Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10348
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by kikou

  1. Z tą nasza Rewunią to nie jest zbyt prosto. Jak jeszcze w pierwszy dzień bała się ale pozwoliła się wziąć na kolana i zrobić parę zdjęć teraz jest bardziej pewna siebie i bardzo się szarpie i drapie naprawdę nie daje się dotykać. Jest bystra, siusia na dworze, wie że tu mieszka, przybiega chetnie do domu do ciepełka. Na szczęście kocha jeść i zawsze chętnie podchodzi jak coś mam w rękach. Ale jak już weźmie kąsek to ma człowieka gdzieś. Ale jakie tu atrakcje urządza, jesli tylko jakieś zakupy leżą na stole, porywa błyskawicznie łup i biegnie w najdalszy kąt wybiegu. Już biegałam za nią bo pobiegła z całym chlebem żytnim, ze dwa razy ze śniadaniem do pracy, z kawałkiem wołowiny, z paczką wątróbki. Ewidentnie ta mała zdobywała sama jedzonko. Poza tym wszystko w porządku, apetyt przedni, kupka modelowa ( ale te dodatkowe odrobaczenia musimy zaliczyć bo jeszcze mogły jakieś jaja przeżyć po ostatnim i rozwinąć się) Niunia żyje zgodnie z wszystkimi innymi pieskami, szczególnie lubi jednego kolegę, z którym chetnie biega, a że jest ciepło to oboje przynoszą na lapkach kilogramy blota codziennie. Fotki mam kiepskie, musze sie czaic gdzieś z boku bo sunia jest bardzo czujna, jak widzi, że celuję telefonem to natychmiast ucieka. Może jutro zaczaję się na nią jak paparazzi gdzieś za krzakiem
  2. Wpłata doleciała i jedzonko chłopaków także, Pięknie dziękujemy
  3. Meldujemy ze zobowiazania Agulki za listopad, kardiolog, leki i pobyt juz uregulowane. Pięknie dziękujemy
  4. Tak jest, w poniedziałek Fiduś był na usg, stwierdzono jedynie zmianę struktury miąższu wątroby, żadnych wyodrębnionych guzów. Lekrstwo oczywiście doszło, serdecznie dziękujemy
  5. Panowie mniej nas odwiedzają ale nawet domowy pan przecież już miał kolana 3 razy "otwarte" przez Bonusika myślę więc, ze panie boją sie bez powodu, a panowie mogliby się przekonać na ile jeszcze ostte sa zabki Bonuska.
  6. Jestem zdruzgotana
  7. Bardzo bym chciała takiego wesołego cudaczka ale już jest mi i tak trudno się podzielić pomiędzy te wszystkie moje sierotki.
  8. Bardzo, bardzo się cieszę, że chłopaczek zazna domowej atmosfery
  9. Tak, jest lepiej, niunia nie szuka dziury żeby umknąć, juz nie piszczy. Ale upodobała sobie miejsce w kąciku w przedpokoju. Najbardziej ją zachwyca możliwość swobodnego wychodzenia. Jest takie straszne bloto a niunieczka wbiega i wybiega. W sumie to często się zdarza u nowych psiaków, że na początku ciągle biegają w tę i z powrotem. Ale juz wołana przychodzi. To bystra dziewczyna która trzyma sobie miseczke jedną łapką i je. Apetyt ma doskonały, odrabia pewnie straty. Za dotykiem człowieka nie przepada ale już nie sztywnieje jak ją delikatnie głaskam. Z tym, że bardziej patrzy czy nie mam jakiegoś smaczka w rękach niż cieszy sie z głaskania. Lubi bardzo inne pieski. Biega jak szalona z tymi trzema, kolegami, którzy jeszcze biegają Trzeba pomyśleć w styczniu o badaniach przygotowujących do sterylizacji, ponieważ prawdopodobnie ok. października sunia miala szczeniaki, zostala znaleziona z listwami pełnymi mleka na tym śmietniku. Śpi juz pewnie i spokojnie bo pierwszej nocy była niespokojna i popiskiwała.
  10. Ale oczywiście i w sypialni zawsze chętnie Ale tak cichutko naskarżę na Franeczka, że jak sie chłopak rozłoży na łóżku to gryzie starszaki, które też próbują sie wdrapać, muszę go wtedy wyprosić na posłanko. On obok Bonuska jest najsilniejszy w stadzie, nie możemy pozwolić żeby nam slabiaczki stresował.
  11. On w sumie uwielbia wszystkie kobiety, jak tylko jakaś pani zagląda do nas z wizytą Bonusek odrazu nadstawia się do głaskania i nawet gramoli na kolana. To ostatnie sprawia ze niektóre panie sztywnieją nieco
  12. A Bonusek to cały dzień by się tylko tulił do człowieka. Tylko człowiek musi być koniecznie płci żeńskiej bo człowieka płci męskiej to Bonusek znowu udziabał i ogólnie nie preferuje.
×
×
  • Create New...