-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pipi
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Witam,trochę mnie nie było,przepraszam. Chciałam trochę rozliczyć się z pieniążków od Was. WPŁYNĘŁO: ............................. 28.05.2009 od Becia2222 100 zł 27.05.2009 Ewcia1994 120 zł 26.05.2009 Olga7 20 zł 26.05.2009 _Lara 20 zł 25.05.2009 Becia2222 100 zł 12.06.2009 Olga7 25 zł RAZEM: --------------------- 385 ZŁ WYDAŁAM: ................................. Karma/puszki+sucha/ ok 100 zł /paragony/ sterylka 130 zł /zaświadczenie od weta/ wet Mietka/kozy/ 40 zł /zaświadczenie od weta/ dwie duże wody utlenione duża butelka jodyny/0,5l/ ok 20 zł /paragon/ paliwo po Shivę do Brańska i do Bielska P,na sterylkę 40 zł -------------------------------- RAZEM: 330 zł ZOSTAŁO: 55 ZŁ Otrzymałam jeszcze od Moniśki 20 szt pałek karmy,po 0,5 kg pałka,Moniśka dziękuję KOCHANE DZIEWCZYNY JA I SHIVIA BARDZO,BARDZO DZIĘKUJEMY-i prosimy o dalze wpłaty/chyba,że zadecydujecie,że do hotelu jednak pojedzie/ Jest jeszcze wpłata od/nie ma nicku/Joanna K...P.... 200 zł to traktuję na razie jako wpłatę na kojec/ale żeby zacząć budować kojec to mało,nie stety/ Proszę jednak Joanno K P ,gdybyś mogła napisz na co są te pieniążki i podaj nick. -
Monisia,jak możesz wklej to rozliczenie na pierwszą stronę. Shivia czuje się dobrze,bryka,wygłupia się.Może nie za bardzo szczęśliwa,że na łańcuchu,bo nie da przejść,skacze i prosi żeb puścić,ale tak musi być. Jeśli w końcu dogadamy się co do kojca,to może będzie szczęśliwsza.Chociaż łańcuch jest b.długi,prawie na pół podwórka.Biega na nim,hasa.Nie martwcie się,ona jest szczęśliwa,ja to wiem.Moje suki są takie mądrale,że już wiedzą do kąd sięga łańcuch i omijają ją z daleka.A ona czasami powarczy,a czasami merda ogonkiem i widzę,że chciała b się pobawić.A puszczamy ją z łańcucha tylko wtedy jak sama na podwórku,a suki w domu.Jakoś się poukładało i jakoś leci.Nikt jednak nie dzwoni,ani po Shivie,ani po inne piesy.Tel milczy jak zaklęty,kurde no? :-(:-(:mad:
-
Witam,trochę mnie nie było,przepraszam. Chciałam trochę rozliczyć się z pieniążków od Was. WPŁYNĘŁO: ............................. 28.05.2009 od Becia2222 100 zł 27.05.2009 Ewcia1994 120 zł 26.05.2009 Olga7 20 zł 26.05.2009 _Lara 20 zł 25.05.2009 Becia2222 100 zł 12.06.2009 Olga7 25 zł RAZEM: --------------------- 385 ZŁ WYDAŁAM: ................................. Karma/puszki+sucha/ ok 100 zł /paragony/ sterylka 130 zł /zaświadczenie od weta/ wet Mietka/kozy/ 40 zł /zaświadczenie od weta/ dwie duże wody utlenione duża butelka jodyny/0,5l/ ok 20 zł /paragon/ paliwo po Shivę do Brańska i do Bielska P,na sterylkę 40 zł -------------------------------- RAZEM: 330 zł ZOSTAŁO: 55 ZŁ Otrzymałam jeszcze od Moniśki 20 szt pałek karmy,po 0,5 kg pałka,Moniśka dziękuję [COLOR="Red"][/COLOR] KOCHANE DZIEWCZYNY JA I SHIVIA BARDZO,BARDZO DZIĘKUJEMY-i prosimy o dalze wpłaty/chyba,że zadecydujecie,że do hotelu jednak pojedzie/ Jest jeszcze wpłata od/nie ma nicku/Joanna K...P.... 200 zł to traktuję na razie jako wpłatę na kojec/ale żeby zacząć budować kojec to mało,nie stety/ Proszę jednak Joanno K P ,gdybyś mogła napisz na co są te pieniążki i podaj nick. [COLOR="Black"][/COLOR]
-
Już jestem,w drodze do domu zepsuł się nam samochód.Ja z Sabą z przygodami wróciłam do domu/okazją,co kilka km innym samochodem./Kolega pojechał teraz do męża sciągnąć grata.Do Balbinki nie dojechałam.Napiszę do Pani Małgosi i umówię się z nią na wizytę i wtedy pogadam.Niech będzie tak.pomślałam,że umowa obowiązuje w obie strony i nie bedę ich nachodziła bez uprzedzenia.Wytrzymam jeszcze kilka dni. Saba w porządku.Leczenie idzie w dobrym kierunku.Dostałyśmy leki na dwa tygodnie i potem znowu do kontroli.W zeskrobinie był nużeniec,ale martwy.Nic więcej nie znalazł. Dzwoniła do mnie asia f1,rozmawiała z Sylwią na temat pana Jarka i uznałyśmy,że nie oddam Alutki.Sylwia,sprawdzała dom i powiedziała,że za nic w świecie nie oddała by żadnego psa temu panu.Sprawa na razie z Alutką zakończona. Ok,coś zjem i wodę powymieniam piesom,bo upał u nas.Potem jeszcze kilka zdjęć. Asia f1,DZIĘKUJĘ.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Już jadę do Miasta,jestem pół godziny spóźniona.Potem resztę zdjęć wkleję.Pa,pa -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images37.fotosik.pl/137/8689a79379faea30med.jpg[/IMG] tutaj bandytka zaraz po ataku -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images49.fotosik.pl/141/499a0a58397a32e8med.jpg[/IMG] Tutaj łeb pogryziony,ale z głową jest już prawie dobrze -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images39.fotosik.pl/137/871173b92ebe4f85med.jpg[/IMG] -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images48.fotosik.pl/141/9af0cb6cfdb4fc06med.jpg[/IMG] A to jest właśnie Mietek,tutaj leży,jeszcze wtedy nie mógł wstać.Widać łapkę okaleczoną -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images45.fotosik.pl/141/153a3ce9573ba1b0med.jpg[/IMG] tutaj tarałam się uchwycić rany od tyłu -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Straszna burza,muszę wyłączyć się i korki wyłączyć,bo juz kiedyś komputer mi spaliło. -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Co ja bym bez Was zrobiła?Dziękuję pięknie. Pragnę poinformować kochane dziewczynki,że Shiva już po wszytkim.Na razie jest dobrze.Wybudziła się szybko i już chodzi sobie.Taka trochę zaskoczona,nie bardzo rozumie co się stało,ale czuje się dobrze.Jak przyjechałam do domu,wstała i z piskiem mnie przywitała.Z radością wielką,ale brzusia nie pokazała.Musiałam się położyć prawie przed nią,żeby zobaczyć.Napiła się wody troszeczkę i jeść chce,ale nie mogę dzisiaj dać.Dałam jednak gałeczkę z rosołkiem/taką malutką/,bo od wczoraj nie jadła.Ja chyba bym umarła,więc ją rozumiem.Ona waży 24 kg,ta "kruszynka". Nie mogę zrozumieć dlaczego wet,który leczy Sabę nie chciał sterylizować wcześniej jak trzy miesiące po cieczce?.Shiva jest trzecia,która została u mnie wysterylizowana zaraz po cieczce i wszystko w porządku jest.Mam nadzieję,że z Shivą też tak będzie.Na razie kochane,lecę do niej,potem do Poświetnych,potem Mietkowi zastrzyk i gorączkę muszę zmierzyć i rany przemyć.A w krótce zdjęcia.To paaaaa:loveu::loveu::loveu: -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
jkp,dziękujemy bardzo.To już 370 zł na Shive jest.Jeszcze 80 zł,tak? A jeśli chodzi o Mietka,to ja chociaż się Was nie zapytałam,to zapłaciłam jeden rachunek za leki dla niego z Shivy pieniędzy 40 zł.Przepraszam,zapomniałam na śmierć o tym napisać.Rachunek oczywiście mam.Mam kłopoty z kabelkiem usb do komputera i nie mogę wkleić zdjęć.Ale pracuję nad tym i wkrótce pokażę biedulka.A jeśli się zgadzacie to sprowadzę weta do niego,bo na razie leczony na podstawie tego co powiem dla wera,na odległość.Pewnie,że lepiej by było,żeby lekarz zobaczył łapinkę.Zawieść nie ma jak,bo nawet jak bym pożyczyła przyczepkę taką do przeworzenia zwierząt,to on cały obolały jest i jak go trzęść po tych drogach ok 120 km w obie strony.Dzisiaj mam zalecenie od weta,żeby mu temperaturę zmierzyć.Jeszcze nie wiem jak to zrobimy,ale spróbujemy. -
Brysiu,dziękuję,że rozumiesz. Li1,Alunia jest wysterylizowana.Najpierw pan powiedział,że nie ma problemu,ale jak powiedziałam,że to pod Białymstokiem,to uznał,że za daleko.Do Warszawy może przyjechać,ale jak ktoś będzie wiózł do Warszawy,topo drodze jest Legionowo,tak powiedział.A on bardzo blisko Legionowa mieszka,rzut beretem/to jego słowa/.Muszę jeszcze sie dowiedzieć kto był u pana z Psiego Anioła.Zaraz poszperam.To była Sylwia,nic więcej nie wiem,tylko tyle pan zdradził i w język sie ugryzł.Ciekawe,dlaczego nie dali mu psa?
-
O Boże,a dla Alutki domek nie sprawdzony???,a gdyby udało się sprawdzić,to Jo37 wzięła by Alutkę?Nic nie piszecie,to pewnie nie????Robię co mogę,żeby zdążyć do czwartku.Ja do Brańska,czy nawet do Białegostoku mogę zawieść suczki jak coś.To znaczy Alutkę dowieść do Brańska,albo obie dowieść do Białegostoku.Pan Arek p[o Alutkę do Warszawy by przyjechał.Tylko jeszcze domek nie sprawdzony,no?Jeśli nie wyjdzie to trudno,oczywiście nic się nie stanie?.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Olga7,przestan,uśmiałam się.Twoje słowa,to tak jak byś wyjęła mi je z ust.To wszystko święta racja.Kilka przynajmniej dzni Shiva i tak musi być u mnie,bo właśnie jest na stole operacyjnym.przed chwilą mąż dzwonił.O 18: ma ją odebrać z lecznicy.MĄŻ MÓWI,ŻE JAK WJECHAŁ DO MIASTA,TO sHIVA CHCIAŁA Z SAMOCHODU WYSKOCZYĆ,KIEDY ZORIENTOWAŁA SIĘ,ŻE JEST W MIEŚCIE./przepraszam caps lock mi się wcisnął/.Pewnie biedulka myslała,że jest w Brańsku i pod bloki chciała biec.Lizała szybę i zaczęła drapać w drzwi i piszczeć.Trzymajcie kciuki za nią,oby wszystko było dobrze.Mnie nie udało się zwolnić z pracy,żeby z nią pojechać,ale stary poradzi sobie.Jutro za to mam wolne,bo jadę na zakończenie szkoły u Artura i wiozę Sabę do kontroli. -
Słuchajcie,ja znowu nie wiem co mam mysleć.Pan Arek przyznał mi się,że pokłucił się z panią z "pod psiego anioła".Chciał wziąć od nich psa i nic z tego nie wyszło,bo pani za duzo pytań zadawała i jakaś fanatyczka jednym słowem.Odniosłam wrażenie,że chce pokazać za wszelką cenę,że jak mu nie dali,to on i tak pieska weźmie.Nie wiem,czy o tym pisać czy nie,ale mnie też za bardzo nie spodobały się nie które sposoby wychowania psa,jakie pan uważa za prawidłowe,Ja jednak bardzo bym chciała,żeby ktoś sprawdził domek,porozmawiał z tym panem.Alutka jest delikatna,wymaga trodkliwej opieki i koniecznie musi być w domu.Ona jak pobiega dłużej po deszczu,to kaszle zaraz jak małe dziecko. Napisałam do przyjaciel koni,ale ostatnio nie była dosyć długo na dogo i widocznie nie czytała mojego pw. Enia,czy Ty nie jesteś z Warszawy?,teraz nie widzę,jak piszę,ale chyba tak.Proszę,może byś sprawdziła domek?Pan mieszka nie daleko Legionowa,na wsi.Mam dokładny adres.Czy to jest daleko od Warszawy?Nie bardzo wiem kogo jeszcze poprosić bym mogła o sprawdzenie. Balbinka miała być w domu,a nie stety siedzi w budzie na podwórku i nie jest pewne,czy wpuszczaja ją do domu.Nic jeszcze nie wiem.Staram się to sprawdzić,ale jak uprzedzę o wizycie,to się nie dowiem prawdy. Jutro będę w Białymstoku w ciągu dnia,to zajadę do Balbinki pod nieobecność państwa,zaczaję się jakoś i zobaczę,czy jest w mieszkaniu,czy na podwórku.W razie czego Balbinka jest blisko i co jakiś czas mogę ją odwiedzać,a jak Alutka pojedzie pod Legionowo,to już gorzejnie będę miała jak zobaczyć co u niej. Pan Arek,bardzo miły,ale nie do końca mnie przekonał.Ja wiem,że nie powinnam marudzić,ale jak byle jak i byle gdzie,to niech jeszcze czeka.Ja muszę być pewna inaczej nie dam rady żyć spokojnie,a to się odbije na piesach.Proszę,niech ktoś sprawdzi ten domek. Kurcze,zawsze jak się denerwuję,to dużo gadam,a tu piszę.Przepraszam.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Lara,wjście jest,będzie siedziała u mnie.Ja jej nie wyrzucę,już poukładało się,złość przeszła,tylko koziołek dalej chory,dalej zastrzyki i okłady.Raczej amputacja łapy go czeka.Jutro przy sterylce Shivy zapytam,cz pani doktor przyjechała by do niego,żeby zobaczyć co z tą łapą.Cały czas jest bardzo spuchnięta i nie staje on na nią.Ale zobaczymy co dalej. A o jakie zaproszenia chodzi,bo nie łapię? -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Osobiście myślę,że Shivie lepiej było by u jamora.Zna się na rzeczy,zajmuje tymi psami.Może "ułożł by" sunię.Może w tamtych stronach szybciej znalazła by stały dom?Z drugiej strony kasa jest przeszkodą.Miesiąc,dwa,może jakoś nazbieram/cie,ale jak ona nie znajdzie szybko domku?Ja ją kocham,ona jest przylepką prawdziwą.Ale na dłuższą metę,poprostu nie wytrzymam,nawet gdybym bardzo chciała.Nie wiem sama co jeszcze mogę dodać.I tak źle i tak nie dobrze.Domek jak najszybciej jej potrzebny,stały domek. Gdyby były pieniądze,to moim zdaniem do jamora powinna jechać. Jutro na sterylkę jedzie.Jedno będzie już załatwione.Oby wszystko było dobrze.Mam nadzieję,że tak będzie. Masło,maślane. . . .ble,ble, ble.Chyba się położę,bo już sama nie wiem,co piszę hi,hi,hi.Dobranoc wszystkim:scream_3::scream_3::scream_3::buzi::iloveyou: