Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23021
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Dokładnie. Pies to nie idiota. Pies doskonale wie, co człowiek robi nieprzyjemnego dlatego, że trzeba. Pod warunkiem, że człowiek wie co robi i robi to sprawnie, ale wydawałoby się, że osoby z takim doświadczeniem w opiece mają chyba trochę wprawy w podawaniu głupich tabletek. Co lekarz powiedział na temat słuchu?
  2. No, jeżeli zwykłe pytanie o słuch jest doszukiwaniem się nie wiadomo czego i snuciem czarnych scenariuszy, jeżeli pies jest Waszym zdaniem na bank zdrowy, piękny i ma kasę spokojnie na rok hotelowania, to na co przepraszam zbieracie w tej chwili pieniążki na bazarkach?
  3. Trzeba sprawdzić, miałam głuchego pieska, który sprawiał wrażenie niekontaktowego przy obcych. Czasem coś słyszał.
  4. Ten przypadek jest koronnym przykładem na to, jak ważne jest dobre kierownictwo i dobry wolontariat w schronie. Grzeczna, bardzo ładna suka zmarnowała młodość pod dredami, w stanie praktycznie wykluczającym adopcję, jakby nie można było jej zwyczajnie uczesać co jakiś czas, wziąć na spacer, zrobić kilka zdjęć i ogłaszać. Mnie ona od razu nie wyglądała na wycofaną, czy zalęknioną, po prostu spokojnie znosiła swój bezradny los. Schroniska pełne są takich nieznanych, poczciwych psów.
  5. Ja bym ją przeleciała furminatorem, a co hamuje, to nożyczkami. Raz dwa się wypiękni, jeśli nie ma oznak choroby skóry.
  6. Można zrobić np. zapałkowy -zapałka z czerwonym łebkiem za 5zł, z zielonym za 10zł, z brązowym za 2zł. Jak ktoś ma życzenie kupić zapałkę za 10zł, to jest jego prywatna sprawa.
  7. Korzystając z nowego tematu chciałabym zapytać o hotelik Szafirki, jakie tam są warunki, bo założony był wątek hoteliku i mówiło się, że jeden pokój dla małych psów, reszta to kojce, a później zwierzątek tam się namnożyło podobno ( koty też) i dobrze byłoby opowiedzieć jak mieszkają. Z różnych wątków wiem, że opieka bardzo dobra i szybkie adopcje.
  8. Co by nie mówić wydaje mi się, że Kseni tam jest naprawdę dobrze. Szkoda, że takim kosztem i muszę powiedzieć, że jestem pełna podziwu i szacunku dla Was (nie chodzi o Ladymonie) za wytrwałe, zgodne starania o dobro psa. Świetna jest ta suka, aż nie do uwierzenia, że nikt tego nie widzi.
  9. No to... pomóż. podpisz umowę z hotelikiem, przecież jesteś przekonana, że Tyś sobie poradzi z kosztami z pomocą z Dogo, to Ty też nie wpadniesz w kłopoty :) Nie wątpię, że masz inne odczucia, niż ja.
  10. A w wieku Tyś, będąc na utrzymaniu rodziców, nie pakowały się zapewne w kilkusetzłotowe zobowiązania miesięczne. Ja się nie zgadzam, żeby Tyś brała na siebie odpowiedzialność za opłacanie PDT. Niech któraś dorosła, mająca dochody Dogociotka podpisze umowę z hotelikiem.
  11. Tyś, uważaj, bo zaraz się ugotujesz. Nawet jeśli będzie komplet deklaracji na hotelik, to za parę miesięcy część się wykruszy (zawsze tak jest) i będziesz musiała z własnych pieniędzy dokładać, albo świecić oczami i ratować się bazarkami. Zacząć jest łatwo, trudniej kontynuować, jesteś młodziutka, serce na dłoni, ale popatrz realnie, bo bierzesz na siebie odpowiedzialność, której możesz nie podołać.
  12. Nie chodzi o wzbudzenie zainteresowania Halinki, tylko o uwolnienie jej od tych dredów, których fotografie zadziałały na otwarcie sakiewek. Czy zrobicie coś dla tego psa, oprócz czekania na miejsce w hoteliku? Bo na fryzjera są pieniądze od Szarotki.
  13. Podoba mi się to tłuste, rude kociuszysko. Nie znacie jakiegoś dobrego miejsca na podgrzybki?
  14. Dziękować to nie ma jak (w imieniu) i po co, psina w schronie, nawet już po tych sześciu latach zmiłowania nie czeka. Mam dla niej jeszcze jedną ładną rzecz, jeśli będzie z pieniążkami krucho.
  15. Z tego, co obserwuję, siedzisz na Dogo więcej, niż ja bez wyjechania :) Pogospodarzyłam w sobotę.
  16. Wiem po sobie - patrzyłam na post rozliczeniowy, widzę 390zł stałych, no to luz. Dopiero po wślipieniu widać, że nie do końca.
×
×
  • Create New...