Lusia (Rozi), to malutka sunia, która jeszcze kilka dni temu umierała ze strachu w punkcie zatrzymań w okolicy Kozienic. Sunia ma około 2 lata i waży, około 6 kg.
Dzisiaj, 3 października zostanie stamtąd zabrana zgodnie z odruchem serca moim i Ewy Marty, i pomocą mojej koleżanki Ewy ([B]mestudio[/B]), zamieszka w naszym sprawdzonym i zaufanym DT u Ani.
Lusia (Rozi) jest już po sterylce , która była robiona w lecznicy w Kozienicach..
Jak napisano na stronie internetowej lecznicy „Sunia jest wesoła i łagodna”. Teraz sunia będzie bezpieczna i powoli nauczymy ją jak zdobywać zaufanie do ludzi.
Po przyjeździe do Ani, przejmiemy opiekę nad nią i zrobimy wszystko, żeby maleńka sunieczka szybko wyzdrowiała po zabiegu, została zaszczepiona, odrobaczona,nauczyła się ufać ludziom i merdać ogonkiem ciesząc się życiem i zabawą z pozostałymi zwierzakami u Ani.
Zdjecie Lusi w przytulisku ( gdzie psy czekają na wyjazd do Radys) skopiowane ze strony FB
[IMG]http://images53.fotosik.pl/97/598b9e040081e19dgen.jpg[/IMG]
[IMG]http://images53.fotosik.pl/97/79ce7e18d08b74d5.jpg[/IMG]