-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pipi
-
Przytulisko - RUSIEC I PRZYBORÓWKO - Potrzebne ogłoszenia i wolontariat!
Pipi replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Cieszymy się bardzo,że wszystko w porzadku.Trzymaj się kochane maleństwo. -
Bardzo chętnie,tylko może jutro mi się uda to zrobić.A z drugiej strony,to oni nie chcą go oddać,więc nie wiem co robić. Marzena1,zapytam p.Stasię czy zechce,żebym podała jej adres.Już piałam tutaj na wątku,że zarzucali mi,że wogóle o niej napisałam.Ale dziękuję,na pewno zapytam.Napisałam do Ciebie na pw.Dziękuję za chęć pomocy.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Lara,dziękuję.To ja bardziej jestem winna tego co się stało.Ona od początku obszczekała Mietka i to w takiej pozycji,jak by była "bandytką",trzeba było pomyśleć i nie zostawiać go,tylko zamykać pod nieobecność.Jutro z Sabą do kontroli,to zapytam o koszty.Trzeba będzie go jednak wieżć do Białegostoku,bo w Bielsku Podlaskim nie ma możliwości tego zrobić.Jutro napiszę co i jak. -
Kiedyś,jak byłam młoda miałam pieska z takimi samymi chorobami.Po operacji jądra,na serducho dostawał leki i żył jeszcze ok dziesięć lat.Jak odszedł miał 16 lat.Na koniec serce uciskało przeponę i woda zalewała płuca.Bardzo się męczył i pomogliśmy mu przejść na drugą stronę.Chcę powiedzieć,że trzymam kciuki za Pakusia,będzie dobrze.Jeszcze conoraaj długo będziesz cieszyła się niuńkiem,zobaczysz.Piękny,kochany piesku, trzymaj się,ciotka pipi cię ściska bardzo mocno.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Ajula,on nie grał w piłke,tylko ją taczał łebkiem,albo jak Artur rzucał,to on odbijał łbem.Czasami taczał ją kopytkiem,po prostu ją taczał.Albo jak Artur kopał piłkę,to on tak fajnie biegł do niej i zasłaniał,jak by nie chciał oddać.Mamy nagrany filmik jak oni się bawią,ale nie mam kabelka do komórki.Ten koziołek miał cztery miesiące jak do nas trafił.Miał iść pod nóż i Artur go wykupił za stówkę.Od początku bawił się z nim,siedział u niego,bo on od mamy zabrany płakał w obcym miejscu.Do dzisiaj nie chcejeść trawy poza ogrodzeniem.Meczy i nie je.Najlepiej czuje się u siebie.Jest uparty,jak prawdziwy kozioł. Oczywiście dowiem się o koszt operacji.Ale za te pieniądze można pomóc bardziej potrzebującym.Przepraszam,że tak piszę,ale on żyje i raczej dobrze się czuje.Ale to Wasza wola i ja bardzo bede wdzięczna gdyby co.Ok,lecę bo sianko trzeba zebrać.W tym roku taka pogoda,że siano rano wywalamy ze stodoły do przeschnięcia,a na noc trzeba schować.Bywa,że w ciągu dnia trzeba pędem zbierać.Nie ma tego na szczęście dużo.A za stodołą nie wiadomo czy się uratuje,czy zgnije.Taki los.Pozdrawiam -
Enia,jestem u Skubi-ego dwa razy dziennie.Przed i po pracy.Dopuki pracuję nie ma problemu.Dzisiaj zupa aż urosła w tym garze.Obok stoi jeszcze chleb zielony,który dostał od swoich panów w poniedziałek.Państwo mówią,że jak ja karmię,to dlatego nie je.Przedtem jadł wszystko i jakoś nie zdechł. A on już mnie pokochał.Jak podjeżdżam,poznaje po samochodzie i wyłazi z pod chlewa.Jak zaparkuję gdzieś dalej,to słyszy pracę silnika,ale nie jest pewny i dopiero jak odezwę się do niego to wyłazi.Inaczej siedzi biedak pod tym chlewem i sie boi wyjść.Jak odchodzę,wrzeszczy w niebo głosy. Chrupki ma cały czas,nawet nie zjada.Nikomu jednak nie da.Przybiega Żabcia,to muszę jej dać oddzielnie i z daleka od niego. Moniśka,dziękujemy.Pani Krystyno,dziękujemy za Shirę.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Mietek kopytko trzyma do góry.Nie staje na tę łapę.Chodzi sobie wszędzie i miewa sie dobrze.Do psów nie podchodzi.Trzyma się jednego miejsca.Jest zupełnie inny,taki spokojny.Przedtem jak mnie widział biegł odrazu,a teraz tylko patrzy.Przedtem jak go głaskałam,to walił łbem i meczał,a teraz mogę go głaskać do woli.Rany zagoiły się i na szczęście zakażenie nie powstało.Była u niego pani wet. oglądała łapę i stwierdziła,że jest wykręcona,albo złamana.On jednak przy zginaniu nie zachowuje się,jak by go bolało.Wet twierdzi,że zrasta się i trzeba by było operować,żeby był sprawny.Uznaliśmy,że trudno,musi tak zostać.On jest mało aktywny,myslę,że nie będzie tragedią jego kalectwo.On sam się kładzie,sam wychodzi z chlewa,je,pije.Myślę,że go nie boli.Może jest smutniejszy trochę,bo Artur zachęcał go do zabawy piłką/którą uwielbiał/,ale nie chce.Myślę,że na trzech nogach trudno grać w piłkę,prawda? Najważniejsze,że żyje. -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy z całego serca.Również buziale.Dobranoc. -
Przytulisko - RUSIEC I PRZYBORÓWKO - Potrzebne ogłoszenia i wolontariat!
Pipi replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
Wszędzie to samo,ale nie możemy się poddawać.Płakać,krzyczeć,ale pomagać.One nie mają nikogo,oprócz nas.Przykro mi,że nie mogę pomóc. Podniosę chociaż. -
Kochane jesteście,dziękuję.Teraz zasnę szybko,dumna i szczęśliwa. A Wy,to nie WIELKIE? Cmoooook,na dobranoc. Pako przecudowny,trzymaj sie piesku malutki.
-
cyt: "tak się tarzał prawie non stop jak wróciliśmy do domu, teraz już spokój- to chyba było nerwowe" A może on się tacza ze szczęścia? Coronaaj,nie martw się,będzie dobrze,zobaczysz,musi być dobrze.Nie wyobrażam sobie,że może być inaczej.Trzymam mocno i od serca kciuki.Za Twoje zdrowie również trzymam kciuki,bardzo mocno.Wszystkiego dobrego. [SIZE="1"]na Twoje pw odpiszę jutro,przepraszam[/SIZE]
-
Moniśka,czy wiesz co u Sziry? Dla białaska/dostał imię Skubi/ chyba wątek założę.Przdało by się go z tamtąd zabrać.On mnie jak teraz tylko zobaczy,to wrzeszczy,piszczy,podsikuje ze szczęścia.Jest taki zaborczy,że jak Żaba/jamniczka p.Stasi/podbiega do miski,to odgania ją,warczy i chce ugryźć.Poprawił się i jest śliczniutkim pieskiem.Jego opiekunowie co kilka dni dają mu jeść.Dzisiaj np.była w garze zupa szczawiowa z chlebem i muchami.Nie wiem,ale chyba kwaśna,bo nie jadł.A mamy Demonka nie ma nie stety.Jak pokazałam na wątku jej zdjęcia,to na drugi dzień zginęła i chyba bezpowrotnie.Co dziennie jej szukam,pytam o nią,ale nikt nic nie wie.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Soema,pieniążki doszły,100 zł,jeśli dobrze zrozumiałam,to są one dla pani Stasi tak?/kupię pampersów jeśli pozwolisz?/Bardzo Ci za nie dziękuję. Ewcia1994dg,100 zł/jak dobrze pamiętam 19.06.09 przyszło,bardzo serdecznie dziękuję.Suczki od sąsiadów,te z lasu są jeszcze dwie/na 80 stronie/poprzedniej są zdjecia/. dziewczyn,chciałam zapytać Was,czy ja pieniądze mam/100 zł/,tak jak się umawiałyśmy przelać do jamora?,czy co ja mam z nimi zrobić? Shivy juz u mnie nie ma przecież.Jest u mnie od Was 185 zł. Zostało mi z wpłat 55 zł od jkp 200 zł od ewcia1994dg 100 zł Razem: 355 zł na paliwo do jamora poszło 170 zł/paragony z CPN/,więc zostało 185 zł Przepraszam,że wcześniej nie napisałam o tym.Ja już sie trochę gubię co,ile i na kogo. Czytałam na wątku jamora o wpłatach i tam wychodzi,że 280 zł jest wpłacone. Wszystkim w imieniu Artura bardzo serdecznie dziękuję za życzenia Znowu pomyliłam wątki.To j/w skopiowałam z wątku jedno serce nie da rady. . . . . . . . . .,nie wiem dlaczego tam zrobiłam rozliczenie????? przepraszam -
Soema,pieniążki doszły,100 zł,jeśli dobrze zrozumiałam,to są one dla pani Stasi tak?/kupię pampersów jeśli pozwolisz?/Bardzo Ci za nie dziękuję. Ewcia1994dg,100 zł/jak dobrze pamiętam 19.06.09 przyszło,bardzo serdecznie dziękuję.Suczki od sąsiadów,te z lasu są jeszcze dwie/na 80 stronie/poprzedniej są zdjecia/. dziewczyn,chciałam zapytać Was,czy ja pieniądze mam/100 zł/,tak jak się umawiałyśmy przelać do jamora?,czy co ja mam z nimi zrobić? Shivy juz u mnie nie ma przecież.Jest u mnie od Was 185 zł. Zostało mi z wpłat 55 zł od jkp 200 zł od ewcia1994dg 100 zł Razem: 355 zł na paliwo do jamora poszło 170 zł/paragony z CPN/,więc zostało 185 zł Przepraszam,że wcześniej nie napisałam o tym.Ja już sie trochę gubię co,ile i na kogo. Czytałam na wątku jamora o wpłatach i tam wychodzi,że 280 zł jest wpłacone. Wszystkim w imieniu Artura bardzo serdecznie dziękuję za życzenia :loveu:
-
Olga7,za wszystko serdecznie dziękuję,sms dotarł,dziekuje.Przepraszam,może jutro znajde chwile i napiszę do Ciebie.Nie gniewaj się,przepraszam.Już trzecia noc u mnie załapana,a lat nie mało.Nie wiem jak jutro wstanę.A teraz od dzisiaj na 7:30 do pracy,bo wakacje.Ciężko jak cholera sie przestawić.Przed pracą muszę sie obrobić.Kilka dni potrzebuję i wszystko sie ułozy.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Jamorku kochany,masz całuska ccccmmmooook.Wiedziałam odrazu,że cos w sobie masz.U mnie Shiva jak do domu wciągnęłam,to na stole po chwili siedziała,na wszystkich łóżkach,a u Was,proszę bardzo,pełna kultura.Jaka mądra dziewczynka.Dziękuję za opiekę,pieknie dziekuje. -
przypomniało mi sie,że miałam pokazać suczki z lasu u moich sąsiadów.[IMG]http://images50.fotosik.pl/149/54c24e968c28dd23med.jpg[/IMG] to jest sunia,która wróciła z adopcji,bo sikała w mieszkaniu,dzisiaj dzwoniła kobieta,ale jak powiedziałam o umowie adopcyjnej,to pani odpowiedziała,że jeszcze zadzwoni,a miałam ją zawieść dzisiaj pokazać do Białegostoku.Oczywiście już nie zadzwoniła.