Jump to content
Dogomania

Olena84

Members
  • Posts

    49551
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Olena84

  1. Pan doktor wrócił z Wrocławia tydzień później a potem już był termin warszawskiej
  2. Jeszcze napiszę, że absolutnie nie chcę sie z nikim tu kłocić, są na wątku Grzesia osoby, które Grzesiowi bardzo pomagają i finansowo i radami, dlatego czekam na ten czwartek i jadę choćby nie wiem co sie już miało zdarzyć
  3. Proszę mi wierzyć, że naprawdę chciałabym mieć już za soba wizyte Grzesia u okulisty, ale nie uważam że jestem winna temu wszystkiemu dlatego że tak długo szukamy transportu czy terminu. I proszę nie pisac że oko jest w takim stanie że pomoc juz nie będzie potrzebna, nie wiem co to ma na celu, żebym czuła sie winna ewentualnej utracie oka przez psa?
  4. tu jest moja wina oczywiście nie przeczę, i bardzo żałuje że mimo wszystko z Grzesiem wtedy nie pojechałam Tak wygląda sytuacja z transportem Grzesia
  5. Było juz o tym na wątku, były zdania żeby psa nie stresować bo to nic nie da, tylko okulista pomoże, potem że jednak trzeba zawieźć go gdziekolwiek, a najlepiej jak weterynarz przyjedzie do domu ale pan nie mógł przyjechać, dzwoniłam do niego dwa dni temu, niestety nie przyjedzie zobaczyć Grzesia na miejscu
  6. Elik nie bardzo rozumiem o jakich kilku propozycjach mówisz, jedyny transport był od Zagrodowego psa polskiego,ale nie udało się wtedy, innych propozycji nie było.
  7. Nie jakiś tylko mój i ja, na razie cały czas siedzimy na zwolnieniu. 12.15 we wtorek czyli o 12.15 w najbliższy wtorek, ale przełożono nam na tą samą godzinę na czwartek. Niestety ale wyjazd z Grzesiem zależy od paru czynników, samochodu, osoby towarzyszącej, teraz już bezpłatnego dnia wolnego u mnie lub kogoś z transportu, wolnego terminu u okulisty i obecności w domu pani z hotelu, dlatego ciężko to ugrać.
  8. Kochani, nie byłam bo w niedziele w nocy dostałam wysokiej temperatury, bólu mięśni, powiększonych węzłów, nie wiem jak wróciłam z pracy do domu jak mnie pogonili stamtąd, ale lekarz domowy kazał nie ruszać się z domu bo powiedziałam że chce jechać następnego dnia to powiedział, że ryzykuje, bo przelewam się przez ręce, dała nam skierowanie na rtg i morfologie z podejrzeniem zapalenia płuc i krztuśca (!) i chłopak wieczorem prawdopodobnie będzie przyjęty do szpitala. Wstępnie umówiłam Grzesia na 12.15 we wtorek tak już żeby wizyta była umówiona, w piątek zadzwonię do p. Renaty by dała znać czy będzie w domu wtedy i do poniedziałku wizyte potwierdzę.
  9. Dobrze, że wszystko ok, co do traktowania psiaków, jak widzę, że rasowe psiaki z pseudo idą jak świeze bułeczki mam ochotę zapytać tych ludzi czy adoptowaliby nierasowego też, czy akurat rasowy to jedyny który im pasuje do dywanów, ech... a co jak zachowuje czy sie zestarzeje?
  10. Gajka uniemożliwia kosztowanie jabłek, bo przygina wszystkie gałęzie i marnuje jabłka;)
  11. Grześ ze mną i Magdaad jedzie do okulisty do Warszawy we wtorek w ciągu dnia. Od razu chciałabym napisać, że poprzedni wyjazd nie doszedł do skutku nie z winy hotelu, w którym przebywa Grześ. Ponadto p. Renata zaproponowała zawiezienie Grzesia do Warszawy ale dopiero po konsultacji w domu i zgraniu terminów, czego niestety nie udało się zrobić. Ja napisałam że hotelik Grzesia do Warszawy zawiezie. Za wprowadzenie w błąd przepraszam. Wieczorem spróbuje wgrać zdjęcia na bazarek, ale później nie wiem kiedy teraz pojawię się na dogomanii.
  12. Moja wpłata na Dino a tym samym Apsika poszła jakiś czas temu na konto Murki
  13. Dziwi mnie że ludzie widząc że sprawa jest poważna np przy adopcji czy szukaniu psa i dzwonią i jaja sobie robią, jak dzwonią dzieciaki, przy kolejnym telefonie warto powiedzieć "policja" albo " a wiesz, że jesteś już namierzony", przynajmniej się skończą.
  14. Przykre wieści:(((
  15. Pan doktor najwcześniej może zrobić wizytę domową w czwartek (jest na wyjeździe), we wtorek zadzwonię i potwierdzę godzinę
×
×
  • Create New...