-
Posts
29333 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Rokuś dostał dzisiaj 50 zł od Pana Janka - naszego znajomego z psiej górki:) Zapisuję, bardzo dziękuję! -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Rokuś doszedl juz do siebie całkowicie. Dzisiaj rano usiłował gaiac z młodą sunią. Niestety musiałam do zatrzymać, bo za chwilę znowu nie będzie wstawał. Jutro rano jedziemy na zdjęcie szwów z oczka i na RTG. Mam nadzieję, że nie wyjdzie dramatycznie, leki póki co działają fantastycznie - Rokuś znowu wstaje, choc nie jest to takie płynne wstawanie. No cóż, młody nie jest i zdrowy też nie, ale jak na jego stan jest super! Przymilał sie wczoraj cały wieczór do Jacka, a ja miałam chwilkę oddechu:) -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ty się też trzymaj kochana!!! Ja od wczoraj nie mogę się schylić. Wszedł mi taki ból w krzyż, że ledwie chodzę. Prawdopodobna przyczyna, to podnoszenie tych moich staruszeczków i wsadzanie do samochodu, bo sami nie potrafię wskoczyć:( Muszę opracować jakąś metodę odciążająca plecy. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Od wczoraj Semik dostaje Peritol - lek na pobudzenie apetytu. Nie wiem, czy to lek, czy po prostu chęć Semika, ale zjadł dzisiaj gotowana pierś z kurczaka. Dobre i to... Poza tym cały czas intensywnie popuszcza siusiu zmieszane z krwią:( Wynik badań nie wykazują zakażenia bakteryjnego. To niestety nowotwór prostaty daje o sobie znać. Nadal ma duże problemy z wypróżnianiem. Ciągle ma uczucie parcia i prosi o wyjście na dwór, ale nie może się załatwić, bo nawet nie ma czym:( Pozostaje na szczęście nadal uśmiechnięty i stara się być blisko nas przyjmując chętnie każdy dotyk. Pomrukuje sobie wtedy z zadowoleniem, w związku z tym wszystko, co miałam zrobić dzisiaj czeka na lepsze czasy, a ja kursuję między psami i je dopieszczam. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Jest dobrze! Rokuś nie wymiotuje, a śniadanie zjadł na dwie raty. Chciał jeść od razu dużo, ale bałam się dać mu pełna porcję, w związku z tym po spacerze koło 7 zjadł połowę śniadanka, potem 2 godziny później poszliśmy na dłuższy spacer i po powrocie dostał druga połówkę. Na spacerze przychodził na wodę 2 razy i dwa razy pil dużo. Elunia słyszala przez telefon jak chłeptał:) -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy bardzo. Na szczęście więcej nie wymiotował! Nabiera sil śpiąc słodko: A tu Rokuś posłał sobie po swojemu kołderkę: -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
No i koniec jedzenia mięsa. Dzisiaj Semik odmawia zjedzenia czegokolwiek:( Rokuś wymiotuje, a ja się chyba powieszę, bo nie wiem już jak im pomoc:( -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj mamy słabszy dzień. Rokuś rano zwymiotował 3 razy. Dostał doodbytniczo Torecan i pomogło, ale wieczorem dostał troszkę puszki Intestinal i znowu zwymiotował:( Ponownie dostał Torecan, ale musimy go przegłodzić. Chodzi biduś i prosi o jedzenie, a ja nie mogę mu nic dać:( Poza tym ma dobry nastrój, temperaturę 38,4 i nie wygląda na chorego. Mam nadzieję że to chwilowa niestrawność. Obserwujemy go i w razie czego pojedziemy do lecznicy. Oczywiście stresuję się tym bardzo, bo Rokuś nadal jest szczuplutki i każda taka niedyspozycja go osłabia. Nieba bym mu przychyliła, ale póki co nie mogę nakarmić i źle się z tym czuję:( Dzisiaj sunia mojej sąsiadki zabezpieczona przeciw kleszczom złapała babeszjozę. Natychmiast zakropiłam psiaki Fiprexem, nie czekając do 6 września, kiedy miały dostać nowe kropelki. Jutro założę Rokusiowi nową obróżkę Foresto, bo 5 września mija 7 miesięcy noszenia tej, którą ma na sobie. Fiprex i obroża Foresto Rokuś dostaje od nas w prezencie. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bo to jest miłość Ewuś, taka bezinteresowna, najczystsza... Moje kochanie po całym dniu głodówki skusiło się na surowe mięso wołowe. Pewnie będzie biegunka, ale trudno. Może jakoś przejdziemy ją, a potem wszystko się unormuje. Rzucił się nas to mięso jak szalony i zjadł 250 gram. Chciał więcej, ale bałam się dać mu jeszcze, żeby mu nie zaszkodziło. Natychmiast poleciałam do sklepu kupić dwie kolejne porcje, żeby miał na jutro, jeśli się oczywiście Semurkowi nie odwidzi, bo jeśli chodzi o jedzenie, to jest gorzej niż po chemii:( Zaglądał potem do kuchni w nadziei na kolejną porcję, ale naprawdę bałam się. Jutro rano dostanie znowu. Poza brakiem apetytu, Semiś zachowuje pogodę ducha, zainteresowanie światem i naszymi pieszczotami. I niech tak trwa... Boże niech tak trwa jeszcze długo!!!!! -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że w jego życiu jest dużo kolorów:) Kiedy patrzy tymi swoimi przemądrymi oczami na mnie, wierzę, że tak właśne jest. Dzięki niemu mój świat na pewno zyskał nie tylko na kolorach:) Jakoś tego życia, morze miłości, to coś, czego nie da się nawet opisać słowami. Dlatego mówiąc mu "kocham Cię" dotykam zaledwie wierzchołka tych uczuć, które mam do niego. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny kochane, jasne, że się trzymam. Innego wyjścia nie ma:) Poza tym mam osobistą terapeutkę - Elunię - Ellig:) (tu miało być serduszko, ale nie umiem wklejać). Dużo rozmawiamy i Ela zawsze wie, jak doradzić w sprawie Rokusia, czy Semika. Te dywaniki genialnie zdały egzamin. Dzisiaj Rokus dużo lepiej, bo go nie boli. Wstaje dosyć ciężko, ale robi to sam. Apetyt ogromny - muszę go troszkę stopować, bo jak przytyje za bardzo - będzie mial problem z chodzeniem. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Perełko, mamy szelki dla Rokusia. Nosil je Semik i potem Rokuś przy zespołach przedsionkowych, ale bardzo dziękuję za link. Byłam u weta. Jesteśy umowieni na RTG na wtorek o 9:00. Będzie to 14 doba po zabiegu i zdejmiemy szwy z oczka. Jeśli Rokuś będzie czuł się nadal źle, pojedziemy wcześniej na RTG do innej kliniki. Narazie dostał do wtorku Gromelaksin - lek przeciwzapalny i przeciwbólowy na zwyrodnienia stawów i zapalenie mięśni. Po 2 godzinach jest troszkę lepiej. Elunia doradziła mi wyłożenie miejsc, w których leży dywanikami. Dostałam akurat dywanik dla psiaków w potrzebie i rozłożyłam Rokuniowi w przedpokoju. Leży w tej chwili na nim i dwa razy już się sam podniósł. Ograniczamy długość i intensywność spacerów. Na szczęście Rokuś ma super apetyt i dobry nastrój. Koniecznie chciał się ze mną bawić piłeczką. Położyłam go na dywaniku, sama usiadłam obok i tak się siłowaliśmy kto utrzyma piłkę. Wygrał Czarnuszek kochany:) Za 4 tabletki leku zapłaciłam dzisiaj 16 zł. Dzisiaj dostał całą tabletkę, a od jutra ma brać po pół tabletki raz dziennie. Serce mi się kraje jak widzę jego słabość. Miało być już tylko dobrze, a tu taka przykrość go spotkała:( Nie ma co czarować, to starszy i schorowany pies i pewnie niejedno jeszcze wyjdzie z czasem. Musimy dopilnować żeby jego życie było maksymalnie komfortowe. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Podjęłyśmy z Elą decyzję, że trzeba zrobić RTG. Dzisiaj o 6 rano nie mogłam naszego Czarnuszka podnieść. Kiedy położy się na boku ma problem z podniesieniem się do pionu:( Od razu dostał tramal, ale to pomoc doraźna. Trzeba zobaczyć co z jego stawami i wdrożyć leczenie:( Przeraziłam się dzisiaj naprawdę. Chciałam go wieźć do weta na badanie krwi, bo w pierwszej chwili pomyślałam, że to może babeszjoza albo serduszko. Ale jak już wstał, to chodził i merdal ogonkiem, tyle, że dużo wolniej niż zazwyczaj. Połączymy to ze zdjęciem szwów z oczka. Jutro albo w poniedziałek. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Niepokoją mnie tylne łapki Rokusia. Są bardzo słabe, a od wczoraj ma duży problem ze wstaniem. Musimy mu pomagać. Dzisiaj podczas wsiadania do samochodu usiadł na pupie, bo mu łapki odmówiły posłuszeństwa. Zastanawiamy się na zrobieniem RTG stawów biodrowych. Nie wygląda to dobrze:( -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo serdecznie dziękujemy:) Wróciłam właśnie z myjni samochodowej. Umyłam też samochód w środku. Szyba po stronie Semika ma zawsze setki śladów jego nochala, który układa sobie na szybie. Wymyłam mu szybę żeby świat był piękniejszy:) Semik cały dzien domagał sie gotowanej piersi z kurczaka. W sumie zjadł dwie. Jutro spróbuję przemycić mu coś jeszcze, ale na wszelki wypadek ugotowałam mu kolejną pierś na rano. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam w tym całym operacyjnym zamieszaniu napisać, że kupiłam Kulce worek karmy. Ponieważ nie mamy żadnych zasobów finansowych, koszt tego zakupu wezmę na siebie. Kiedy przesypywałam dzisiaj część karmy do pojemników (bo nigdy nie daję im od razu całego worka, tylko dzielę na 3 części) przyleciały psiaki i Rokuś z apetytem zjadł kilkanaście groszków. Tą samą karmę jadł kiedy mieszkał na skarpie. Wyraźnie mu smakowała. Odsypie troszkę dla niego i sprawdzę bo może zacznie jeść bez dosmaczania puszką? I tak planowałyśmy z Elunią zakup innej karmy, bo gastrointestinala jeść już nie musi. Może powoli zacznę mieszać mu jego karmę z tą Kuleczkową, żeby przejść tylko na nią. Rokuniek koniecznie chce się dobrać do ranki, bo wczoraj wychodząc z samochodu potknął się i poleciał na ziemię. Leciuteńko naderwał szew w jednym miejscu, w którym pokazała się kropelka krwi. Od razu wszystko zdezynfekowałam, zasypałam Dermatolem i ładnie wszystko wyschło, ale Rokuś koniecznie chce sobie to wylizać. Ma więc prawie cały czas kołnierz z wyjątkiem spacerów, posiłków i przerw żeby napić się wody. Muszę go wtedy bardzo pilnować. Mam nadzieję że za 3 dni będzie po wszystkim. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Muszę pochwalić moje Słonko:) Wprawdzie serka już nie ma chęci jeść, ale zjadł za to na kolację całą gotowaną pierś z kurczaka:) Bardzo chętnie spacerował dzisiaj, a teraz śpi i chrapie głośno:) Ja tez uciekam pospać troszkę. Skończyłam pracę na jutro i mogę spokojnie dobić do śpiącej w moim łóżku Barsiczki:) jakoś się zmieszczę bo Jacek jeszcze nie leży:) -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Spaliśmy calusieńką noc:) A rano Semurek wyskoczył z samochodu sam i ruszył na pola z uśmiechem na pysiu! On mnie zadziwia każdego dnia. Jego witalność, siła, chęć życia. Kocham go tak bardzo mocno i widzę że to moje szczęście nadal chce żyć!!! -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dzięki Ewuś:) Tak się przyjęło w naszym domu, że kiedy wchodzę do domu i stawiam torby, żeby przywitać się z biegnącym stadem, wszystkie nosy lądują w mojej torbie, żeby sprawdzić, co dla nich przyniosłam. Uwielbiam to i zawsze staram się coś dla nich mieć. Dzisiaj przywiozłam cztery pluszaki, które kupuję za nieduże pieniądze w ciucholandzie. Pierwszy dorwał się do torby Semik. Wsadził swój nochal do środka i wyjął największą maskotkę:) Uciekł z nią na posłanko i zaczął odgryzanie oczek, co jest jego ulubioną czynnością. Drugą zabawkę wzięła Peruszka. Barsiczka nie mogła się zdecydować, którą z dwóch pozostałych wybrać w związku z tym Rokuś złapał trzecią, a czwartą podebrała znowu Peruszka:) Cieszyła sie dwiema kilka minut, bo Semuś po ogryzieniu oczek i noska swojej zabawce podszedł do Peruszki i merdając ogonkiem wymusił na niej oddanie kolejnej. Po rozpracownaiu tej drugiej,. położył na obu łapkę i pyszczek i zdrzemnął się w poczuciu dobrze wykonanej pracy:) Chwile później musiałam go obudzić bo przyszla pora spaceru. Widać jednak było, jaką mu przyjemność sprawiła ta zabawa:) Kolacja zjedzona w połowie, leki podane w masełku też przeszły bez problemu. Zaczął się łatwiej wypróżniać. Teraz śpi i ja też uciekam pospać, może dzisiejszą noic prześpimy w końcu całą oboje:) -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Gdybyście dziewczyny znały Semika, wiedziałybyście, że nie da się go nie kochać. Elunia zna moje stadko (bez Rokusia) i najbardziej pokochała Semika właśnie. To psi ideał pod każdym względem! Siedzieliśmy do 3:50 razem. W końcu Semiś usnął, a ja szybko poleciałam do łóżka pospać do 7. Siedzę w pracy, ale zaraz uciekam do domu, bo Rokuś ma kołnierz i nie chcę, żeby cały dzień w nim siedział. Do środy jestem na urlopie, w praktyce do końca tygodnia będe odbierała po pół dnia, bo kończe ważny projekt i muszę być tu codziennie. To nawet lepiej, bo zostawiam piesuchy na krótko - 4 godziny. Semurek zjadł dzisiaj 4 psie kabanoski. Serek biały dzisiaj zostawił. Najważniejsze, żeby jadł cokolwiek. Po powrocie ze spaceru ugotuję mu pierś z indyka. Może akurat zachce mu się i zje choć troszkę Gotowanego z ryżem i warzywami nie chce niestety jeść:( Na szczęście nastrój ma dobry i choć też niewiele spał, maszerowal dziarsko przede mną na porannym spacerze. Poleciał się wykąpać i widać było, że sprawia mu to dużą przyjemność. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Nie śpimy z Semikiem. Cały dom uśpiony, tylko my przemieszczamy się z pokoju do pokoju. Jest gorąco i Semik nie może znaleźć sobie miejsca. Najlepiej jest na balkonie, ale Semik po krótkiej chwili leżenia tam, przechodzi do pokoju. Kiedy próbuję wyjść z pokoju, w którym on leży, żeby dać mu spokój, żeby usnął w ciszy, Semik najdroższy przychodzi do mnie i patrzy tymi swoimi najpiękniejszymi na świecie oczami zapraszając do siebie... Wypatruję symptomów bólu - nie ma. Semik uśmiecha się jak do niego mówię. O godzinie 2 w nocy zaprowadził mnie nawet do kuchni i znowu wrócił mu apetyt na ciasteczka. Dostał kilka. Na spacer nie chce iść, ale spać też nie. Siedzimy więc razem, mamy taki czas dla siebie. Tylko my dwoje, a reszta nic od nas nie chce... Słyszę tylko pochrapywanie Peruszki z sypialni, popiskiwanie Barsiczki z mojego miejsca w łóżku i szuranie łapkami biegnącego gdzieś we śnie Rokusia w pokoju, w którym jesteśmy. Jacek jak rzadko - śpi cichutko. Mogę głaskać i przytulać Semika i mówić mu jak bardzo zmienił moje życie, jak bardzo go kocham i jak bardzo jestem mu wdzięczna, że i on mnie pokochał. To miłość bezgraniczna i obustronna. Zawsze będę go kochać, zawsze... -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Isabel, ja umieram za każdym razem jak jest gorzej. Przerażenie nie pozwala mi oddychać. Wiem, że Semik jest bardzo chory, wiem, że powoli zbliżamy się ku końcowi naszej wspólnej drogi, ale w środku wszystko we mnie krzyczy, że nie jestem gotowa:( Dzięki Bogu dzisiaj znowu dobrze. Semiczek zjada biały twarożek z domieszką karmy. Ma dzięki temu w miarę luźną kupkę i nie ma problemu z wypróżnieniem. Leki przeciwbólowe działają, bo nie widać po nim ani przez chwilę bólu. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ewciu, mam nadzieję, że tak właśnie będzie. Dzisiaj Semidelko zjadło 4 razy i w sumie można powiedzieć, że zjadł pół swojej normalnej porcji. Musi jeść bo jak przestanie, to nie będzie miał siły na walkę. Na szczęście cały dzisiejszy dzień było dobrze. Chodziliśmy na niespieszne spacery w cieniu, w domu masaż i spanie. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ten sam rozbrajający wyraz pyszczka! Semik wczoraj wieczorem miał gwałtowne pogorszenie samopoczucia. Słabiusieńki, nie był w stanie stać bo mu się tylne łapki rozjeżdżały. Byl bardzo apatyczny. Byliśmy przerażeni, bo nie zjadł wczoraj nic. Temperatura 38,6, czyli idealna. Przeleżałam obok niego większą część nocy. Spal wtulony w moją szyję, a ja nasłuchiwałam jego oddechu. Momentami sama nie oddychałam z przerażenia. Rano wstał i od razu poprosił o pieszczoty. Wczoraj ugotowałam mu jedzonko, ale nie tknął nic. rano tez nie chciał jeść nic. Na szczęście skusił się na biały serek z żółtkiem jajka. Do drugiej porcji dorzuciłam garstkę karmy. Zjadł... Na spacerze znowu delikatnie truchtał. jest tak, jak mówił doktor Jagielski. Stopniowo będzie słabł, będzie miewał słabsze chwile. Ważne, żeby było ich znacznie mniej niż tych lepszych chwil. W jego sytuacji ważna jest proporcja między złym, a dobrym samopoczuciem.