Fur wykapała Elmo :)dzwonie pytam co robi "aaa Elmutka suszę"czyli jedna ręka szuszy, druga telefon a ja nie słysze ani szczekania ani szarpania się - a i Fur mówi, że cały tyłek ma
Zrobie dzis wieczorem aktualizację - doszły dwie wpłaty jednorazowe na 110zł oraz jak Ania pisała przelałam 200zł na weta. Wsio uzupełnie w domku na spokojnie.
dzwoniłam do schronu, ja o astku wiem juz jakis czas, prosiłam fundację ast ale nie była w stanie pomóc. Wiem, że ktos go wzioł, ale kto to juz nie wiem. Podobno ktos fajny więć pozostaje wierzyć, że będzie miał dobrze,
Ehh jeśli chodzi o potencjalne domy to ostrzeham Pania która chce amstafa i haszczaka, p.Beata, Chorzów, numer w orande :)jak znacie ludzi od haszczaków -przekażcie prosze
Miałam pierwszy telefon, Pytam czemu amstaf - A no one fajne są, Pani on u mnie dobrze będzie mioł, jest co jeść, robote mam, chcemy go i jeszcze haskiego. Rece opadają. Pani jest z Chorzowa, p.Beata, końcówka nr .....017
[quote name='Lida']Pani Barbara, co to wpłaciła 10 zł, to chyba moja koleżanka Basia S., która się zadeklarowała, z co miesiąc bęzie wpłacac na Dellkę 10 zł, tak więc chyba jest wszystko OK.[/QUOTE]
AA no tak czyli mamy równo deklaracji :) W domu odnotuje, że wpłaciła :)
Spoko jej Tz jakoś pod koniec lutego wraca to się wyrwie :D
A ja u niej ostatnio byłam -hmm chyba ze 4 razy i potwierdzam 10 psów ale 4 się nie liczą bo jej własne :D
Trafiłam :P coś długo mi to zajęło teraz muszę nadrobić :)
p.s pamiętasz jak wiozłas Hektorka i się umawiałyśmy na pifooo - Fur na miejscu czekamy na Cibie :)