Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. nie ma szans :) dostałam takie zdjęcia Moriska... :loveu: [CENTER]Spacer [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Moris/Spacer.jpg[/IMG] Wąchacz [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Moris/Wachacz.jpg[/IMG] Smile [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Moris/Smile.jpg[/IMG] Grzeczny Moris :) [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Moris/GrzecznyMoris.jpg[/IMG] [/CENTER] czekamy aż demi znajdzie chwilę i ich odwiedzi :)
  2. [FONT=Arial][SIZE=2]dzięki koosiek!!!!!! Rudzik, Choinek i Makro mają też ogłoszenia na:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]cafeanimal[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]gumtree[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]przygarnij zwierzaka[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]ojej[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]kokosy[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]e-zwierzak[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]pajęczyna (moja siostra zrobiła, żeby nie było że ja;)) [/SIZE][/FONT]
  3. no boję się, że Makro w niedzielę na giełdzie pojdzie :/ fajny jest, wczoraj mnie zaczepiał ;) malutki jest :) 3-4 kg sporo tych ONkow faktycznie... Okęcik taki bardziej kundel - mniejszy jest i niby z Okęcia, ale nie wiadomo wcale ;) w ogóle śmiesznie... bo podejrzewają że Okęcik juz u nich był... ale nie są pewni na 100%... heh...
  4. [FONT=Times New Roman][B][SIZE=4]Choinek[/SIZE][/B][/FONT] [CENTER][IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Choinek/DSC00224.jpg[/IMG] [/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Młody Choinek wyrzucony na mróz pilnie SZUKA DOMU. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Komuś się znudził... spotkał go los setek innych psiaków... trafił na mróz... nie jest jeszcze bezpieczny, przebywa w przepełnionej lecznicy, nie może zostać tam długo... czy ma szansę na kochający i odpowiedzialny dom?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jest bardzo otwartym, młodym psiakiem, szorstkowłosym, sięgającym kolan. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Został znaleziony w Chojnowie, dostał imię Choinek. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Warunkiem adopcji będzie wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy o adopcji.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jeśli jesteś zainteresowany skontaktuj się z nami:[/SIZE][/FONT] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Magda: 604 129 008[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Paweł: 509 075 051 [/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][email protected][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Makro[/SIZE][/FONT][/B] [CENTER][IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Makro/DSC00214.jpg[/IMG][/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Makro porzucony na mrozie pilnie SZUKA DOMU. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Radosny, pełen energii psiak nie wie jeszcze co go spotkało. Namawia inne psy do zabawy ale one patrzą tylko smutnym wzrokiem i mówią: „Nie szalej Mały, sam zobaczysz, nikt nas nie chce, pozbyli się nas w taki mróz, tu jeszcze nie jest tak źle ale później czeka Cię schronisko, tam dopiero się przekonasz co znaczy życie psa.” [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie pozwól maluchowi w to uwierzyć. Makro potrzebuje odpowiedzialnego i kochającego domu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jest malutki, młodziutki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Został znaleziony w gminie Piaseczno.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Przebywa w przepełnionej lecznicy, nie może zostać tam długo.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Warunkiem adopcji będzie wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy o adopcji.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jeśli jesteś zainteresowany skontaktuj się z nami:[/SIZE][/FONT] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Magda: 604 129 008[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Paweł: 509 075 051 [/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][email protected][/B][/SIZE][/FONT] [SIZE=4][B][FONT=Times New Roman]Rudzik[/FONT][/B][/SIZE] [CENTER][IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Rudzik/DSC00222.jpg[/IMG][/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Malutki staruszek Rudzik wyrzucony na mróz PILNIE SZUKA DOMU. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Stare, chore nóżki, samotność, bezradność, zimno, strach... to los niepotrzebnego nikomu, porzuconego starszego psiaka... Rudzik wie co to znaczy, mimo tego co go spotkało, wieku i problemów z tylnymi łapkami jest bardzo przyjacielski i ufny.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Śliczne maleństwo dostało imię Rudzik.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Psiak w typie jamnika: długi i krótkimi łapkami.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pilnie potrzebuje odpowiedzialnego i kochającego domu tymczasowego (oferujemy pomoc finansową) lub stałego.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Został znaleziony w gminie Piaseczno.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Przebywa w przepełnionej lecznicy, nie może zostać tam długo.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Warunkiem adopcji będzie wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy o adopcji.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jeśli jesteś zainteresowany skontaktuj się z nami:[/SIZE][/FONT] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Magda: 604 129 008[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Paweł: 509 075 051 [/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][email protected][/B] [/SIZE][/FONT]
  5. jak Reksio? :( kopiuję ze strony PrzytulPsa (koosiek, dzięki za czujność!) [url]http://www.przytulpsa.pl/aktualnosci/php/news.php?fraza=140[/url] [FONT=Arial] [/FONT][CENTER] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#6d6436][B]2010-01-22[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2] [B]Dafi ma dom, to rewelacyjna informacja sprzed chwili !!![/B][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#6d6436][B]Kategoria: [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Aktualności[/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#6d6436][B] Autor: [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Elżbieta Lipińska[/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]Dziś Dafi miała najpiękniejszy dzień w życiu. Znalazła swoje miejsce na ziemi. Nagle i niespodziewanie, okazało się, że Dafi już nie pojedzie do domu tymczasowego. Pojedzie do domu stałego, bezpiecznego miejsca do końca życia. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Dafi jest już szczęśliwa. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Dziękujemy wszystkim Osobom, które uratowały Dafi, gdy została porzucona w lesie, dziękujemy tym, dzięki którym nie musiała przebywać w zimnym hotelu, dziękujemy nowym Opiekunom. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Życzymy Wam wszystkiego najlepszego. Z całego serca. No i oczywiscie wszystkiego najlespzego dla Dafi !!![/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][IMG]http://przytulpsa.pl/aktualnosci/php/zdjecia/140/duze/001.jpg[/IMG][/FONT] [/CENTER]
  6. kurde pytalam niedawno to był w DT, ale jeszcze się u pani Eli upewnie! nie wiem które psy są najbardziej zagrożone :/ z tych może jechać każdy: Agat, Kajko, Dina, Okęcik Miki, Parkur i te nowe: [url]http://www.dogomania.pl/threads/175602-psiaki-z-lecznicy-pod-WarszawAE-czarny-ON-do-uA-pienia-trzeba-go-ratowaAE-post-9?p=13690227&viewfull=1#post13690227[/url] zaraz dodam im teksty do ogłoszeń
  7. TZ dzwonił do Biska ;) podobno lepiej ;) nie idealnie, ale lepiej ;) więc nadal drżymy, ale nie ma paniki n a r a z i e
  8. no wrzucałam wrzucałam z zuzią tez rozmwaiałam jeszcze szukam i dla Grafita tez... za Poznań...
  9. ojej :D dzieki! już podaję!!!
  10. No właśnie chcielibyśmy :) przyjdziemy w piątek, coś pokażemy, zobaczymy jak sytuacja panie z resztą mają dzwonić w razie co panie są dwie - mama i córka no i dziecko. koty też dwa :) Bisk jeden - ale 35 kg ;) swoją drogą świetny pies - taki lab w ciele rottka!
  11. zawsze wal jak w dym :)
  12. ja nie wniedziele nie moge fizycznie, ale dajcie mi jakies zdalne obowiązki... nie wiem... opisy psów, techniczne jakies zadania, ogłoszenia!
  13. dowiem się w weekend czy yuki zawiezie psiaka do hotelu :) jeśli tak to powinno to się stać 28lutego
  14. ahahhahahaaha [url]http://images39.fotosik.pl/253/711752317f91cc3bmed.jpg[/url] [url]http://images43.fotosik.pl/256/30f990e58d1efbb5med.jpg[/url] ahahaha no nie mogę :D Stefan mi poprawił humor od rana! ale miny! suuuuper! :D hihihi kurcze Stefan dzięki, mam strasznie słaby nastrój od wczoraj... i praktycznie nie spałam a tu proszę :D hahahahahahahhha Kocia - przepraszam, że mnie nie ma i nie ma :( czy mogę jakoś pomóc? coś zmienić gdzieś na wątku? zawsze pisz do mnie jakby co :) nie myśl, że zawracasz mi głowę! widziałaś? dzięki Twoim ogłoszeniom Bisk pojechał do domu! jeszcze nie wiem, czy w nim zostanie :( no ale dom sam w sobie bardzo fajny.
  15. nie mam pomysłu co z nim ew. zrobić :( już go wyciągnęłam, zachipowałam., jechał mi na kolanach, teraz jest w ciepłym domu, z ludźmi... a w niedzielę giełda :/ prawie nie spałam, damn... przyznam szczerze, że Bisk się tym ludziom bardzo podoba! tylko panie nie są pewne, czy dadzą sobie radę z nim jak on chce gonić te koty (nie skrzywdzi ich na pewno) no i dziecko się boi... nawet nie samego Biska, ale ogólnie zamieszania tylko moim zdaniem zamieszania na początku nie da się uniknąć :( trzebać dać czas - tydzień, dwa... Bisk był wczoraj do tego wszystkiego OKROPNIE zestresowany... :roll: a w ogóle! nam powiedziano w lecznicy, ze Bisk na koty nie reaguje ;) i faktycznie w lecznicy wczoraj nie reagował - a obok nas siedziała pani z kotem na rękach.
  16. no czekamy grzecznie aż malibo coś nam powie :) to może chwilę potrwać, muszą mu wszystko zrobić :)
  17. dostałam wpłatę od Aska7 100 zł. (jednorazowo) :p dziękujemy!!!:sweetCyb:
  18. edit: faktycznie! koosiek ma rację, to inny G.! tu jest G przez "ro" (Korabiewice) a tam G. przez "ol" (pani EB) ale... jeden pies, że tak powiem :/
  19. Generalnie Bisk jest w nowym domu, umowa podpisana tylko nie wiem czy Bisk tam zostanie :( Pani jest bardzo fajna, świadoma (zarówno posiadania psa jak i naszego trudu związanego z opieką i wyadoptowywaniem, braku miejsca żeby go od nich zabrać itd.), dość konkretna się wydaje. Pan jest marynarzem i dziś wyjeżdża, więc nie liczę go na razie ;) Niestey córka Państwa jest dość przestraszona... czym? zaraz mówię. wczoraj Kąsek pokrzyżował nam plany ;) sprawdziliśmy dom po 16, a potem pojechaliśmy na tę kąskową akcję. Dom wydał się nam naprawdę super. o Kąsku już nie będę pisała, można tu poczytać :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179532-zero-badaA-decyzja-UA-PIENIE-ratujmy-KAE-ska-BA-AGAM-o-pomoc-zbieramy-na-hotel/page10[/URL] wszystko jest na razie ok :) około 20 pojechaliśmy zabrać Biska do domu 15 km. do Konstancina, właściwie wykradliśmy Biska z kojca (nikogo nie było, jesteśmy upoważnieni a nie było też czasu) - jeszcze po drodze okazało się, że Bisk nie ma na sobie obroży :P potem do lecznicy czekaliśmy czekaliśmy, w końcu Bisk został zachipowany, dostał te swoje książeczki, karty, tabletki na odrobaczenie itd ;) pojechaliśmy do nowego domu, było już po 21. wszystko super, Bisk się bardzo podobał ;) tylko... jak zobaczył koty to się zainteresował... Chciał się bawić, piszczał. Póki koty nie uciekały było ok... ale koty zaraz uciekły a Bisk za nimi, wpadl na coś i rozsypał klocki dziecka (bo córka ma takie ok. chyba 3 letnie dziecko) Bisk dostał przy okazji w oko od kota ;) ale nic mu nie będzie. dziecko się przestraszyło :eviltong: hałasu chyba bardziej hehe bo [B]w Bisku nie było agresji[/B] tylko chęć zabawy, zainteresowanie, podekscytowanie... no i właśnie... mówimy, ze to normalne, że trzeba dac im czas... no ale wiecie :roll: poza tym koty też się obrażają, nie podoba im się ;) hihi w razie co nie mam co zrobić z Biskiem :( do lecznicy po [B]1. wrócić nie może[/B], bo jest PEŁNO a nowych psów i zgłoszeń masa... a po [B]2. to trauma[/B] by była... :( ludzie na szczęście są świadomi tego, że my nie mamy co z Biskiem zrobić tak na "już "- że nie mamy miejsca! że będzie trzeba czekać, widzieli nasz trud i poświęcenie - nawet go docenili (a niewielu to widzi w ogóle) nawet nam zwrócili za benzynę! podpisali umowę, mamy iść do nich w piątek. :roll: martwię się... :shake: Bisk miałby naprawdę super, państwo w Warszawie siedzą tylko w zimę - praktycznie od kwietnia do późnej jesieni są na wsi na ogrodzonym ogromnym terenie!
  20. do hotelu w Konstancinie pod Warszawą :) będzie miał super nowy kojec z wybiegiem i częscią zadaszoną i oslonioną i ciepłą budę. Dodatkowo będziemy u niego bywali i z nim pracowali, co jest bardzo ważne. jejku ciekawe jak tam Kąsek... :) no ale czekam cierpliwie na wieści!
  21. Dina siedzi teraz z Okęcikiem w boksach po świniach a Bisk siedział z Miki w tym drugim miejscu, w takich biednych kojcach zewnętrznych czyli Miki została sama, ale ma po sąsiedzku Parkura ;)
  22. otóż to... ci ludzie od Biska są niby fajni... przynajmniej częściowo niestety czuję, że dziecko tam rządzi (bo są w sumie tylko kobiety w domu) i decyduje... no ale ja im powiedziałam, że nie mam gdzie Biska odwieźć nie chce, żeby wracał do lecznicy muszą się liczyć z tym, że jeśli go nie zechcą jednak, to nie ma tak hop siup będę czegoś szukała, ale pies będzie musiał zostać u nich jakiś czas, bo ja mam 4 w małym mieszkaniu i basta idę spać, jeszcze mi się sweter na rękawie podarł Kąsek, chłopaku! trzymaj sie tam!
  23. no a kot uciekając "podlapał kolanko" dzieciakowi! zadrapał nawet i to tylko naskórek lekko... no zaraz były lamenty i tulenie... :roll: za moich czasów to codziennie na podwórku kolana zdzieraliśmy biegając w samych majtkach i cieszyliśmy się z tego...
  24. tak, gdyby nie dr R. to psy faktycznie kończyłyby marnie - właśnie w Korabiewicach lub przed... w lesie :/ znamy pana G... i jego metody a tak chociaż część psów ma szansę... tak btw, tu jest wątek psów lecznicowych:http://www.dogomania.pl/threads/175602-psiaki-z-lecznicy-pod-WarszawAE-czarny-ON-do-uA-pienia-trzeba-go-ratowaAE-post-9 psy w lecznicy źle nie mają, nie głodują, mają spacery tylko niestety podejście do przypadków takich jak Kąsek jest jakie jest... :/ no i potrzebne są adopcje... :roll: dopiero weszliśmy do domu... śmierdzę kupą, jakimiś sikami, psiarnią - czyli Biskiem :P wieźliśmy chłopaka jeszcze po Kąsku do nowego domu... najpierw musieliśmy go "wykraść" z boksu, okazało się że Bisk nie ma obroży, potem jechał mi na kolankach a waży ze 40 kg... no i w nowym domu nie wiem czy zostanie :/ wszystko jest ładnie pięknie, ludzie są świadomi, warunki są super... tylko Bisk pogonił (zabawowo) kota rozwalając przy tym "zamecek" z klocków i wnuczek pani się popłakał i przestraszył i w ogóle apokalipsa! nie wiem, ja się nie umiem z nikim ani ze sobą tak pieścić :/ państwo oczywiście wiedzą, że ja nie mam dokąd zabrać Biska... mają dać mu szansę... Bisk to super pies! lab w ciele mix rottka ;) chciałabym, żeby mu się udało... :roll: teraz nie dość, że jestem padnięta to jeszcze się denerwuję... wracając do Kąska :) dzięki za dzisiejszą akcję! malibo, Omar - dziękuję!!! wszystkim, którzy są na wątku i tym, którzy prosili mnie o nr konta - także :) z niecierpliwością czekamy na diagnozy Kąska, on faktycznie wcale stary nie jest... dla mnie max 6 lat! fajny psiak, cały niestety w stresie nie wiem, co go tam spotkało na tej Julianowskiej, w sumie koczował tam parę dni... mimo to daje się spacyfikować, nie reaguje panicznie na ludzi dziś w ogóle dał sobie zrobić dużo! no i chodził lepiej. może większy kojec mu pomógł. będzie dobrze, wyprowadzimy Kąska na prostą :) miejsce w hotelu potwierdzone!
×
×
  • Create New...