[quote name='hanka456']Wysłałam zdjęcia Karata, mam nadzieję, że doszły. Tak chętnie wyszedł z klatki, wtulił się, a później rozczarowanie i powrót. Nie możemy go zawieźć. Bardzo proszę.[/quote]
Zdjęcia doszły, dziękuję. Jutro, tzn. dzisiaj, biorę się do roboty. Trzymajcie kciuki, bo to będzie mój pierwszy raz. Na szczęście córka obiecała pomoc.
Pozdrawiam.