-
Posts
29325 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Drogie stałe deklarowiczki, wiecie, jak trudne jest zwłaszcza przy niepełnych deklaracjach, utrzymanie psa w hoteliku... Przypomnę szybciutko, jakie deklaracje udało nam się pozyskać: [B][COLOR=#ff0000] DEKLARACJE STAŁE [/COLOR][/B]Grażyna M. czyli sarna170 50 zł Donka 10 zł Weimaromaniaczka 10 zł bela51 10 zł Joteska 50 zł Auraa 20 zł Ewa Marta 20 zł od kwietnia Motyleqq 20 zł od kwietnia mazowszanka 20zł od kwietnia Mik-Jozefow 10zł od kwietnia Agnieszka K spoza dogo 10zł [B]razem 230 zł :multi: bardzo dziękujemy!:Rose: [/B][B][COLOR=red]brakuje 170zł[/COLOR] [/B]Nie udało nam się zebrać deklaracji nawet na pokrycie samych kosztów hoteliku, nie wspominając o karmie i leczeniu. Mimo to, kwota 170 zl jest bardzo znaczącą częścią tego, co musimy uzbierać i bardzo nam zależy, żebyście pozostały z nami dopóki Dinka nie znajdzie domu. Niestety już w maju mamy niepełne wpłaty deklaracji stałych. Nie chodzi tu o wypisywanie nicków, bo kto nie zapłacił, ten wie, że ta prośba jest skierowana do niej/niego. Kochane, bardzo Ws prosimy o uzupełnienie deklaracji za maj i wpłaty za czerwiec. Nie ma co się czarować, Dinka jeszcze chwilkę potrzebuje, żeby trafić na swojego cżłowieka. Mimo, że jest w tej chwili bezpieczna, że coraz lepiej wygląda, że nie mieszka już w piwnicy z jednym spacerem dziennie, to nadal potrzebuje Waszej, a właściwie naszej pomocy..... Prosimy, zostańcie z nami, a jeśl z jakiś powodów musicie zrezygnować, dajcie znać, żebyśmy znały jej realną sytuację..... Ja wiem, że kasa to nie jest temat miły. Doskonale to rozumiem, mam jeszcze inne psiaki pod opieką, a na kilka innych wysyłam comiesięczne deklaracje. Na jedną sunię juz 2 rok. No, ale to są realia:-(
-
[quote name='Nutusia']Nie ma co rozpaczać - czeka już gdzieś na nią lepszy domek ;) Pani, która miała dziś przyjechać poznać Dumkę nieoczekiwanie zamilkła... I też się nie martwimy, choć dom wyglądał obiecująco, zgodnie z powiedzeniem "nie ma tego złego, co by na LEPSZE nie wyszło" :)[/QUOTE] Zgadzam się w 100% Nutusiu:-) [quote name='ronja']ja się nie martwię, Opaj też wygląda na zadowoloną:)[/QUOTE] Ja Ci już Marta mówiłam dzisiaj, że jej nigdzie nie będzie tak cudownie, jak u Was. Tyle ogonów do wieszania, ukochana Pani do przytulania i do spania z nią, pełny brzuszek... Gdzie ona tak będzie miała? [quote name='Nutusia']Ja nie do Was ;) U nas też dziś Dumka szaleje bardziej niż zazwyczaj, co wydawałoby się... niemożliwe :)[/QUOTE] Aż się boję Madziu spytać, co tym razem zbroiła;-)
-
Opajka miała wczoraj poważną wizytę całej rodziny... Wyglądało na to, że Państwo są zdeecydowani na adopcję, ale w drodze powrotnej okazało się, że mama powiedziała, że nie zaiskrzyło między nią, a mała, w związku z tym do adopcji nie doszło. Nie martwię się tym za bardzo, bo jak nie zasikrzyło z tym przekochanym łobuzem, to znaczy, że to nie byl ten domek. Był jeszcze jeden telefon w sprawie maleńkiej, ale nie jest to dom dla niej.
-
[quote name='joteska']a Ewie Marcie za mega wspaniały bazar dla psiaków, w tym dla Dinki :multi::loveu:[/QUOTE] Czekam na ostatnie wpłaty... Dwie osoby jeszcze nie odpowiedziały na moje PW, więc nie wiem, kiedy wpłacą. Myślę, że we wtorek podzielę to, co zostało wpłacone, a wpłaty opóźnione wyślę najwyżej później. Dinka ma minus i trzeba go jak najszybciej skasować:-) Nie śmiem prosić, ale pomarzę sobei głośno, że może któraś z Cioteczek przy okazji robienia bazarku na innego psiaka, dołączyłaby do listy również Dinkę? Na pewno bardzo by to nam pomogło ją utrzymać:-)
-
To mądra sunia, załapała już, że spacery są normą, to co ma szaleć:-) Tak bardzo bym chaiała, żeby wypatrzył ją fajny domek... A jak z tolerancją innych psów? Czy bawi się z jakimiś, czy raczej gania sama?
-
Kochany Dinulec:-) Pięknie wygląda! Pierwsze zdjęcie piękne:-) DZIĘKI! Furciaczku, a co z tą zeskrobiną? Nadal nie ma wyników?
-
[quote name='furciaczek']A cos cyknelam, tylko ze wyszly...nie fajne, nie moge cos sie dogadac z nowym sprzetem. Zaraz sie wezme za wrzucanie:)[/QUOTE] Dzięki:-) Obiecuję, że zachwyci nas KAŻDE zdjęcie Dinki, może być nawet nieudane, byle na nim był ten uśmiechnięty pychol:-)
-
Boże....... on tu tak.....pasuje..... Swoją drogą to szokujące porównanie, Sinus obecnie i Sinus sprzed miesiąca. Aniu. Tomku, wielki, najglębszy ukłon dla Was za uratowanie mu życia! Tak dużo udało się zrobić dla tego wielkiego psa, że nie widzę innej opcji, niż pojawienie się na jego drodze wymarzonego domu!
-
Stawiałabym na dom z ogrodem, w którym mógłby biegać do woli, ale z możliwością wejścia i nocowania w domu. Może nawet fajnie by było, żeby mial wielką budę na odpoczynek w ciągu dnia, ale jednak na stałe mieszkanie z człowiekiem. Wszystko wskazuje na to, że on tego potrzebuje. Przyszło mi do głowy, że może on kiedyś mieszkał w domu, a potem został ukradziony do jakeijś pseudo:-( Jak już przestał mieć siłę spełniać swoją rolę, został wyrzucony jak śmieć:-(
-
Sinusek dostał od mojej sąsiadki, ktora zna go ze wspaniałych filmików Gallegro 100 zł:-) Rita przelala mi je na konto, w związku z tym ja je jutro przeleję na konto Ani:-) Dzisiaj nie mam jak, bo nie wchodzi mi strona banku:-( Jak fajnie, że tak mu ryż posmakował:-) On mógł jeść jakieś ludzkie resztki w dawnym miejscu... przebywania. Domem tego miejsca nie nazwę...
-
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Co za palanty, jak daję słowo chciałoby się jechać do nich i dać w zęby:-( -
Furciaczku..... PROSZĘ!!!!! Nagraj nam jakieś zdjęcia Dinki. Na FB widzę nowe zdjęcia Twoich psiaków, może i Dinka załapala się na jakąś sesję zdjęciową nowym aparatem? My tu usychamy i co tu gadać niepokoimy się o Dinkę. Jak ja człowiek zobaczy, to od razu lepiej na duszy się zrobi.....
-
[quote name='tatankas']No i po co ja robiłam te ostatnie 10 ogłoszeń,jak nawet nie zauważyłaś ,że ich nie ma ;):D Właśnie przed chwilą skończyłam,więc na poczcie masz jeszcze trzy ogłoszenia do aktywacji :)[/QUOTE] No widzisz, ja Ci po prostu ślepo ufam:-) Dzięki, pedzę aktywować:-)
-
[quote name='Nutusia']Ja nie mogę być groźna??!?!?!?!? Ja nie mogę?!?!?!!?!? No... chyba... nie mogę :) Mam nadzieję, że z wyróżnionej na miesiąc tablicy zdąży jeszcze skorzystać kolejny psiak ;)[/QUOTE] Pamiętasz jeden z moich filmików u Kulfona? Wydawało mi się, że go ostro karcę, kiedy wsadza mi nos do torebki ze smaczkami. A potem nasza Ellig o mało nie padła ze śmiechu ze mnie. Powiedziała, że nie tylko nie zganiłam, ale tak naprawde pochwaliłam Kulfiego za to co zrobił:-) Psy wiedzą doskonale, że nie potrafię być ostra i jak widziałaś sama wszystkie to wykorzystują:-)
-
Tatankas, bardzo dziękuję za ogłoszenia:-) Aktywowałam co trzeba:-) Na tablicy Drobinka ma wykupione wyróżnienie na miesiąc:-) Poproszę bardzo o kciuki i cudowny domek dla maleńkiej:-)
-
[quote name='Nutusia']Czasem krzyknę - nie powiem... ale ona i tak sobie absolutnie nic z tego nie robi i skacze jak sprężyna wokół, że niby się... bawimy!:cool3:[/QUOTE] Pozazdrościć jej optymizmu i pozytywnego patrzenia na wszystko, co ją w tej chwili spotyka:-) Doszla widocznie do wniosku, że taki dobry człowiek jak Ty Nutusiu nie może być groźny:-) [quote name='tatankas']Wszystkie ogłoszenia zrobione,tablica wyróżniona na życzenie.Powodzenia w szukaniu domku :)[/QUOTE] Wielkie dzięki za ekspresowe tempo Tatankas! Nutusiu, tablica została wyróżniona na cały miesiąc!
-
[quote name='taks']- nie podkreślała bym tak, że Gacek ma "trudny charakterek" bo po pierwsze nie wydaje mi się to prawdą ( co najmniej połowa ogłaszanych na dogo psów nie nadaje sie do umieszczania w jednym pomieszczeniu z maleńkimi dziecmi i w pierwszych dniach w dt przejawią w takiej sytuacji agresję lękową a jakos się tego specjalnie nie eksponuje,podobnie "agresja" wobec innych samców tez jakos sie nie sprawdziła w hotelu... ) a po drugie od razu daje to sygnał ,że pies jest problemowy (?) i jego utrzymywanie w hotelu będzie dłuuugie i deklaracja oznacza wielomiesięczne jesli nie wieloletnie zobowiązanie, co odstrasza. Taka "reklama" tez nie słuzy oczywiscie znalezieniu psu ds. - i podstawa gdy ogłasza sie zbiórkę funduszy to konieczne jest czytelne rozliczenie wpływów ,wydatków i przewidywanych kosztów w 1 poscie. Na razie nic takiego nie widzę . Za to jest portret Gacka delikatnie mówiąc przedstawiajacy go jako "psychola" któremu odbija agresja zupełnie bez powodu. Po prostu pies dla masochisty... Pierwszy post to wizytówka psa - przeczytajcie go i sami oceńcie czy wzbudza sympatię do psa, dostarcza wszystkich istotnych ( i zweryfikowanych juz) inf o jego charakterze , statusie prawnym ( o roli naszkaarek nie ma słowa) i zachęca do składania deklaracji.[/QUOTE] Zgadzam się z Tobą w 100%. Gacek, to pies, który powinien trafić do doświadczonego domku i bez małych dzieci. Odpowiednio prowadzony może być wspaniałym towarzyszem. Niesprawiedliwością byłoby przylepienie mu łatki niebezpiecznego. On po prostu potrzebuje konsekwentnego wychowania i jasnych sygnałów płynących od człowieka, który do niego podchodzi. Pies pogryziony w schronisku, ma zakłócone poczucie bezpieczeństwa. Podejście do niego małego dziecka, które nie wie jak podejść, żeby nie stworzyć poczucia zagrożenia tłumaczy jego zachowanie, co nie znaczy, że powinno się je akceptować. Rzeczywiście rola naszkaarek jest zupełnie pominięta w pierwszym poście, a to ona jest w tej chwili opiekunem psa. Naszkaarek, mimo, że bywasz na dogo tylko wieczorami, najlepiej byłoby, gdybyś to Ty (przepraszam za formę "Ty", ale tu na dogo tak do siebie wszyscy piszemy) przejęła pierwszy post i podawała ewentualnym darczyńcom swój numer konta. Będziesz miala wtedy aktualne wiadomości na temat stanu konta. Do tego skoro Ty płacisz za hotelik, ludziom łatwiej będzie zaufać Tobie, a nie wysyłać pieniądze przez pośredników. Po to, żeby wpisywać rozliczenia i podawać swój numer konta na PW nie trzeba być tu od rana do wieczora. Możesz zresztą podać swój numer konta Toyocie i upoważnic ją do wysyłania go osobom, które zechcą wesprzeć Gacka. To wszystko może być napisane wpierwszym poście. Bardzo mi przykro, że nie ogę wesprzeć gacka finansowo, ale mam za dużo deklaracji i nieplanowanych wysokich wydatków na ratowanie innych psów. Jestem jednak z Wami myślami, trzymam kciuki za Gacka, za jego szybką kastrację i znalezienie domku.