Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. no ale siek rozmawiała z papatkiole mailowo! po prostu nie odpisała mu 3 dni ;) mnie też praktycznie cały weekend nie było - cóż się dziwić!
  2. Heniek, co Ci ta malawaszka szykuje?
  3. jakby coś było nie tak to piszcie, bo mogą zniknąć niestety :P
  4. wiem :) ja tez non stop nie jestem a teraz w weekend nawet nie bylam u Hena :( nie miałam dosłownie chwili, żeby go odwiedzić :( zerduszko, widzisz swój bannerek?
  5. tak to u Hena nikt nie pisze :( tylko jak bannerki mam ładne... częściej muszę do tego doprowadzać. (część bannerków widać, części nie - piszcie mi na pw które nie działają, to naprawię szybciej!)
  6. dobra bannerki doszły do siebie ;) powoli wszystko przywracam, foty na 1wszej jż są :)
  7. chwilowo nie :( naprawię to częściowo dziś w pracy (wielu moich zdjęć nie będzie widać do 9 marca) - zacznę właśnie od konstancińskich psów
  8. dobra, moje foty chwilowo niedostępne ;) na pocieszenie mam małego Hazia: [CENTER][IMG]http://www.texastech.edu/images/story-photos/Baby-Bear.jpg[/IMG][/CENTER]
  9. nie, to pani Sylwia z lecznicy była ;) musiała uzupełnić dane w komputerze i nie miała tych szczepień ;) mam problemy z hostowaniem zdjęć :( nie widać nic na pierwszej... albo będzie widac za kilka dni albo niestety dopiweo za miesiąc (wtedy wymienię linki!) link Kąska jest tu: Ratujmy czarnego ONka Kąska - temu choremu biedakowi grozi uśpienie!
  10. podobno Barnaba zaczął ustawiać Rotkę ;) hihi chyba niedługo odwiedzimy pana Darka
  11. wypraszam sobie! Viva nic za nas nie robi :) my o tym wiedzieliśmy i oni też, że to MY robimy akcję, MY ją prowadzimy itd. a oni nam tylko ułatwiają pewne sprawy (te, które mogą) łatwo jest oceniać, jak się nie wie :) my naprawdę jesteśmy zarobieni wszyscy pracujemy, uczymy się, mamy po kilka psów w domu, po kilkanaście podopiecznych, których często życie zależy od nas. poza tym mamy zobowiązania i tu i tam. z reguły nasz dzień wygląda tak, że jak już przysypiamy to dopiero wtedy mamy czas zająć się sobą. lub swoimi psami ;) nasza akcja rusza się - bardzo powoli, ale rusza się. jasne - mogliśmy nie dać tu info, że coś tworzymy tylko dopiero jak akcja ruszy to powiedzieć - to MY! ale zrobiłyśmy inaczej... jest nas dosłownie kilka osób zaangażowanych fizycznie (4 czy 5 dotąd) szybciej nie będzie, ponieważ nie jesteśmy w stanie nic szybciej zrobić. pomysły były tu na wątku podawane - cały spis tego był. teraz mamy ulotki i plakaty w druku, zmieniamy wygląd strony, ruszamy z forum... to TRWA - tego się nie da zrobić w 5 minut.
  12. przepraszam wszystkich, którzy mają moje bannerki(lub foty), i pokazuje im się bandwidth exceeded ;) hihi to mój program hostujący :P - moje zdjęcia są tak popularne, że serwery tego nie zniosły! wszystko powinno wrócić do normy 12 lutego ;)
  13. siek, spoko :) i wielkie dzieki za pomoc!
  14. tak, już niedługo, zbieraj się... :)
  15. hahaha najlepsze te foty Orso z młodości :P tak sie ciesze, ze Malogisa wziela psiego przyjaciela :D Małogosiu, mam taka sama arafate! :P
  16. ah, nie sposób się niczego teraz dowiedzieć :/ pani, ktora jest w lecznicy nawet nie wie, który to Kąsek... :( zadzwonimy po 16
  17. no te co wrzucała na 51/52 stronie ;) wybrałam kilka, podeślę Ci
  18. mam coś chyba :) znaczy siek ma
  19. jest jeszcze jeden aspekt tego DT Idolka dzięki temu, że Idol opuścił klinikę na jego miejsce mógł przyjść ten biedak: Ratujmy czarnego ONka Kąska - temu choremu biedakowi grozi uśpienie! jego sytuacja jest tragiczna... zaglądajcie :( klinika dostała mnóstwo zgłoszeń na temat ego psa, ale nie było miejsc, żeby go odłowić dopiero jak wyszedł Idolek - mogli to zrobić...
  20. moim zdaniem tak samo - hotel i jakieś odebranie (zrzeczenie się najlepiej oczywiście) trzeba obejrzeć warunki, ale spokojnie na razie. jaka jest buda, jaka obroża itp... czego można sie przyczepić. foty zrobić, że niby suce. okej :) zabierzemy Cię :)
  21. Delph, napisz do mnie :) i powiedzcie co chcecie, żebyśmy zrobili dokładnie?
  22. "Podobno jakis pracownik ktory wszedl na podwórko bez problemu ja glaskal a ona sie cieszyla." - to chyba dobrze :P jakby go ugryzła, to by było, że agresywna i by uspili ;)
  23. to jak mamy do nich jechać? bez umowienia sie? co mamy zrobic? pojechać, zobaczyc jaka ona jest? jakby było na nią miejsce gdzieś możnaby walczyc o zrzeczenie sie suki czy jest szansa, ze oni w ogóle ją oddzadzą?
  24. podejrzewam, że suka nie ma wielkich problemów - co najwyżej adhd mówili coś o agresji czy raczej tak o niczym konkretnym?
×
×
  • Create New...