-
Posts
23021 -
Joined
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rozi
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Nie denerwuj się, ja mam doświadczenie z padaczką. To nie dramat, jeśli ustawi się leki. -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Mnie to wygląda na początki padaczki. Luminal na początek. Ale oczywiście lekarz. -
Ja mam. Rozgnieść upiornie ostrą paprykę z czymś (olej?) i przesmarować siatkę, o ile rozwalają ją zębami. Na pazury chwilowo nie mam, ale może głupie nie są i zwęszą kłopot.
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Mój wet twierdzi, że do czyszczenia zębów lepsza jest sucha bułka. Ale on w ogóle jest przeciwnikiem sztucznego jedzenia. -
Omatko! Pigwowiec? Dla mnie? No to będę miała trzecią nalewkę :)
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Jajko tak chętnie jadł? W jajku są te... aminokwasy nienasycone chyba, może to coś znaczy. -
Pal sześć ramkę i wyświetlanie, gorzej że niczego nie można znaleźć, ani obserwowanych wątków, ani nawet własnego profilu.
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Ja bym go karmiła normalnym gotowanym żarciem, mięsa mało (10% ?) i już, i ewentualnie te leki może włączyć, jeśli trzeba. Pogadaj z wetem, to starszy piesek, mało że choruje, to jeszcze jedzenie mu zabrali i dają jakieś niedobre groszki. -
Pytanie mam. Czy Halina lubi pieski? Zwykłe takie kundelki.
-
Miałam na myśli tego przędziora, co niszczy rośliny. Normalnych dużych pająków nie tłukę, choć - widząc takiego w domu - odnoszę wrażenie, że nie wiadomo kto u kogo mieszka, one mają osobowość, te pająki.
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Pytałam moją wetkę - nie ma próbek renala. Dla Keruska będę miała jeszcze mały bazarek z konfiturami za jakiś czas. -
To nie ona, tamto utłukłam elektryczką. Podobnie jak przędziora zresztą.
-
Mnie dziś w nocy gryzło coś okropnie swędzącego, ale nie komar, bezdźwięczne takie.
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
No proszę, same prezenty :) Olek pozdrawia zza TM -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Ja mam yoreczkę, taką maciupną lalunię, i ona da się powiesić za kawałek kaszanki, albo słoniny :D Może wsyp porcję karmy do słoika, włóż kawałek kaszanki i zamknij na jakiś czas, potrząśnij parę razy. Potem wyjmij kaszankę i daj tę pachnącą (mam nadzieję) suchą bez niczego. Smażona wątróbka też ładnie pachnie. -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Przelałam grosik. Mięsa to może nie dodawaj, bo dokładasz białko do karmy niskobiałkowej :) Ktoś pisał, że aromatyzuje suchą karmę kiełbasą, czy czymś, i to działa. -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Zajrzałam, pusto tu u psiuszka. Chciałabym przesłać parę groszy na badania, czy lekarstwa, jeśli można. Poproszę o namiary do przelewu. -
Ja myślę, że Brad byłby wdzięczny za międzynarodowe wsparcie i Halina może się oflagować tu, na miejscu, zwłaszcza w Krakowie ze względu na... no mniejsza z tym ze względu na co.
-
Piękny pies. Ja nie znoszę FB.
-
Maszcilos. To do niczego takie paragony, jeśli o mnie chodzi możesz nie wstawiać wcale.
-
Ja chcę zdjęcia paragonów z M&Msami
-
Dobrą metodą na obronę dziecka przed Organami jest rzucanie się z furią na dziecko. Wtedy Organy zaczynają bronić dziecko przed matką i zaraz się okazuje, że w zasadzie to nic się takiego nie stało. Nie wiem czy to zadziała w przypadku komara.
-
Trochę tu za miło, więc ja posiadam pytanie - co się stało z pieniędzmi Haliny? Na kaucję poszły? Bo o jakimś mamrze widzę wzmiankę.