-
Posts
17663 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mru
-
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
powiedz w elwecie, że on tak to nie jest agresywny - jest obolały i prezentuje postawę "zostawcie mnie". Po prostu potrzebny będzie kaganiec do badań na trzeźwo i ktoś zdecydowany, kto się nie boi. a jak nie to ogłupiasz. Pies nikogo nie ugryzł, a był tam tydzień i pani Beata otwierała mu codziennie ten boks i próbowała karmić, zmieniała wodę. Kąsek wtedy tylko ostrzegał, warczał. w sobotę jak się do niego zbliżało rękę to warczał, ale nie pokazał zębów (co prawda wtedy się cofaliśmy) ale chwilami był bardzo zainteresowany człowiekiem, do mnie podszedł bardzo blisko, na kilka cm i nie z zamiarem zabicia. lotnym znaczy żeby przyjechał? czy my go mamy zawieźć? nie wiem, chyba lepiej by było go zawieźć. zapytam Pawła jak on ma czas w dzień, boje się że ma pracę :( ale zapytam i w razie co będzie dzwonił do Ciebie! zrobię z pracy! -
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
heh no dr R. jest jaki jest właśnie :/ i nie ma z nim rozmowy - on wie lepiej. dlatego spróbujemy z elwetem (dzieki, malibo!) a potem? hotel. i tu już zbieranie kasy należy do nas! więc proszę o pomoc :oops: -
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
słuchajcie, niedobrze trzeba zabrać Kąska z lecznicy :( dr R. nawet go nie zbadał... nawet go nie widział, ale dla niego jest to pies do uśpienia, ponieważ "warczy na kogoś, kto go przez tydzień karmi" dr R powiedział, że obadał Kąska pierwszego dnia - stwierdził, że pies po wypadku to nie jest, że owszem pewnie ma zespół końskiego ogona i boli go kręgosłup... ale to tyle. no i poza tym "tylu innym istotom możemy pomóc" nie mam pomysłu :( pewnym jest, że Kąsek pozostać tam nie może -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
mru replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jest piekne i tak! :D hehehe Idolek jak u siebie... co ja gadam... on jest u siebie. -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
mru replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
aaale to ostatnie boskie (to z języczkiem;))! :) hahahahahaha -
ale one są jak Haz! znaczy Haz tak samo gada! tak mruuuuczy! :D co z Jeżym, nie wiem :( mam nadzieje, że smacznie sobie śpi ze swoją nową rodziną! mam nadzieję, że go nie zobaczę, bo tu u mnie to giną te jeże masowo :( buuu ale tęsknie za nim, był wyjątkowy!
-
no to jest Haz jak nic! aaaa widziałam w tv małe niedźwiadki ze Słowacji! były boskie! jak nawiedzeni ludzie! zupełnie jak Hazmat! tak samo burczą! o zobaczcie tu: [B][url]http://www.youtube.com/watch?v=x5Rc7UyB1vI[/url][/B] (chociaż nie popieram takiego spoufalania się z misiem) to straszne, no ale jak Haz! [url]http://www.youtube.com/watch?v=A5c0X4MW_zE&feature=related[/url] on zasypia niby...
-
Babcia i Curuś-dwie maleńki staruszki- już w nowych DOMACH
mru replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
jak dziewczynki? :) -
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gajowa! ja wiem, o którym panu mówisz! widuję go regularnie i kiedyś już myślałam, że idzie on z Klonikiem (http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/klon/12122009216.jpg) ale to przecież niemożliwe :( Klon poszedł na giełdzie... to faktycznie bardzo podobny pies... trzeba to rozważyć... tyle, że Kąsek znaleziony został na Julianowskiej -
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
mru replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
chociaż podniosę! biedny staruszek :( -
znaczy tyuł akcji co? akcja nie ruszyła jeszcze siwa mordka to to się tylko na dogo nazywa :) a tego nie liczyny strona nawzywa się psiegrane-marzenia i to jest super tylko nie kojarzy się z niczym konkretnym można wywnioskować z tego tyle, ze chodzi o psy i że są smutne Viva! Senior nie tyle by się kojarzyła z Vivą co z z tym o co nam chodzi czyli voice for animals! senior Ola, jaka jest Twoja propozycja?
-
nasz stary kochany Miś doczekał się w końcu :) pojechał do domku do Poznania!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
dobrze, zuziu :) przepraszam, ze to tak idzie :( ale cholera jakos nic nie nie składa... moze yuki go zabierze :) -
mysle, że zbyt dosłownie odebrałes posty z celybrytami ;) [QUOTE]jedyne co chiałem od Was to loga "siwej mordki" i Waszą obecność w dniu imprezy i pomoc w tymże dniu.[/QUOTE] no to przecież logo jest :) siek je ma w wersji wektorowej obecność też się da załatwić :) przyjedziemy na imprezę jakiś bliższy termin? może byłyby już ulotki
-
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
mru replied to red's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57'] Odyn szaleje ze szczeniakiem pani Asi:) Skacze, jak młodzik, chociaż łapki sztywne, ale za to pychol uśmiechnięty.[/QUOTE] oo matko :D hahaha naprawdę? kochany! nidgy bym nie pomyślała, że Odyn może się jeszcze cieszyć... [quote name='hotelterier5']ODYN to rzeczywiście gość na poziomie. Spokojny, zrównoważony, zachowuje czystość w mieszkaniu, toleruje dzieci. Moje córki twierdzą, że najŁADNIEJSZY PSIAK W HOTELU. do tego po leczeniu bardzo radosny.[/QUOTE] nie wiem, jakie są wszystkie inne ale na pewno Odyn jest najpiękniejszy!!! i jaki grzeczny! aż mi się ryczeć chce :(:(:( -
Bisk ma już dom. malutka rottka Dina także :) oboje zamieszkali w Warszawie!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
Bisku, kochany! :) jutro jadę sprawdzić domek dla Ciebie... domek brzmi BARDZO fajnie! kochany, jest nadzieja! Ty pewnie już jej nie masz, ale my mamy :) -
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
na razie nie wiem! będę się dziś ostro dowiadywać! dzwoniliśmy wczoraj popołudniem, ale pani z recepcji nie wiedziała wiele... powiedziała tylko, że ona od razu mówiła, że on powinien być w tym kojcu :eviltong: ... w każdym razie jeszcze raz powtórzyliśmy, że jeśli będzie do uśpienia to my go zabieramy, żeby nas powiadomili czy badania zostały zrobione i jeśli tak to jakie i co wyszło i jaka decyzja...