Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. [quote name='stokrotka']A dlaczego Cekinka została zbanowana?[/quote] O to samo chciałam zapytać :crazyeye:. Ten dzieciak tak dużo robił dla zwierząt. Ostatnio pisała do mnie Viris, bo coś nie pasowało z bazarkami Cekinki, ale ponoć się wyjaśniło. A co tym razem?
  2. [quote name='Tweety']wszystkim bardzo dziękuję za życzenia :loveu: Eva, o jakim teście piszesz?[/quote] białaczkowym, niestety :-(
  3. [quote name='Isabel']Przyłączam się do serdecznych życzeń :) Oby chociaż w Święta udało się trochę pożyć na zwolnionych obrotach :)[/quote] Ja też, choć późno, przyłączam się i składam serdeczne życzenia. U nas też ,niestety, była wizyta u wetki, która specjalnie otworzyła lecznicę, aby podać kroplówkę i leki małemu Kacperkowi. Jutro powtórka, a efektów tygodniowych starań nie widać :-(. Jak nie będzie poprawy to w środę zrobimy test................ tylko jeszcze nie wiem skąd wziąć kasę ...........
  4. Dlaczego tu taka cisza.....................
  5. [quote name='anouk92']Kochani proszę zgłąszajcie się kto będzie na stoisku i w jaki dzień - trzeba to dobrze zaplanować. Myślę że na stałe na stoisku muszą być 3 osoby. Ja mam namiot i banerek. Zmysł załatwia stoły Eva czy możemy się do Ciebie uśmiechnąć po krzesła? Ja będę 30.05 i 06.06[/quote] Jasne, Aniu :loveu:. Ja też postaram się być w obydwa dni, jak tylko nic nieprzewidzianego się nie wydarzy.
  6. To dobrze, że chociaż masz jeden problem mniej. Do mnie trafił rudy mały kotek, który ma chyba wszystkie możliwe choroby, jest tak chudy i biedny, że serce boli jak się na tę nędzę patrzy :-(. Ale mam nadzieję, że się uda.
  7. Budrysku, napisz jak dziś maleńka? Bardzo się martwię.
  8. [quote name='Tweety']Jednak musiałam porzucić na chwilkę moją najmłodszą "córunię", bo okazało się, że u p. Wisi na Kolorowym sytuacja robi się coraz bardziej dramatyczna i jej kot umiera. Właśnie wróciłam z Krakvetu odstawiwszy p. Wisię do domu z pustym kontenerem :placz: Przy niej jeszcze jakoś tam trzymałam fason ale wracałam do domu już rycząc wniebogłosy, bo mam tak serdecznie dość patrzenia na śmierć, odbierania telefonów, że któryś nasz kot odszedł, walczenia o każde 5 minut życia, które i tak ulatuje. Najgorsze, że kotka umierała cierpiąc, tak przeraźliwe krzyczała co jakąś chwilę a z Huty na Kurdwanów jednak w kilka sekund się nie dojedzie. Był dr Orzeł, oglądając ją nie był w stanie stwierdzić co kotu było. Kotka w piątek przestała jeść, nie miała temperatury, wymiotów, biegunki a teraz pojawiły się objawy żółtaczki. Kotka nie wychodziła z domu, jej towarzysze też nie. Odeszła sobie głaskana do końca Pusieńko ['][']['][/quote] W podobny sposób odchodził mój ,książe, jak go nazywała moja wetka, Karol :-(. Objawy żółtaczki pojawiły się ok 3 tygodnie przed śmiercią. Był leczony bardzo intensywnie, ale niestety......................:-(:placz:. Przyczyną był rak trzustki. Tweety :loveu:, podziwiam Cię bardzo.
  9. To już za godzinę. Jolu, przeżywam to jakbym to ja miała tam być :roll:. Podziwiam Cię zgadzam się z opinią, że jesteś KIMŚ :loveu:. Trzymam kciuki za Ciebie i za pieski.
  10. [quote name='kasiek0502']a na przykład czapeczki z jakimś logo? i w tym stylu?[/quote] Jasne, że tak :lol:
  11. Oby to byl już koniec złego losu tego pięknego i mądrego psa. Kumpel :loveu:, trzymaj się i bądź grzeczny i szczęśliwy w nowym domku.
  12. [quote name='malagos']O czymś nie wiemy? :cool3:[/quote] Malagos :loveu: i Tomcug :loveu:, jak się nie przyjeżdża do nas na festyny, to nie jest się do końca poinformowanym :eviltong:. Otóż w ub. roku na festyn dostaliśmy fanty od Cioteczki Pakity, która również nas odwiedziła na festynie z dzidziusiem, jeszcze w brzuszku. Teraz zapowiedziała, że również możemy liczyć na jej wsparcie i odwiedziny, ale już z dzidziusiem w wózeczku. Ot i cała tajemnica ;). A terminy festynów to : 30 maj i 6 czerwiec, oczywiście w Markach. [SIZE=5][COLOR=red]ZAPRASZAMY !!!!![/COLOR][/SIZE]
  13. Tuptusiu, miałam nadzieję, że ci się uda :-(. Żegnaj i bądź szczęśliwy za TM :-(
  14. [quote name='Zmysł']wszyscy zapomnieli, że ... my wciąż zbieramy fanty!!![/quote] Zawsze musisz mnie wyprzedzić. Też to miałam dzisiaj napisać. Ja jeszcze muszę odebrać fanciki od maleńkiego dzidziusia ( już nie w brzuszku u Mamy ;)). Pamiętam.
  15. Tuptusiu, zdrowiej psinko, żebyś mógł jeszcze długo wygrzewać stareńkie kosteczki w promyczkach ciepłego słoneczka.
  16. Myślę o tobie śliczne maleństwo :loveu:. Trzymaj się i wracaj do zdrówka.
  17. Dużo dobrych pomysłów, tylko jak chcecie chłopa przekonać, żeby psa nie trzymał na łańcuchu, dał mu normalne jedzenie, a nie to dla świń i postawił mu codziennie świeżą wodę? Kto to będzie kontrolował?
  18. To już kolejna taka osoba o wielkim sercu i bez reszty oddana zwierzętom. Już pomagamy Pani Ewie z warszawskiej Pragi, Pani Joli i jej psom i kotom i teraz Pani Mira.
  19. Mru, obyś się nie myliła. Moja Nuka ma już ponad 10 lat i bardzo źle znosi zostawanie w domu. A jak na dodatek gdzieś coś strzeli albo pada deszcz lub grzmi to już koniec. Sioo i koo to mały pikuś. Pogryzione drzwi, meble, pozrywana tapicerka, no koniec świata. I nic niestety nie pomogło, taka już jest.
  20. Śliczna sunia. Oby szybko znalazła domek.
  21. No, nieeeeee i Tuptuś i ta mała kruszynka....................:-( A taka już była poprawa.
  22. Małgoniu, bardzo mi smutno :-(, jestem z Tobą. A Borysek jest śliczny w promyczkach wiosennego słoneczka.
×
×
  • Create New...