-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
EDI już nie czeka! Bursztynowe oczy zaczarowały jego NOWY DOM!!!
agata51 replied to Cambel&Megi's topic in Już w nowym domu
Z Kubicą to był dobry pomysł. A teraz pobiegniemy na spacerek. -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
agata51 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przeżyłeś, Dinku? Pewnie ciężko było, co? No to koniecznie na spacerek. Relacji coś nie widać - może to brązowa nie przeżyła? -
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
agata51 replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img383.imageshack.us/img383/180/p5300026kz8.jpg[/IMG][/URL] Cudo nie pies. Domku, nie chcesz takiego uśmiechniętego pychola? Gdzie znajdę nr konta, bo mi się zapodziało? -
[quote name='EVA2406']i niech Ci się śni własny domek[/quote] i niech wreszcie ci się wyśni, ślicznoto.
-
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Bafek ogladał oba mecze i Kubicę w towarzystwie pięciu innych psów - Mixera, Holki, Bery, Betki i Łapy - oraz pięciorga nas, właścicieli. Do czego to doszło - jesteśmy w mniejszości. Nie wiemy, jak rozdzielać talerze do wylizania po obiedzie. Ale fajnie było. Po Kubicy nabraliśmy apetytu, ale po 20 minutach nam przeszło. Jak będą równie skuteczni w następnych meczach, to czarno widzę. W naszej drużynie powinno grać ze czterech Brazylijczyków. Albo Kubica z Małyszem. Teraz Baf wreszcie zasnął i bączy mi pod nosem. Palę dwa papierosy jednocześnie, żeby przetrwać. Chyba przerzucę się na cygara albo fajkę. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Nie komentuję, bo musiałabym raczej z pozycji teściowej niż synowej. :diabloti: Uszy do góry, Ewelinko, jeszcze chwilka i będziesz miała to z głowy. A z rodzinką to można wspólny obiad w niedzielę, nie remont. Bafek pozdrawia i obiecuje, że on już temu teściowi pokaże! -
Dramat Rockiego-kila lat u alkoholika!łódz .ma dom!
agata51 replied to netti1's topic in Już w nowym domu
I zabieramy na spacer. Na Lumumbowo, Rocky? Juvenalia są! -
Bafkowi nie robi - może być nawet niedziela. :loveu:
-
Dom Pełen Miłości-Misia bez domku, doszły psiaki z Krężla-ok.Warszawy
agata51 replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
Kochamy cię, tomcug! -
W końcu sie odnaleźli... - Mozart ma dom!!
agata51 replied to TYGRYS-ica.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Agato, nie zabijaj mnie i nie pisz, że idziesz się bawić...:placz:[/quote] Matko, Majqa, jesteś ostatnią osobą, którą chciałabym zabić, ale nie rozumiem, dlaczego nie miałabym pójść się zabawić? Jasne, w moim wieku nie idzie się szaleć na Juvenaliach (nie muszę nigdzie chodzić - mam je pod balkomem). Czasem zamiast podnosić i hopać wolę zabrać chłopaki na piwo. Wirtualne. Mozart, idziesz? Majqa, chodź z nami. -
[quote name='ewatonieja']aniu nie ma mowy,mimo ze usłyszałam ze dyrekcja wreszcie staje na wysokości zadania w sprawie ostatnich zagryzień,miejmy nadzieję ze chwasty zostaną wypielone[/quote] ewatonieja, płaczę z psami, ale rozumiem, kiedys trzeba powiedziec NIE. przewidujesz jakieś przedsięwzięcia pozaschroniskowe? ja bym chętnie zaprosiła Prezydenta miasta Łodzi do schroniska. Skoro taki wrażliwy. Z udziałem TV. Niejedno slyszalam o lodzkim schronisku, nie chcialam wierzyc, nie jestem zwolenniczka spiskowej teorii dziejow, ale bylam tam trzy razy i wystarczy. jestem pelna uznania dla wolontariuszek, jak na takie miasto niewiele was, robicie wspaniala robote, ale nie przekonacie mnie, ze na marmurowej dobrze sie dzieje. luka1, nie rozumiem cie, zwykle trzeba dla zwierzakow przeciwko ludziom. jesli ktos taki jak ewatonieja rezygnuje, trzeba to uszanowac. ona wie, co robi.
-
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
agata51 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia_Klero']Nie chodzi o to,że dawac ja byle komu...ale mowie o wizycie przedadopcyjnej i rozmowach na zywo...pewnie macie racje i widac,ze koles jest nieodpowiedzialny ale to tez trzeba mu wprost powiedziec a nie klamac;)[/quote] Asiu, ani wizyta, ani rozmowa przed-, między-, poadopcyjna nic nie da (przepraszam, może dać - jednoznacznie skreśli faceta), jeśli ktoś ma taki stosunek do zwierząt i ludzi. Asiu, ale zgadzam się z tobą - powiedzić wprost. "Ja bym nie owijała w bawełnę. Powiedziałabym, dyplomatycznie, że dom nie spełnia warunków. Albo że nie wzbudza zaufania. Może młody człowiek się czegoś nauczy" (str.42, post 415). Lori, trzymaj się, maleńka. P.S. Kurczę, miało mnie tu nie być. -
KOZAK - POEZJA - piękny 11 letni znalazł czlowieka!!!
agata51 replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Nadzieją się z wami dzielę - Halu, może w niedzielę? Choć zrozumiem, jeżeli będzie to PO niedzieli. Jutro nasze chłopaki ruszają do ataku - chcą Niemców zetrzeć w proch - niech święty im sprzyja Roch. W dodatku - nie żartuję - Kubica R. startuje. Kozaczku, mów, co wolisz - piłeczkę zgryźć czy bolid? -
Wyjątkowy czekoladowy labrador KONGO. Jak długo jeszcze?! (Tychy)
agata51 replied to Arlene's topic in Już w nowym domu
Już świta. Biegniemy, pięknotku. Może ktoś cię zobaczy i padnie z wrażenia.