Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by kikou

  1. Na szczęście demencja nie boli i Timuś nie ma świadomości, że może "nie spełnia oczekiwań". My go tu akceptujemy takim jaki jest. Timuś w ogóle woli mężczyzn, zawsze chodzi bardziej za TZ i w nocy pcha się i przytula do mężczyzny. Jeszcze on ma taki przymus, że w nocy co chwilę wchodzi i schodzi z łóżka i jak wchodzi to depcze po ludziach i po innych pieskach.
  2. Rano muszę go szybko wynieść na podwórko zanim jeszcze się obudzi, postawić i zamknąć drzwi od zewnatrz i czekać aż się załatwi bo inaczej szybko wejdzie do domu i nasiusia wewnątrz.
  3. Ogłaszać oczywiście można zawsze ale Timuś jest naprawdę bardzo sędziwy. Akurat nóżki ma zdrowe, bez problemu wchodzi na kanapę ale to jest dziadzio z demencją, siusia gdziekolwiek, gdzie stoi, często na środku pokoju, dużo chodzi, chodzi nie patrząc po czym chodzi, rozdeptuje odchody, wskakuje na łóżko, nawet już mu sie zdarzyło zrobić kupkę leżąc na kanapie. Że już o delikatnej dziadkowej diecie nawet nie wspomnę. Taki potencjalny dom musi wiedzieć takie rzeczy bo ludzie mówią często, że wiedzą, że rozumieją, a naprawdę nie mają pojęcia co to znaczy taki dziadzio w domu. Potem trzeba te biedaki starszaki ciągać spowrotem. Nawet taki niby "banał", jest to piesek przełagodny nawet nigdy nie szczeknął ale kiedy podaje mu się jakis kąsek do buźki zupełnie nie odróżnia już gdzie kończy się jedzenie a zaczyna ręka, kilkakrotnie bardzo dotkliwie mnie ugryzł, bez cienia złości, po prostu chciał rozgryźć pokarm. W ogóle nie zauważył ze to mój palec, musiałam druga reka otwierać mu buziaka.
  4. Timuś przesyła buziaki, mówi że znowu nie dali poduszki, dobrze że jakiś kolega chociaż był pod ręką. ;)
  5. Bonusik dziękuje za jedzonko i mówi, że już teraz to on się poprawia i będzie ładniej pozował do zdjęć. :)
  6. Sarka dziękuje bardzo za jedzonko. Cóż to jest za pewna siebie osobowość, właśnie wypchnęła z największego posłanka Makusia (owczarka) i zajęła jego miejsce. ;)
  7. Psich kolegów też lubi. :)
  8. Bonusik dziękuje serdecznie za pamięć i wsparcie. Bonus jest w tej chwili największym bystrzakiem w naszym stadku. Ma niebywały słuch, jak tylko słyszy że idę w jego stronę odrazu nadstawia brzusio do głaskania, nawet jak jest w innym pomieszczeniu jak tylko usłyszy dźwieki związane z szykowaniem jedzenia jest już przy nogach. Zawsze chętny do głaskania i przytulania. Z biegiem czasu też poznał wszystkich i wszystkie odgłosy domu co sprawiło, że jest jeszcze bardziej spokojny i wyważony, już nie pamiętam kiedy ostatnio była sytuacja że złapał jakiegoś kolegę zębami. Naprawdę świetny pies.
  9. Fiduś to u nas najbardziej niezgłębiona osobowość, z jednej strony, mały nieporadny tuptuś, który potrzebował roku zeby się nauczyć przechodzenia przez klapkę dla piesków. Nie ma "wstecznego biegu" ;) jak dojdzie czasem do ściany to popiskuje żeby go uratować bo nie wie jak się wycofać. Ale z drugiej na strony to nielada rozrabiak nieustraszony, potrafi zaczepić i powalić na łopatki nielubianego przez siebie kolegę, 2-3x wiekszego od siebie. Np Tima. Na szczęście kąsa niegroźnie, ząbków niewiele i tępe. Zdrówko dopisuje. (A buzieczke to on ma takiej dużej myszki)
  10. Franeczek w formie, zdrówko i apetyt dopisują, z niego to taki kanapowiec się zrobił, że ciężko go namówić żeby zszedł chociaż do zmiany kocyka. Ja wyjdzie na siusiu to szybciutko biegnie spowrotem żeby tylko kanapa nie zniknęła.
  11. Nie wiadomo czy nasza Agunia już nie jest przypadkiem pełnoletnia. :) ale cóż to za osobowość!! -bystra, słodka, rezolutna, całuśna przylepka - szturmem zdobyła wszystkie serca. Brzuszek wygląda dobrze, goi się, na początku nowego tygodnia będziemy jechać na ściąganie zszywek.
  12. Rezolutna kluseczka wypoczywa po podróży. Dotarła szczęśliwie i wygodnie dzięki nieocenionej Pani Martynie. Bardzo dziękujemy.
  13. Trzymamy mocno kciuki żeby brzusio dobrze się goił.
×
×
  • Create New...