. Ona potrafi pisać tak, że psiaki szybko znajdują domki:-)
-
[quote name='furciaczek']Tak tak, cos tam zaczyna sie pojawiac...i oby taki miejsc bylo wiecej! Zdiecia jutro dostarcze bo lekki armagedon mialam...zostawcie faceta na niecale 24h samego...dramat, przez tydzien sie chyba nie ogarne:evil_lol:[/QUOTE] Skąd ja to znam:-) Wróciłam kiedyś po 2 dniach do domu, to ulubionego garnka tydzień szukałam;-)
-
[quote name='bela51']Czy moge prosic o sprawdzenie, czy dotarła moja kwietniowa deklaracja dla Dinki? Nie widze jej na wykazie.[/QUOTE] bela, mogła zginąć w czasie tej awarii dogo. Joteska sprawdzi, jak tu wejdzie:-)
-
Przelałam dla Dinki 50 zł za zwrot połowy przejazdów.
-
Oj to kupię 48 cm... Coś pomieszałam i nawet mojej Barsuni kupiłam 35 cm, bo napisali na aukcji, że to średni kiltix:-( Na pewno się nie zmieści. Oddam jakiejś bidzie, a jej kupię więszą w takim razie. Kajusiowi zamówię jeszcze dzisiaj 48 cm:-) Edit: ja jednak jestem nieprzytomna... Barsie kupiłam, nie 35, a 53 cm! To jest włąśnie średni kiltix i taki kupię Kaluchnemu:-)
-
Sara,pobita onka ma swój kochający dom. Nikita tez adoptowana.
Ewa Marta replied to beka's topic in Już w nowym domu
Życzę Sarze dużo szczęścia i mam nadzieję, że nie rozmyślicie się co do jej adopcji, jak w przypadku Dinki. -
Fajnie, że Sara znalazła dom, ale przykro mi, że w stosunku do Dinki chcieliście czekać mesiąc, bo podobno tyle wyjazdów czeka rodzinę a Sara może iść szybciej do domu. My byłyśmy szczere w stosunku do Ciebie Michał i Twoich Rodziców i liczyłam na taką samą szczerość od Was. No nic, ważne, że Sara ma dom. Mam nadzieję, że nie będzie chorowała. Po tych postawionych warunkach odnośnie adopcji Dinki bardzo ostrożenie podchodziłyśmy do Waszej deklaracji o ewentualnej adopcji i pewnie nie doszłaby do skutku, bo bałyśmy się sytuacji, w której Dinka po kolejnej poprawie stanu znowu na przykład wyłysieje i co by było wtedy? Tak więc dobrze się w sumie stało. A Dinka znajdzie swojego człowieka, któremu nie przeszkadza jej łysinka i siwizna:-) Ktoś pokocha ją tak, jak my:-) Ona nie może być substytutem innego psa, jest jedyna w swoim rodzaju i chcemy znaleć jej ludzi, którzy tą wyjątkowość docenią. Sarze życzę dużo miłości i szczęścia w nowym domku!
-
Śnieżnobiały ŁAJT - kolejna ofiara świątecznych porządków !!!
Ewa Marta replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Oglądając filmik, w pewnym momencie miałam wrażenie, że widzę podwójnie... Nagle pojawiły się dwie Beniusie... Fajny z niego psiak. Czy prosiliście niezastąpioną Zuitkę o ogłoszenia dla chłopaka? Powinien szybko znaleźć dom.