-
Posts
29318 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
[quote name='MiK-Jozefow']Dina wygląda cudownie :) Dzisiaj zrobiłam przelew deklaracji za czerwiec :)[/QUOTE] Bardzo dziękujemy:-) [quote name='furciaczek']Wyniki juz sa, nic tam nie wyroslo...dzisiaj nie dojechalam do kliniki, jutro podjedziemy ale jest jakas tam poprawa i mysle ze wetki potwierdza:)[/QUOTE] A może ona potrzebowala czasu, żeby odreagować stres? Może teraz będzie już tylko lepiej? Oby:-) [quote name='auraa']Zagadkowa ta nasza Dinka! Pieniążki przelałam.[/QUOTE] Dzięki wielkie:-)
-
[quote name='Mazowszanka']Zagladam do Drobinki, nadrabiam zaległości. Śliczna kruszynka. Szkoda tylko, że saldo minusowe. Mam fanty, pomysły na bazarki, tylko ciągłego dostepu do netu brak. Jak tylko coś się zmieni to ruszę z pomocą, Ewo.[/QUOTE] Witaj Mazowszanko! Fajnie Cię widzieć:-) Minus za moment zmieni się choć na chwilę na plus, bo będę rozliczała bazarek, z którego coś jeszcze powinno zostać:-) Mam nadzieję, że Opajka szybko znajdzie domek. Jest naprawdę przeurocza:-) Bazarki są jednak bardzo mile widziane, zwłaszcza dla Dinki, która ma większe wydatki i większy minus:-( [quote name='ronja']zapomniałam dopisać, że Opaj waży 4,80kg. wierciła się, więc wynik może być trochę fałszywy[/QUOTE] Rośnie jak na drożdżach:-) Przelałam już na konto Vivy należność za szczepienie. Dzięki Marta za przypomnienie o szczepieniu:-) [quote name='Nutusia']Kawał suczy! ;) Na zdjęciach wygląda na o wiele większą. Nasza Mufka waży 5,5 i jest taka krucha i drobniusieńka..[/QUOTE] Ona jest masywniejsza niż Mufka, ale mimo to maleńka:-)
-
Marta, bardzo dziękuję! Zaraz napiszę do Myszy, że wysyłam pieniądze:-)
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Mufka wyglądała na taką, co sobie nie da w kaszę dmuchać... No nic, trzeba będzie panienkę troszkę ukrócić. -
Jak fajnie, że ją ze sobą zabrałaś Marta:-) Maleńka poznała wodę, zobaczyła, że gdzie indziej też może być fajnie:-) Ciekawe swoja drogą, czemu tak się pochorowała w pierwszą stronę. W drodze do mnie i potem do Was nic się nie działo. Może po prostu przestraszyła się, że ją gdzieś wywozisz? A kto przy zdrowych zmysłach chciałby wyjeżdżać z takiego miejsca? Ona ma u Was raj na ziemi:-) Powinna jak najszybciej znaleźć nowy domek, bo coraz ciężej będzie Wam się rozstać... Zdjęcia są kapitalne! A to z czterema kanapowcami jak zwykle mnie rozczula:-)
-
Sarenka została w specjalnym ośrodku rehabilitacyjnym dla zwierzaków pod Piotrkowem. Dwa najbliższe dni będą dla niej decydujące. To maluszek, który stracil mamę. Ellig udzial nie był niewielki, tylko Ogromny:-) Bo to ona szukala miejsca, gdzie można takie 2-tygodniowe maleństwo umieścić. Nutusia z Ulą odwaliły kawał dobrej roboty, zawiozły maleńką, wcześniej karmiły ją mlekiem kozim, ale uważam, że to sukces całej trójki:-) Nutusia na pewno napisze więcej, nie miałyśmy możliwości długo rozmawiać, bo trzymała sarenką na kolanach:-) Ula powiedziała, że wygląda jak mały kociak na dłuuuugich nóżkach:-)
-
[quote name='Ziutka']Super wieści Ewuś :):):) Trzymam kciuki! :)[/QUOTE] Oj trzymaj, przydadzą się Dumce:-) A ja mam Ziutko kochana niecne zamiary wobec Ciebie i chciałabym Cię poprosić o ogłoszenia dla pięknej Dinki - onki pod Joteski i moją opieką. Sunia nie ma szczęścia, na poprzednie ogłoszenia był jeden telefon, po czym rodzina zdecydowala się na inną onkę, na szczęście również z dogo.
-
[quote name='joteska']jasne Ewa :) możemy podmienić zdjęcia, te co są w ogłoszeniach są tez bardzo ładne ale może troszkę skrócimy tekst?[/QUOTE] Zdecydowanie możemy go skrócić:-) Jeśłi masz jakiś pomysl Jolu, to tnij śmiało. A jak juz będzie gotowy, to uśiechnę się baaaardzo do Ziutki, która zrobi nam może ogłoszenia:-)
-
Bardzo dziękuję auraa!!! Dla mnie najważniejsze jest to, że ona jest szczęśliwa! To, że ma dużo ruchu, że obok przewija się człowiek, a nie masa postaci, które pojawiają się i znikają... to jest dla tej suczynki naprawdę ważne;-)
-
To prawda, Pani była u Dumki ze swoją sunią. Zapoznanie przebiegło pomyślnie:-) Dumka nie wykazała żadnego dystansu do Pani i jej córki, od razu pozwolila się pogłaskać:-) Bardzo grzecznie spacerowała na smyczy obok suni Pani:-) Bardzo się spodobała i Panie są zdecydowane na adopcję:-) Niestety jutro nie mogą się spotkać, bo mają pilną sprawę do załatwienia, ale ustaliłam, że Pani odezwie się na dniach i umówimy się na wizytę w tygodniu. Bardzo dużo przegadałyśmy przez telefon, bardzo mi się Pani spodobała w rozmowie. Tematów było masę, bardzo dużo o psach, ale nie tylko. Dumka zamieszkałaby z 8-letnią boksią, która uwielbia zabawy. Mieszkanie duże, częste wyjazdy na ogrodzoną działkę nad zalewem:-) Mam nadzieję, że wszystko się uda i że Dumencja niebawem pojedzie do nowego domku:-) Do dogadania pozostaje jeszcze sprawa sterylki... To znaczy, czy robic ją juz teraz, czy Pani sama się tym zajmie, bo to, że będzie jest bezdyskusyjne.
-
Ona jest piękna! Moim zdaniem łysinka w niczym nie ujmuje jej urody:-) Ten piękny pycholek..... Dzieki Furciaczku za zdjęcia:-) Jolu, a może dodać je do nowych ogłoszeń?
-
Sara,pobita onka ma swój kochający dom. Nikita tez adoptowana.
Ewa Marta replied to beka's topic in Już w nowym domu
To legowisko może być dla niej za małe... Rozmiar M, co zresztą jest opisane w aukcji to rozmiar dla beagla, czy jamnika. Pies lubi się rozłożyć cały na posłaniu. Mój pies ważący 30 kg śpi na posłaniu XL. Wymiary to chyba 90 x 110 cm. Posłanko jest dodatkowo wymoszczone latem cienką kołderką, a zimą ciełym kocem. Ten rozmiar uwielbia również moja sunia beagle, choć niemal tonie w nim:-) -
Mnie bulwersuje w takich sytuacjach brak sygnału... To samo było z Drobinką. Najpierw pytają, czy sunię można zabrać w tym tygodniu, Marta im mówi, że to muszą uzgodnić ze mną i że ja czekam na telefon, a tu cisza..... Dopiero ja zadzwoniłam i dowiedziałam się, że zrezygnowali. To taki totalny brak szacunku do czyjegoś czasu... Mówię tu o Twojej sytuacji, kiedy piątek zarezerwowałaś sobie na spotkanie:-(
-
Drogie stałe deklarowiczki, wiecie, jak trudne jest zwłaszcza przy niepełnych deklaracjach, utrzymanie psa w hoteliku... Przypomnę szybciutko, jakie deklaracje udało nam się pozyskać: [B][COLOR=#ff0000] DEKLARACJE STAŁE [/COLOR][/B]Grażyna M. czyli sarna170 50 zł Donka 10 zł Weimaromaniaczka 10 zł bela51 10 zł Joteska 50 zł Auraa 20 zł Ewa Marta 20 zł od kwietnia Motyleqq 20 zł od kwietnia mazowszanka 20zł od kwietnia Mik-Jozefow 10zł od kwietnia Agnieszka K spoza dogo 10zł [B]razem 230 zł :multi: bardzo dziękujemy!:Rose: [/B][B][COLOR=red]brakuje 170zł[/COLOR] [/B]Nie udało nam się zebrać deklaracji nawet na pokrycie samych kosztów hoteliku, nie wspominając o karmie i leczeniu. Mimo to, kwota 170 zl jest bardzo znaczącą częścią tego, co musimy uzbierać i bardzo nam zależy, żebyście pozostały z nami dopóki Dinka nie znajdzie domu. Niestety już w maju mamy niepełne wpłaty deklaracji stałych. Nie chodzi tu o wypisywanie nicków, bo kto nie zapłacił, ten wie, że ta prośba jest skierowana do niej/niego. Kochane, bardzo Ws prosimy o uzupełnienie deklaracji za maj i wpłaty za czerwiec. Nie ma co się czarować, Dinka jeszcze chwilkę potrzebuje, żeby trafić na swojego cżłowieka. Mimo, że jest w tej chwili bezpieczna, że coraz lepiej wygląda, że nie mieszka już w piwnicy z jednym spacerem dziennie, to nadal potrzebuje Waszej, a właściwie naszej pomocy..... Prosimy, zostańcie z nami, a jeśl z jakiś powodów musicie zrezygnować, dajcie znać, żebyśmy znały jej realną sytuację..... Ja wiem, że kasa to nie jest temat miły. Doskonale to rozumiem, mam jeszcze inne psiaki pod opieką, a na kilka innych wysyłam comiesięczne deklaracje. Na jedną sunię juz 2 rok. No, ale to są realia:-(
-
[quote name='Nutusia']Nie ma co rozpaczać - czeka już gdzieś na nią lepszy domek ;) Pani, która miała dziś przyjechać poznać Dumkę nieoczekiwanie zamilkła... I też się nie martwimy, choć dom wyglądał obiecująco, zgodnie z powiedzeniem "nie ma tego złego, co by na LEPSZE nie wyszło" :)[/QUOTE] Zgadzam się w 100% Nutusiu:-) [quote name='ronja']ja się nie martwię, Opaj też wygląda na zadowoloną:)[/QUOTE] Ja Ci już Marta mówiłam dzisiaj, że jej nigdzie nie będzie tak cudownie, jak u Was. Tyle ogonów do wieszania, ukochana Pani do przytulania i do spania z nią, pełny brzuszek... Gdzie ona tak będzie miała? [quote name='Nutusia']Ja nie do Was ;) U nas też dziś Dumka szaleje bardziej niż zazwyczaj, co wydawałoby się... niemożliwe :)[/QUOTE] Aż się boję Madziu spytać, co tym razem zbroiła;-)
-
Opajka miała wczoraj poważną wizytę całej rodziny... Wyglądało na to, że Państwo są zdeecydowani na adopcję, ale w drodze powrotnej okazało się, że mama powiedziała, że nie zaiskrzyło między nią, a mała, w związku z tym do adopcji nie doszło. Nie martwię się tym za bardzo, bo jak nie zasikrzyło z tym przekochanym łobuzem, to znaczy, że to nie byl ten domek. Był jeszcze jeden telefon w sprawie maleńkiej, ale nie jest to dom dla niej.
-
[quote name='joteska']a Ewie Marcie za mega wspaniały bazar dla psiaków, w tym dla Dinki :multi::loveu:[/QUOTE] Czekam na ostatnie wpłaty... Dwie osoby jeszcze nie odpowiedziały na moje PW, więc nie wiem, kiedy wpłacą. Myślę, że we wtorek podzielę to, co zostało wpłacone, a wpłaty opóźnione wyślę najwyżej później. Dinka ma minus i trzeba go jak najszybciej skasować:-) Nie śmiem prosić, ale pomarzę sobei głośno, że może któraś z Cioteczek przy okazji robienia bazarku na innego psiaka, dołączyłaby do listy również Dinkę? Na pewno bardzo by to nam pomogło ją utrzymać:-)
-
To mądra sunia, załapała już, że spacery są normą, to co ma szaleć:-) Tak bardzo bym chaiała, żeby wypatrzył ją fajny domek... A jak z tolerancją innych psów? Czy bawi się z jakimiś, czy raczej gania sama?