Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. [SIZE=4]teraz Kąsek... :roll:[/SIZE] Kąsek dziś już był bardziej zainteresowany ruchem w schronisku, pani Beata (karmi i sprząta psom) powiedziała nam nawet, że zjadł coś rano - faktycznie miskę miał naruszoną. Nie zjadł wszystkiego, ale coś tam wyskubał. [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Czarny/DSC00229.jpg[/IMG] [LEFT]Próbowaliśmy podstępów, tricków z parówką... nie dało rady :shake: Kąsek nie chciał wstać. Jadł bezpośrednio z ręki, ale nie ruszał się. Wiedział, że to niemądre ufać ludziom. Kiedy zbliżało się rękę napinał się, warczał. Pokazał pani Beacie zęby, żeby się nie spoufalała. Wyciągnęliśmy go dosłownie siłą :( inaczej nie było wyjścia. Kąsek bardzo się zestresował, więc zrobiliśmy to szybciutko. Kąsek zsikał się pod siebie, na zewnątrz od razu zrobił kupę. [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Czarny/DSC00236.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Czarny/DSC00237.jpg[/IMG] [LEFT]widać jaki to był dla niego stres... na smyczy najpierw miotał się, ale zaraz przestał. Kąsek słabo chodzi, ma coś z tyłem. Może to wiek a może wypadek? Trafił niby potrącony, ale[B] nie miał ŻADNYCH BADAŃ[/B]. Odkąd tylko przyjechał (piątek zeszłego tygodnia) leżał w boksie metra na półtora i [B]NIE WSTAWAŁ[/B] praktycznie! Cóż - nie miał nawet miejsca... Po chwili Kąsek trochę się odstresował, przeszedł się na smyczy, obwąchał to i owo. Reagował na nas, bał się jak byliśmy za blisko, ale na długość smyczy to spokojnie. Na zewnątrz nie chciał już parówki niestety. [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Czarny/DSC00239.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Czarny/DSC00241.jpg[/IMG] [/CENTER] Fajny jest ten Kąsek.... śliczny ONek :) zaraz CD fotostory... [/LEFT] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER]
  2. muszę powiedzieć, że nie poznałam dziś Pita :) podeszłam do krat a on... machał ogonem! pomyślałam, że może tylko wydaje mi się, że do mnie. Pit rozwalił sobie pazur o kratę :/ więc musiał iść do weta, towarzyszyliśmy mu. co zrobił Pit jak mnie zobaczył? zamerdał ogonem! :) do mnie! z resztą tak samo do TZta :) Pit zaczął zauważać ludzi! polubił ich! nagle się odblokował! macha ogonem, cieszy się z dotyku, daje się głaskać, liże po twarzy... :) pani, która tam pracuje (karmi psy, sprząta im) mówi, że Pit zaczął się z nią bawić ;) u weta Pit był grzeczny :) trzymałam go za pupę :P wyrywał się, bo bolało, ale nie było w tym agresji. [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Pit/DSC00227.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Pit/DSC00244.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Pit/DSC00245.jpg[/IMG] [/CENTER] niestety oko się ciągle paskudzi :/ jakoś dopiero wtorek-środa będę wiedziała więcej...
  3. Misiek był dziś bardzo smutny :( [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Stary/DSC00226.jpg[/IMG] [/CENTER]
  4. [SIZE=4]Choinek[/SIZE] - raczej młody szorstki, bardzo fajny, otwarty. sięga tak dobrze do kolana. [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Choinek/DSC00223.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Choinek/DSC00224.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Choinek/DSC00232.jpg[/IMG] [/CENTER] znaleziony w Chojnowie: [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Choinek/chojnw.jpg[/IMG] [/CENTER]
  5. maluch chyba jeszcze szczeniak - [SIZE=4]Makro[/SIZE] kochany :) siedzi z Gwizdkiem, szaleją dwa takie razem... [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Macro/DSC00212.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Macro/DSC00213.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Macro/DSC00214.jpg[/IMG] [/CENTER] starutki [SIZE=4]Rudzik[/SIZE] bida okropna, taki do zabrania na CITO :( dlaczego? ma coś z tyłem, źle chodzi, wyglada to bardzo niefajnie... poza tym strasznie fajny milutki psiak. jamnikowaty, długi taki i krótkie nóżki. [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Rudzik/DSC00222.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Rudzik/DSC00235.jpg[/IMG] [/CENTER]
  6. no a niby co oznacza taka łapka na kratach? :)
  7. jakieś 50 km za Poznań :) Grodzisk Wielkopolski za 10-12 dni może jechać!
  8. z Grafitem? :) dziś pytał mnie kiedy go zabierzemy i czy nowa tymczasowa pani jest fajna :) odparłam, że niedługo go zabiorę, a nowa tymczasowa pani jest super... :) powiedział, że on już chce wyjść... [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Grafit/DSC00225.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Grafit/DSC00234.jpg[/IMG] [LEFT]Grafit ma DT:loveu: :) kwestia kastracji (za tydzień) i transportu... i szukania domu! [/LEFT] [/CENTER]
  9. o matko, do druku takie? taubi to pewnie nie ma, bo on wszystko kasuje szybko moze siek albo bumel maja albo moze taubi moglby zrobic...
  10. al-Zawahiri ma jakieś powiązania z dogo!!!! [B]Ayman Muhammad Rabaie al-Zawahiri [/B]is a prominent leader of al-Qaeda, and was the second and last [SIZE=5]"emir"[/SIZE] of Egyptian Islamic Jihad, having succeeded Abbud al-Zummar in the latter role when Egyptian authorities sentenced al-Zummar to life imprisonment.
  11. ja tez sie pogubiłam.. wrzuciłam rozliczenie taubiego na pierwsza - czy cos powinnam zmieniac?
  12. dowiem się jak oko (być może ze dopiero w poniedziałek, bo teraz nie ma pani dr R, a ona się nim zajmuje) i za ile może jechać a potem do Bogatyni zadzwonię jeszcze, zapytam czy mają ew. miejsce.
  13. Paweł wcześniej nie mógł :( z resztą wiesz jak to się może w czasie przeciągnąć... to nie będzie tak, że hop wyciągamy i już :( Magda kazała dzwonić.
  14. Paweł: umawiałem się na telefon i mówiłem, że będziemy tam po 12. Magda mówiła, że jest cały dzień w domu.
  15. nie byłam u Pana Darka, miałam jechać odwiedzić Rotkę, ale wiecie jak to jest... pan Darek jest cały dzień zajęty i teraz jak jest zima to wraca do domu jak jest ciemno, a ahciał być osobiście i chciał żeby było coś widać :P (mnie!) mieliśmy się zdzwaniać i jakoś się rozmyło... mogę pojechać teraz :) na wizyte po. rozmawiałam z Panem Darkiem parę razy przez telefon i zawsze mi 100 h opowiadał o swoich psach :eviltong: sama mieszkam 20pare km. od pana Darka, ale TZ dość blisko :) wpadniemy razem.
  16. a macie jeszcze [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/isabell/DSC00203.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/isabell/DSC00201.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/isabell/DSC00200.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/isabell/DSC00207.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/isabell/DSC00206.jpg[/IMG] [/CENTER]
  17. ale niestety nie mam klatki kennelowej żadnej, pytałam i nikt takiej na ONka nie ma...
  18. nie wiem, Paweł z nią rozmawiał umówili się, że najpierw my działamy, jeśli sobie nie poradzimy lub odmówią nam pomocy w lecznicy dzwonimy do Magdy i albo oni przyjadą albo my do nich wszystko będzie wiadomo na miejscu dopiero :(
  19. nie, ale możemy jechać dopiero na 12coś (Paweł rano pracuje)
  20. ten chętny dom faktycznie super, potwierdzam :)
  21. aaaaaaaaaaaa to w ogóle :multi:
  22. ojej staruszek za TM :( aaa pan Darek wziął drugiego psiaka? :)
  23. jezu! zobaczcie jaki tu stary biedak :(:(:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/179390-Stary-ratlerek-szkielet-TYMCZAS-POTRZEBNY-NA-JUA-POMOCY-W-wa[/url] [IMG]http://www.fotoshare.pl/upload/1375.jpg[/IMG]
  24. o matko... zapiszę się, ale nie mam pomysłu :/ kurde!
  25. uuu, nie wiem czy mi go tak wydadzą :( mówili, że nie, że dopiero po wyleczeniu przeszczep się przyjął tylko źle zarosło, znaczy zrobiła się kieszeń i się paprało, dziś sprawdzę jak on się czuje i zapytam kiedy może wyjść wreszcie.
×
×
  • Create New...