Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. [quote name='deer_1987']widzisz doskonale wiem tylko ze jakos [B]nie znam[/B] nikogo z afryki ani sama [B]nie jestem[/B] stad to nie rozumiem waszego bezsensownego stwierdzenia :roll:[/QUOTE] A czy świat kręci się wokół deer_1987? Nie sądzę.
  2. Dorosły pies nie powinien zrobić krzywdy szczeniakowi - po prostu pierwsze dni spędzają na "docieraniu się" - jeśli bassetka stwierdziłaby, że pies przesadza, piszczałaby albo inaczej dawałaby mu znać, że to boli. Jeśli po zabawie psów nie ma śladów, krew się nie leje ani żadne nie płacze - cóż, może preferują ostrą zabawę ;) [quote name='1qaz']Przeczytałam 'Okiem psa' i zastosowałam się do wskazówek, pies rzeczywiście traktuje mnie jak przewodnika stada, ale zachowanie ciągle to samo. [/QUOTE] Wyrzuć tę książkę i nie stosuj porad z niej - teoria dominacji została obalona przez jej twórce, który przyznał w końcu, że psy to nie wilki i wobec tego całą teoria z byciem "alfą" itp. bierze w łeb :) Dużo łatwiej i przyjemniej szkoli się psa metodami pozytywnymi - wklep sobie w wyszukiwarkę "szkolenie pozytywne" i znajdziesz wiele interesujących stron i for internetowych. Oprócz tego polecam książki p. Mrzewińskiej o wychowaniu, oraz p. Waldoch o szkoleniu klikerowym - super sprawa, możesz tak szkolić małą i powinna szybko łapać zasady dobrego wychowania. Dla psa masz być przede wszystkim przewodnikiem, partnerem - nie jakimś tam super-alfą-przywódcą.
  3. [quote name='bonsai_88'][B]Evl[/B] mam takie dziecko na zbyciu... tylko musisz poczekać, właśnie się nad przedszkolankami znęca [a mamusia radośnie buszuje po necie zamiast sprzątać :P]. Jeśli zaś chodzi o rowerzystów to ja dzwonka nie wymagam - sama go nigdy nie miałam. Za to krzyknąć umie każdy w razie potrzeby... już nie raz jak byłam z Birmą na rowerze ludzie podskakiwali na moje gromkie "Ekhm, przepraszam". Niby nic, ale płuca to ja mam zdrowe [zdarza mi się na karaoke bez mikrofonu śpiewać] i ilość decybeli za plecami ich lekko zaskakiwała :D.[/QUOTE] Ja właśnie powinnam maltretować przedszkolaki ;) a siedzę sobie i choruję... Przez dwa dni nie mówiłam, całe szczęście, że pies kuma także gesty (a raczej przede wszystkim gesty), bo miałabym problem z komendami ;) Pani doktor stwierdziła, że męczy mnie wirusowe zapalenie gardła i nic nie można na to poradzić, można działać tylko miejscowo - aerozole do gardła, syropki i siedzenie w domu mają mi pomóc... Się zobaczy. W ramach odczarowywania owczarków i innych psów wszelakich powróciłyśmy do starej dobrej metody napychania kaczki :cool3: Metoda polega na ładowaniu psu smakoli jednego po drugim przy spokojnym mijaniu psów - barowanie to się chyba zwie...? :hmmmm: W każdym razie chyba działa, bo dzisiaj mijałyśmy Froda (który wygląda jak basenji*, tyle tylko, że jest wielkości collie :evil_lol:) i Zu nie chciała go pożreć, a tylko powąchała i poszła dalej... To samo z labradorowatą młodzieżą ;) Dzisiaj jak Zuzanka wpadła na genialny pomysł pożarcia kociej kupy to pańcia momentalnie odzyskała głos :diabloti: Jak ją zmiotłam falą dźwiękową to wypluła kupę i udawała, że to wcale a wcale nie ona, to ta wredna kupa sama wskoczyła jej do pyska i już! :obrazic: No i nasza biedna piłka niedługo chyba przejdzie na Tę Lepszą Stronę ['] toteż... jak jutro będzie ładna pogoda, a ta mała paskuda zechce w łaskawości swojej współpracować to Wam coś pokażę :multi: I miałam się jeszcze poskarżyć, że do biedronek lubelskich nie dotarły jeszcze psie zabawki :-( [SIZE=1]*mozilla sugeruje poprawę tego słowa na "basenik" :roflt:[/SIZE]
  4. Mam jakąs kiepską rękę do tekstów ostatnio, ale dopóki nic lepszego nie wymyślę, może coś takiego? :oops: [FONT=&quot]„Witaj, przyszedłeś po mnie? Zabierzesz mnie do mojej pani? To musi być jakaś pomyłka, ona pewnie zaraz wróci, nie mogła mnie tutaj zostawić na zawsze…. Nie zrobiłam przecież nic złego, byłam grzeczna, zawsze wiernie jej towarzyszyłam, a teraz? Wiesz, tutaj nie jest aż tak źle, ale jest tak zimno, a inne psy mnie straszą i warczą, kiedy podchodzę do krat powitać przychodzących ludzi. Jeśli spotkasz moją panią, powiedz jej, że będę tutaj na nią czekać tak długo, aż wróci…”[/FONT] [FONT=&quot]Młodziutka, ruda sunia z białymi znaczeniami, w typie amstaffa – to właśnie Szanta. Z dnia na dzień jej właścicielka uznała, że suka jest jej całkowicie zbędna, ba!, nawet wyraźnie jej przeszkadza, bo ona wyjeżdża za granicę a nie będzie zabierać darmozjada ze sobą! Bezczelna kobieta zagroziła nawet, że wypuści sukę na ulicę, jeśli schronisko odmówi jej przyjęcia. W taki oto sposób zdezorientowana i potwornie wystraszona suka trafiła z dnia na dzień z ciepłego domu i wygodnego legowiska do zimnego betonowego boksu i wyściełanej słomą budy – czy ktokolwiek potrafi jej wytłumaczyć, co się stało? [/FONT] [FONT=&quot]Szanta bardzo, bardzo się boi… Nie wie, czy człowiek znowu nie zechce jej skrzywdzić, więc na wszelki wypadek ucieka przed ludźmi. Sunia powoli zaczyna tracić nadzieję, że ktoś uratuje ją z tego koszmaru – jej odporność spada, a ona sama zaczyna pokasływać, ostatnio pojawił się także katar i otarcia łap… A zbliża się zima, która jest bardzo trudnym czasem dla krótkowłosych psów w schroniskach...[/FONT] [FONT=&quot]Może Szanta czeka właśnie na Ciebie, żebyś pomógł jej odzyskać wiarę w ludzi? Nie pozwól jej odejść samotnie w schroniskowym boksie! Ona żyje nadzieją, a nadzieja umiera ostatnia…[/FONT] [FONT=&quot]Jeśli chciałbyś zaadoptować Szantę, albo pomóc jej w jakikolwiek inny sposób, skontaktuj się: zadzwoń [tu telefon] lub napisz [tu e-mail]. [/FONT]
  5. [quote name='MOKOJOKOTO']Moją starą kundelkę wysterylizowałyśmy i miała po tym dziwne zachowania seksualne:eek: Nie wiem czy to wina sterylizacji ale nie wspominam tego dobrze:oops: Ale za to bardzo długo żyła. Ale na sterylizację Loco jest chyba za młoda jeszcze.[/QUOTE] Ja oraz wiele osób tutaj ma wysterylizowane suczki i wszystko jest w jak najlepszym porządku, żadnych zmian charakteru ani innych takich nie zaobserwowałam, pies się nie utuczył jak prosiaczek, ładnie trzyma linię, jest aktywna i chęć do zabawy ma taką samą jak przed zabiegiem - najważniejsze to znaleźć dobrą lecznicę i dobrego lekarza, później trzy dni intensywnej opieki i suka jak nowa :) Nie ma się czego bać, a przynajniej będziesz miała z głowy nagabywania nachalnej rodzinki. Najlepiej jest sterylizować po pierwszej cieczce, chociaż zdarza się, że dobry chirurg sterylizuje nawet przed pierwszą cieczką, żeby ryzyko ewentualnych nowotworów np. sutka, czy ropomacicza było jak najniższe. Na dogo znajdziesz duży dział poświęcony sterylkom, tam wszystkie za i przeciw ;)
  6. [quote name='MOKOJOKOTO']No więc jasno i szczerze się określę. Nie chciała bym rozmnożyć mojej suni bo wiem co się dzieje na tym świecie. Jednakże zawsze jest jakieś ale. Tak jak już napisałam moja dalsza rodzina ma psa i chce po nim szczeniaka, moja matka się pochwaliła, że kupiłyśmy suczkę i sytuacja w tym momencie się mota. Oni chcą żeby ich pies miał szczeniaki z Loco, moja matka też chce a ja jestem rozdarta i miałam nadzieję, że czas rozpłodu dla tego psa już minął. A co do tego, że psa z schroniska nie wzięłam to nie tylko moja decyzja. Póki nie jestem 'na swoim' muszę się liczyć ze zdaniem innych domowników.[/QUOTE] Myślę, że każdy z nas rozumie co to znaczy mieć upierdliwą rodzinę, bliższą czy dalszą ;) Wiesz co, ja bym im powiedziała, że po siedmioletnim (czy nawet 8- czy 9- letnim, bo m.w. w takim wieku mógłby być ewentualnie dopuszczony do Twojej suki) psie mogą urodzić się szczeniaki słabe, chore czy nawet kalekie - można trochę nagiąć rzeczywistość, jeśli tylko to by uchroniło ich psa przed dalszym rozmnażaniem... No i za nic nie dopuszczać do rozmnażania swojej suki, owczarkowatych do adopcji jest naprawdę dzika rzesza i nie potrzeba kolejnych.
  7. [quote name='MOKOJOKOTO']Ehhh... Dobra. Nie mam zamiaru się bronić bo to i tak tylko więcej kłótni narobi niż rozmowy. Niech Wam będzie. Jestem złym człowiekiem i nie kocham psów a zwłaszcza swojego.[/QUOTE] Przecież nikt tak nie powiedział. Jeśli jasno określiłabyś swoje stanowisko odnośnie rozmnażania, nie byłoby dyskusji. Na tym forum nie popieramy i nigdy nie będziemy popierać rozmnażania psów nierasowych, tj. bez uprawnień hodowanych i już.
  8. Mała jest obłędna :) Aż szkoda oddawać :evil_lol: Gdybym tylko miała pewność, że Zu jej nie pożre to nawet moja matka by się nie oparła jej wdziękowi ;) Wczoraj podczas naszej wizyty czuła się dobrze, dokazywała, biegała, skakała, sikała, znowu skakała aż w końcu jak uznała, że nic ciekawego się nie dzieje i nikt nie karmi niuni to poszła spać :evil_lol: Oj, bedzie ktoś miał z niej pociechę ;)
  9. Moją faworytką zostaje na razie Marcelinka :loveu: Ciekawe, jak będzie wyglądała, kiedy trochę jej się urośnie ;)
  10. Biedny Smoku, mnie też ostatnio jakieś cholerstwo dopadło, najpierw katar, teraz kaszel... :shake: Jaki syrop dajesz malcowi?
  11. [quote name='Servet Cetin']evl, jeśli chcesz się z nią jeszcze spotkać, to możliwe, że dziś będziesz miała ostatnią okazję. Olej chorobę i przyjedź :D[/QUOTE] Ja już sobie zaczęłam zbijać trumnę, więc nie wiem :eviltong: A tak poważnie, tak mnie rozbiło, że jutro jednak się wybieram do lekarza, więc pewnie antybiotyk mnie czeka :roll: a obecnie sobie siedzę ubrana pod szyję i nie dam rady wyjść gdziekolwiek, a do Was to cała wyprawa ;) Ale odezwę się jeszcze do lady na gg i zobaczymy ;)
  12. [quote name='ladySwallow'][B]Prosimy o pomoc w wymyśleniu imienia! [/B][/QUOTE] Ależ proszę bardzo :loveu: :evil_lol:
  13. Słodka! :loveu: Gdyby nie to, że moja choroba się zmutowała i teraz zaatakowała gardło :mad: a jutro jadę na wycieczkę z przedszkolakami (sialala) to bym już u Was była ;)
  14. [quote name='ladySwallow']To jest suka. [url]http://schroniskonowodwor.vizz.pl/adopcje.php?pies=47[/url][/QUOTE] Ale nie Lucy tylko mały rudzielec ;)
  15. [quote name='Eewa']Doradźcie mi prosze rasę pieska. Pierwszy to w typie border collie. Ale teraz chciałabym przygarnąć lub kupić drugiego pieska z trochę innym charakterem. Potrzebny mi piesek nieufny wobec obcych, pilnujący, ale nie za bardzo agresywny, średniej wielkości. Może być aktywny, jestem przyzwyczajona, po moim borderku juz nic takiego mnie nie zaskoczy. Nie ma problemu jeżeli chodzi o długie spacery albo pielegnację dłuższej sierści. Jaka rasę lub psa w typie jakiej rasy powinnam wybrać? Od razy zastrzegam, że nie kupuję z pseudohodowli, liczy sie zakup albo rasowego lub adopcja ze schronu (chyba raczej to drugie) Tylko w jakim typie?[/QUOTE] Może jakiś średni pies, raczej długowłosy albo z porządnym podszerstkiem, sprawdzony pod kątem stróżowania, czyli z Domu Tymczasowego? ;)
  16. evel

    Beagle w potrzebie

    Może ktoś chciałby przejąć młodą biglówkę, na oko z 6-m-czną? Biega toto samopas po osiedlu, bo jej właściciele mają tyle mózgu, co kartofel, więc wnioskuję, że im niepotrzebna :roll:
  17. [quote name='Gregorian']Torek agility w Lublinie już jest :cool1: ... i jest zajefajny;) Właśnie zaczyna swoją oficjalną działalność:smile: [URL]http://www.frambos.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=103&Itemid=108[/URL][/QUOTE] A , że tak spytam, ile taka przyjemność kosztuje? Bo zdaje się nie ma cennika agi :)
  18. Nie ma w Lublinie podatku, bo jego ściągalność wynosiła mniej niż 1% - śmiech na sali. Jak szanowny pan prezydent postanowi ściągać podatek ponad stuzłotowy to życzę powodzenia :cool3:
  19. [URL]http://a.imageshack.us/img191/8759/p8228048.jpg[/URL] :roflt: :roflt: :roflt:
  20. [quote name='olena']Hej ;o nie moge znalezc postu dotyczacego wysokiego mocznika u psów. Ale chciałam cos dodac dlatych , ktorzy mowili , ze gdy pies ma podwyzszony mocznik to nalezy dzwonic do weterynarza . A teraz pytanie dla tych osób , ktore o tym pisali ;p skad wy niby wiedzieliscie , ze wasze psy bmaja podwyzszony ten mocznik ?;p musicie chyba od razu jechac do weterynarza , zeby sie w ogole o tym dowiedziec ;p pozdrowienia Ola;p[/QUOTE] [quote name='olena']Mam do was małe pytanie !;) mam dwa psy ale ja za to nie wiem co zrobic , poniewaz jeden pies ma lat 14 i jest to mały kundel , a drugi ma 3 miesiace i jest to mieszaniec owczarka niemieckiego z amstafem ;) nie wiem co zrobic bo ten mały przez cały czas podlatuje do tego straszego i przez caly czas dreczy tego straszego .No nie mozna zapanowac nad tym małym szczeniakiem ;p co zrobic zeby mały przestał maltertowac tego straszego ? przez cały czas go gryzie naskakuje na niego i nie wiadomo co jeszcze robi jak nas ludzi nie ma w domyu ;p jak małego oduczyc skoro nie chce słuchac ?;) prosze o odpowiedz Ola;)[/QUOTE] A co to ma do tematu? Odszukaj odpowiednie działy i tam wklej swoje tematy - poproś moderatorów o pomoc.
  21. [quote name='Unbelievable']czerwona/czarna/pomarańczowa ;) jakby co mam na zbyciu muscata pomarańczowego odblaskowego... :cool3:[/QUOTE] Też myślałam o pomarańczowej albo czarnej... Czerwona wydaje się taka... pretensjonalna :lol:
  22. Proszę o radę! W związku z tym, że zamówiłam szelki z takiej taśmy - 4M tutaj: [URL]http://i693.photobucket.com/albums/vv296/Myszka_100/allegro/DSC05655.jpg[/URL] to jaki kolor obroży, żeby się nie gryzło? Obroża ma być tylko nośnikiem na adresówkę, więc pewnie będzie to najzwyklejszy amiplay czy inny hilton czy trixie ;)
  23. O rany, biedna mała :( Ona była kotem wychodzącym? Wiadomo, co jej było czy dalej tylko domysły?
×
×
  • Create New...