Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11678
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Podobno modowie na nowej dogo niewiele mogą. Ja pisałam żeby założycielka zmieniła tytuł ale ona jakoś tu nie zagląda...
  2. Kochani może mi ktoś pomóc w nowym, superowym tekście dla Tinki? Bardzo, bardzo proszę... A tymczasem finanse :) . Od ostatniego rozliczenia konto Tinki powiększyło się o wpłaty: - od Magdy222 50 zł. / za pięć miesięcy/, - od Pauli_t 15 zł. / za trzy miesiące/, - od Agat21 10 zł. - od Jolanty08 10 zł. - od Elisabety 180 zł. / za sześć miesięcy/ i dodakowo 100 zł. na rocznicę wyjścia ze schroniska , - od Nikusa i Livki 55 zł., - od Certusowej 30 zł., - od Dulskiej 20 zł. Razem: 470 zł. Bardzo, bardzo serdecznie dziękujemy za wszystkie wpłaty!!! Po zapłaceniu za hotelik 350 zł. / okres do 23.12 do 22.01.2015r./ nasza Tinka ma na koncie 121,24 zł. Być może będzie więcej bo Magda222 tak opisała przelew że muszę z nią skonsultować tą wpłatę... Ile i na kogo tak dokładnie... Paula_t mam od Ciebie dwa przelewy z 02.02.2015r. jeden rozpisałam na luty a drugi na marzec. Tak ma być? Czy zwrócić Ci ten drugi przelew?
  3. A może ktoś wstawić link do tego nowego wątku?
  4. Może ktoś wie dlaczego założycielka tego wątku choć jest na dogo tu nie wchodzi? Prosiliśmy o zmianę tytułu, o nie zamykanie wątku a tymczasem zero reakcji. Trudno zachęcać do wejścia na wątek który ma w tytule "do zamknięcia". Psy szukają domu, sprawa ciągle jest aktualna...
  5. Hope - widzaiałm na FB że rozglądasz się za szelkami dla Bulbo. Te co Ci tam proponują są szalenie drogie a nie wiem czy jemu te szelki będą długo potrzebne. Miejmy nadzieję, że nie... Ja swojej suni, której siadają łapki z tyłu i o ile jeszcze na prostym idzie sobie jako tako to po schodach już absolutnie nie da rady, kupiłam coś takiego http://www.zooplus.pl/shop/psy/smycz_obroza_dla_psa/szelki_dla_psa/komfortowe_szelki/307617. One niby są na przednie łapki ale spokojnie pasują na tył. Zapinane na rzepy i zatrzask, można dopadować... A jak psiak poczuje się lepiej i nie będa potrzebe spokojnie wykorzystasz jako normalne szelki... Teraz kombinuję jak Tarze zrobić wózeczek, mam nadzieję, że coś mi z tych kombinacji wyjdzie...
  6. Z moich doświadczeń wynika że spokojnie adoptują się do domowych warunków. Jak to kiedyś powiedziała doktor Sumińska pies czy kot szybko przyzwyczają się do dobrego. Przyznam, ze z tych, które ja zgarnełam z podwórek to po pewnym czasie żaden nie chciał wychodzić na zewnątrz. Może miałąm takie szczeście? Co innego młode, zdrowe, ciekawe świata. Te chcą wychodzić. Starsze, tak jak starsi ludzie - ważne żeby była pełna miseczka, najlepiej z puszką lub gotowanym, ciepłe legowisko - moje lubiły siedzieć koło kaloryfera lub na parapecie nad kaloryferem - i czysta kuwetka. Teraz mam w domu trzy młode wariaty kocie i te niby dzikie koty starsze to przy nich ideały były...
  7. Cudne zdjęcia, cudna relacja - łaskawie wybaczamy czekanie :) . A wygłaskałaś i wyprzytulałaś Rudaska od nas wszystkich?
  8. Ja też, jak pisałam mogę, udostępnić...
  9. Napisz tylko że rozliczenia za okres od .... do np. 31.01.2015r. w poście 8 /Twój kolejny po 3 na pierwszej stronie/ a w tym trzecim możesz rozliczać od 1.02.2015r. To chyba najlepsze wyjście...
  10. Poszła i przepadła ...
  11. A jaka jest cena tych budek? I ile za transport? Pytam bo na miau kiedyś były takie szczegółowe porady jak takie budki ze styropianu robić. Może będzie trzeba je tam odszukać... A rudzielec piękny. Wcale się nie dziwię, że wpadł w oko . Co do dzikusów to różnie bywa. Z reguły ja są młode i dają sobie radę to trudno je udomowić ale jak są trochę starsze to już łatwiejsza sprawa. Ich pozycja "na wolności" nie jest już taka fajna i chętniej współpracują z człowiekiem. Sama miałam w domu kilka takich .
  12. Ja, po kotecka????? Hmmmm - mam już trzy to czwartego? Ale foty to oczywiście pięknie poprosimy, co szkodzi popodziwiać :) . A Ty gołębia nie chcesz? Niby on najmniejszy u mnie w domu a chyba najbardziej kłopotliwy...
  13. To prawda. Dlatego ciągle tu zaglądamy... Zosia za TM a wątek wciąż żyje i oby tak już zostało...
  14. Na czystym, mięciutkim i przy kaloryferze, nareszcie jest jej ciepło i nie jest głodna. Super!!!
  15. DORA to może szybko poszukaj kogoś, kto już teraz będzie zbierał kasę. Wydaje mi się, zę nie ma co mieszać wpłacającym że teraz Ty, za miesiąc ktoś inny, później znowu Ty. Chyba lepiej ten ktoś nowy niech zbiera a jak wrócisz to będziesz zbierała Ty...
  16. Bardzo serdecznie dziękujemy Handzi i Tobie Jo37 za bazarek :) .
  17. DORA a może choć zapytaj ten DT do którego jedzie Tyczka czy by Brysia nie przyjął? U Tyczki już niedużo deklaracji brakuje może i tu jakimś cudem by się udało jak nie całość to choć dużą część pozbierać....
  18. Będzie dobrze, jestem o tym przekonana... Moja suczka, tydzień po tym jak do mnie przyjechała, też mi nawiała na spacerze - wyszła z szelek i tyle ją widziałam. Mimo, ze to środek miasta to przepadla na amen. I ona też była z tych co to do człowieka za skarby nie podejdą. Szukałam jej 3 tygodnie ale się znalazła. Na moje i jej szczeście jakimś cudem znalazła się na środku wyspy na Odrze. Czyli nie mogł się z tego miejsca oddalić. I na szczeście trafiłą na ludzi, którzy, będąc przekonani ze ją tam ktoś specjalnie wywiózł, jej pomagali i codziennie dokarmiali. Ale dopiero klatka łapka i głód zadziałały. Inaczej nikt by jej nie złapał. W takim przypadku głód jest najlepszym sprzymierzeńcem łapaczy... Bardzo trzymam kciuki za Popcorn i jej opiekunów bo dokładnie pamiętam jak mi ciężo było jak szukałam Tary...
  19. To chyba jest wątek Igi: http://www.dogomania.com/forum/topic/109446-iga-uciek%C5%82a-z-dt-pomocy-suchy-b%C3%B3r-opole-ratujcie/
  20. A czy miejsce dla niej już tam jest? Bo po co transport jak nie ma miejsca? Może źle zrozumiałam / i oby tak było/ ale mnie się wydaje, ze DORA pisałą że ona na miejsce na czekać... Jak tam pojedzie - dam 10zł. stałe. Więcej na tą chwilę nie dam rady... Kocham staruszki i nic na to nie poradzę...
  21. Pamiętam jak rok temu się wszyscy martwiliśmy jak Tinka się odnajdzie w nowej rzeczywistości. Jednak to dzielna dziewczynka i pięknie dała radę :D . Rzeczywiście czas szybko leci ... I tylko na fotkach nasza sunia jakby nam młodniała :D . I szkoda tylko że jakoś zapytań o sunię nie ma :( . Jednak nie tracę nadziei, ktoś o wielkim sercu musi w końcu pokochać Tinkę. Elisabeto - pięknie dziękujemy za prezent dla Tinki :wub: .
  22. Myślę tak samo jak TyŚka. Parę postów wcześniej też pisałam, że samo danie budy i kojca w żaden sposób nie załawi sprawy, a może tylko skomplikować życie DORY. Jednak to co pisze TyŚka ma głębszy sens - tu potrzebna jest pomoc jakiejś sensownej organizacji prozwierzęcej...
  23. Ja bym proponowała zapytać weta. Mam suczkę, 19 lat, i ona ma też problemy z tylnimi łapkami. Tylko u niej są to problemy neurologiczne a nie stawy. Jak pytałam o leki na stawy to wet mi powiedział, ze oczywiście mogę podawać ale w jej przypadku to będzie raczej dmuchanie na zimne a nie pomoc na to co już jest. Może z tą sunia też tak jest? A ten lek jest dość drogi, jeśli może pomóc to super ale jeśli w jej przypadku miałaby to być takie dmuchanie na zimne to może niech pomoże innemu psiakowi?
  24. A płacicie w Makowie podatek od psa? Bo można też zaproponować coś co jest u nas w Szczecinie, ze właściciele, którzy mają psa ze schroniska alebo wysterylizowanego / wykastrowanego/ są z tego podatku zwolnieni. I to nawet działa :) .
×
×
  • Create New...