Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński
  2. Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński
  3. Dla tych co za TM a w sercach na zawsze [B]Psi adventus[/B] [I]Istnieje chyba dla psich dusz [/I] [I]po życiu psim i niebo psie, [/I] [I]wiedzie je tam psi Anioł Stróż [/I] [I]na smyczy z gwiazd. Kto wie... [/I] [I]Poczłapią ze spuszczonym łbem [/I] [I]pod psiego nieba bramę, [/I] [I]zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" [/I] [I]i w psi uderzą lament. [/I] [I]Zlituje się psi Święty Piotr, [/I] [I]uchyli na wpół wrota: [/I] [I]"Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, [/I] [I]a potem psia hołota. [/I] [I]Kagańców ni psich innych pęt [/I] [I]na kark wam nie założę; [/I] [I]wiem, ze czujecie do nich wstręt. [/I] [I]Ściągnijcie też obroże. [/I] [I]Służyły wam w żywotach psich [/I] [I]na ziemskim psim padole. [/I] [I]Tu niebo psie! Zrobimy z nich [/I] [I]nad łbami aureolę." [/I] [I]Rozłoży się na wyrkach z chmur [/I] [I]czereda psów zziajana, [/I] [I]czekając w męce psiego snu [/I] [I]jak wpierw: na Przyjście Pana. [/I] [SIZE=1] autor: Tadeusz B. Dobrzyński[/SIZE]
  4. Dla tych co za TM a w sercach na zawsze [B]Psi adventus[/B] [I]Istnieje chyba dla psich dusz [/I] [I]po życiu psim i niebo psie, [/I] [I]wiedzie je tam psi Anioł Stróż [/I] [I]na smyczy z gwiazd. Kto wie... [/I] [I]Poczłapią ze spuszczonym łbem [/I] [I]pod psiego nieba bramę, [/I] [I]zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" [/I] [I]i w psi uderzą lament. [/I] [I]Zlituje się psi Święty Piotr, [/I] [I]uchyli na wpół wrota: [/I] [I]"Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, [/I] [I]a potem psia hołota. [/I] [I]Kagańców ni psich innych pęt [/I] [I]na kark wam nie założę; [/I] [I]wiem, ze czujecie do nich wstręt. [/I] [I]Ściągnijcie też obroże. [/I] [I]Służyły wam w żywotach psich [/I] [I]na ziemskim psim padole. [/I] [I]Tu niebo psie! Zrobimy z nich [/I] [I]nad łbami aureolę." [/I] [I]Rozłoży się na wyrkach z chmur [/I] [I]czereda psów zziajana, [/I] [I]czekając w męce psiego snu [/I] [I]jak wpierw: na Przyjście Pana. [/I] [SIZE=1] autor: Tadeusz B. Dobrzyński[/SIZE]
  5. Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński
  6. Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński
  7. Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński
  8. [B]Psi adventus[/B] [I]Istnieje chyba dla psich dusz [/I] [I]po życiu psim i niebo psie, [/I] [I]wiedzie je tam psi Anioł Stróż [/I] [I]na smyczy z gwiazd. Kto wie... [/I] [I]Poczłapią ze spuszczonym łbem [/I] [I]pod psiego nieba bramę, [/I] [I]zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" [/I] [I]i w psi uderzą lament. [/I] [I]Zlituje się psi Święty Piotr, [/I] [I]uchyli na wpół wrota: [/I] [I]"Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, [/I] [I]a potem psia hołota. [/I] [I]Kagańców ni psich innych pęt [/I] [I]na kark wam nie założę; [/I] [I]wiem, ze czujecie do nich wstręt. [/I] [I]Ściągnijcie też obroże. [/I] [I]Służyły wam w żywotach psich [/I] [I]na ziemskim psim padole. [/I] [I]Tu niebo psie! Zrobimy z nich [/I] [I]nad łbami aureolę." [/I] [I]Rozłoży się na wyrkach z chmur [/I] [I]czereda psów zziajana, [/I] [I]czekając w męce psiego snu [/I] [I]jak wpierw: na Przyjście Pana. [/I] [SIZE=1] autor: Tadeusz B. Dobrzyński[/SIZE]
  9. Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński
  10. Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński
  11. AMIŚ PAMIĘTAM Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński
  12. Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński
  13. Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński
  14. Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński
  15. [B]Psi adventus[/B] [I]Istnieje chyba dla psich dusz [/I] [I]po życiu psim i niebo psie, [/I] [I]wiedzie je tam psi Anioł Stróż [/I] [I]na smyczy z gwiazd. Kto wie... [/I] [I]Poczłapią ze spuszczonym łbem [/I] [I]pod psiego nieba bramę, [/I] [I]zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" [/I] [I]i w psi uderzą lament. [/I] [I]Zlituje się psi Święty Piotr, [/I] [I]uchyli na wpół wrota: [/I] [I]"Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, [/I] [I]a potem psia hołota. [/I] [I]Kagańców ni psich innych pęt [/I] [I]na kark wam nie założę; [/I] [I]wiem, ze czujecie do nich wstręt. [/I] [I]Ściągnijcie też obroże. [/I] [I]Służyły wam w żywotach psich [/I] [I]na ziemskim psim padole. [/I] [I]Tu niebo psie! Zrobimy z nich [/I] [I]nad łbami aureolę." [/I] [I]Rozłoży się na wyrkach z chmur [/I] [I]czereda psów zziajana, [/I] [I]czekając w męce psiego snu [/I] [I]jak wpierw: na Przyjście Pana. [/I] [SIZE=1] autor: Tadeusz B. Dobrzyński[/SIZE]
  16. Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński
  17. Psi adventus Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie, wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie... Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę, zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, ze czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureolę." Rozłoży się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na Przyjście Pana. autor: Tadeusz B. Dobrzyński
  18. [SIZE=5][B]❤ PSIE ZADUSZKI 6.X.2013 ❤[/B][/SIZE] [SIZE=3][B][I]"Daj nam wiarę, że to ma sens, że nie trzeba żałować przyjaciół. Że gdziekolwiek są, dobrze im jest. Bo są z nami choć w innej postaci. I przekonaj, że tak ma być, że po głosach tych wciąż drży powietrze. Że odeszli po to, by żyć. Lecz tym razem będą żyć wiecznie."[/I][/B][/SIZE] [video=youtube_share;1L3Y19kbS6g]http://youtu.be/1L3Y19kbS6g[/video] [B]Pierwsza niedziela października tradycyjnie obchodzona jest jako Psie Zaduszki, dzień pamięci o psach, które odeszły za Tęczowy Most.[/B] Pamiętajcie, aby w codziennej gonitwie znaleźć czas na przywołanie radosnych chwil, na wspomnienie mokrego języka na twarzy, merdanie ogona i wiernego, pełnego bezgranicznej miłości spojrzenia. Takie spojrzenie mogą mieć tylko Psy... Zapalcie świeczkę, taką prawdziwą lub wirtualną. Wyciągnijcie album ze zdjęciami. Wspominajcie ten radosny, wspólnie spędzony czas. Bez żalu, że się skończyło, a z radością, że się kiedyś wydarzyło. [B]__________________________________________________ _________[/B] [B]Psi adventus[/B] [I]Istnieje chyba dla psich dusz [/I] [I]po życiu psim i niebo psie, [/I] [I]wiedzie je tam psi Anioł Stróż [/I] [I]na smyczy z gwiazd. Kto wie... [/I] [I]Poczłapią ze spuszczonym łbem [/I] [I]pod psiego nieba bramę, [/I] [I]zawyją: "Byłem do-o-brym psem !" [/I] [I]i w psi uderzą lament. [/I] [I]Zlituje się psi Święty Piotr, [/I] [I]uchyli na wpół wrota: [/I] [I]"Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, [/I] [I]a potem psia hołota. [/I] [I]Kagańców ni psich innych pęt [/I] [I]na kark wam nie założę; [/I] [I]wiem, ze czujecie do nich wstręt. [/I] [I]Ściągnijcie też obroże. [/I] [I]Służyły wam w żywotach psich [/I] [I]na ziemskim psim padole. [/I] [I]Tu niebo psie! Zrobimy z nich [/I] [I]nad łbami aureolę." [/I] [I]Rozłoży się na wyrkach z chmur [/I] [I]czereda psów zziajana, [/I] [I]czekając w męce psiego snu [/I] [I]jak wpierw: na Przyjście Pana. [/I] [SIZE=1] autor: Tadeusz B. Dobrzyński[/SIZE][B] __________________________________________________ _________[/B] [TABLE="width: 500"] [TR] [TD][B][IMG]https://fbcdn-photos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1234012_566654113399793_560517527_a.jpg[/IMG] [/B][/TD] [TD][B]Jeśli w niebie nie ma psów, to chcę pójść tam, gdzie po śmierci idą one.[/B] [FONT=verdana][I]Mojej Rudej - za TM - 14 września 2013[/I][/FONT] [/TD] [/TR] [/TABLE] [B]__________________________________________________ _________[/B]
  19. Podaj wymiary Rikusia przejrze co mam
  20. [B]Boni kochanie biegaj teraz z moją Rudą która pobiegła 14 września za TM pozostawiając tęsknotę i ból. Boni-Bobo przytulam do serca.[/B]
  21. Jak to dobrze ze ja mam pretekst żeby pojechać do Ani (transporter do oddania) poznam to cudo.
  22. Wiecie co wQrwa dostaję na cwaniactwo, na to że się jeździ na plecach innych, wiocha totalna, żenada. Szkoda sierotek.
  23. To przekażemy Pani Ani jak będziemy w weekendzik odwozić transporter. Kurcze przez te cholerną wymianę kaloryferów nie wiem gdzie co mam, gdzieś wsadziłam szampony i nie wiem gdzie.
  24. Siemka siostry i bracia z Selinkowa Rajskiego. Zagladam do was. Już trochę naprawiłem Dorotę. I gangę, obie trzeba było. Co one beze mnie by zrobiły. Dorota ma nakazane wrócić i bywać. Kazałem Rambo negocjator.
×
×
  • Create New...