Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Wybij sobie z głowy. Ja tylko chciałam powiedzieć, że jak się kogoś kocha, to sporo można znieść. 14 lat z Fikusiem to pryszcz, mnie TŻ znosi już 35. Zdarzają się amatorzy niebanalnych charakterów. Maksiu, nie daj się złamać jakiemuś behawioryście! Wesołych świąt.
  2. 1. Etka ma prawo czuć się zagubiona. Mój Mixer (ponad 3 lata w schroniskowym boksie) przez dłuższy czas cierpiał na agorafobię. Nie było siły, żeby zachęcić go do spacerku. Załatwiał się w domu (kurczę, myślałam, że do końca życia będę sprzątać te kupska i siki), wynosić i wnosić na 1. piętro raczej się go nie dało (teraz waży jakieś 38, wtedy pewnie trochę mniej, ale zawsze). W domu nie czuł się tak swobodnie jak Etka u halci. Do mnie podszedł nieśmiało po jakichś 3 dniach. A na kanapę wskoczył pewnie po pół roku. Powoli, powoli zaczął odkrywać uroki spacerków. W dodatku obroży nie dał sobie założyć (uraz po tych schroniskowych pętlach - matko, ile on miał tych urazów! niektóre zostały). Przeszłam na szelki, do tej pory w nich chodzi, chociaż do obroży już nic nie ma. W porównaniu z nim, Etka wydaje mi się zupełnie bezproblemowa. 2. Szukajcie transportu Rzeszów - Łódź. Odbiorę i powiozę dalej - niekoniecznie do samego DT, ale do Bełchatowa na pewno. Rozumiem, że nie w ten weekend, ale w następny. Póki co, wesołych świąt!
  3. Nikt nie ma na ciebie pomysłu, Depiku. Trudno o jakiś, skoro nie ma z tobą żadnego kontaktu. I jak tu ci życzyć "wesołych świąt"?
  4. Dawaj mu, zuleńko, wszystko, na co ma ochotę. Jak to dobrze, że jakichś wściekłych mrozów nie ma i zasp po kolana. Wychodzicie na spacery?
  5. [quote name='maarit']To przecież bezcenny Kamień ;)[/QUOTE] Perły przed wieprze, jak to mówią. Kasiu, dziękuję za finanse. Chyba za karmę też trzeba już płacić....
  6. Wysłałam za grudzień, wszystkim wesołych świąt życzę.
  7. Maksik coraz bardziej mi się podoba :evil_lol: Z jednym takim dzikusem 14 lat musiałam wytrzymać (wtedy nie było jeszcze behawiorystów). Właściwie nie ja (bo mnie kochał nad życie), tylko mój mąż, na którego cały czas szczerzył kły, a bywało, że capnął. Nie było to groźne, bo capał tylko stopy w butach, ale jak na stopie trafił się sandał albo kapeć, to mogło zaboleć. Uspokajał się tylko pod moją nieobecność. Większych czułości nie okazywał, ale podchodził czasem i pozwalał się pogłaskać po łepetynie. Mąż strasznie go lubił i dzielnie znosił to wszystko. Fikuś trafił do nas jako półroczny szczeniak. Ktoś zdążył nieźle mu dokuczyć, skoro do końca życia nie wyzbył się lęku przed człowiekiem. Fajny był. Wysłałam dziś grudniową i z czystym sumieniem mogę skupić się na świętach. Jak ja tego nie lubię!
  8. [quote name='polubek']coś mi się wydaje że nasza tyska ekipa z lekka rozpierzchła się po całym dogo[/QUOTE] Tak całkiem to się nie rozpierzchłam, czasem zaglądam. Wysłałam dziś grudniową. Wesołych świąt!
  9. Nie dam rady przeczytać dziś całego wątku. Gdzie jest teraz Donald?
  10. Suniu, u Bambino będziesz miała raj. Ciotki, może by skrócić imię do Eti, bo jakoś głupio i niewygodnie wołać "Etiopio, do nogi!" Albo chociaż zmienić kraj? Np. na Ghanę? ;)
  11. Za oknem wiosna, bzy puszczają pąki, to może i Dino poczuł soki w stawach?
  12. Baronie, Yorijka pewnie piecze piernik na święta, dlatego jej nie ma. A ja, jak zwykle, w lesie. I świąt w dalszym ciągu zdecydowanie nie lubię.
  13. Kubusiu, domek już wysprzątany? Bo ja, jak zwykle, w lesie.
  14. Olenko, wysłałam dziś (wg ciebie pewnie wczoraj) zusammen (zawsze taniej!) deklarację i kasę za bazarek. Wychodzi na to, że jutro dzień bez papierosa. Znamy się tyle lat, nie przypuszczałam, że mi to zrobisz :mad:
  15. Wysłałam kasę. Mam nadzieję, że starczy. Kamysiu, jesteś moim [B]najdroższym [/B]psem na świecie :diabloti:
  16. [quote name='madcat1981']Nie wiem tylko za co mam przelać, u mnie nie widać co było w poście willma (pewnie jakiś rachunek).[/QUOTE] 22zł - wścieklizna; 18zł - odrobaczanie.
  17. 20zł/mies.
  18. Dzisiaj już nie dam rady, poczytam później. Na pewno dorzucę grosik. Był już na dogo niewidzący Jurand - znalazł dom marzenie.
  19. Księgowa się odezwała - rozumiem, że trzeba płacić. 22+18? Świetnie, lubię okrągłe sumy. Kasiu, przelejesz? I pewnie karmę pora zakupić. Kamysiu, kocham cię!!!
  20. Nie on jeden, Elisabeto. Wysłałam grudniową deklarację + "grosik" za Metro.
  21. Prosimy o jakieś informacje o Pegusi. Jak wyglądają jej finanse? Konkretnie - na ile jest zadłużona?
×
×
  • Create New...