-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
majqa replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
Frocia jest poogłaszana i znikąd nie było odzewu w związku z tymczasem, nie wykluczając z tej puli Śląska. Gdyby nie pomoc JoSi, sunia byłaby uśpiona. JoSi sama robi jej masaż i biorąc pod uwagę postęp, uważam, że robi to fenomenalnie. Mała jest dodatkowo ćwiczona i co jakiś czas naświetlana Bioptronem. Sollux byłby tu już sztuką dla sztuki, długość emitowanego światła nie przywróci suni władzy w nogach (pracuję z solluxem na codzień stąd śmiem się wypowiedzieć), a z kolei by wykorzystać jego walor grzewczy równie dobrze można by użyć poduszki elektrycznej. Co do magnetroniku zwłaszcza na zakresie regenerującym struktury w organizmie -(czyli tzw. S), jak najbardziej tak, podobnie i laser. Tu jednak wkrada się brak mobliności i czasowości JoSi ze względu na jej własny stan zdrówka i opiekę nie tylko nad Frocią. Kółko więc się zamyka. Telefony, o ile mi wiadomo, "poogłoszeniowe" w sprawie wyręczenia JoSi w adopcji, jakoś się nie urywały.:-( Nie bardzo rozumiem tylko określenie "lampy" więc się nie wypowiem. Pacjenci zazwyczaj tym mianem określają wszystko co stoi w gabinecie rehabilitacji, a w gruncie rzeczy są nimi wyłącznie - wspomniany sollux, lampa emitująca podczerwień i UV, dodatkowo pod to miano wchodzi Bioptron. -
[quote name='mela123']Został wzięty z budowy na zrobienie zdjęć i nakarmienie. (...)[/quote] Dobrze rozumiem, że dostąpił kawałka raju (zdjęcia, papu w cieple i spokoju) i został odstawiony na budowę???
-
Ślepy staruszek miał być uspiony, a ma dom w Sopocie.
majqa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Z TV to rzeczywiście jest myśl. Może i ktoś nie grzebie w necie i nie przemierza kilometrów w poszukiwaniu psa (bo np. sam nie może z przyczyn zdrowotnych) ale trudno by nic nie oglądał. -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
majqa replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
Dziewczyny w moim podpisie jest wątek Ciągutki(Frotki). Zajmuje się nią JoSi. JoSi ma kontakt, do Pana Piotra (nie pamiętam, a może i nie znałam nazwiska?:roll:), który robi wspaniałe wózeczki, wystawia faktury etc. Nie wiem, czy robi również dla kotków, trzeba zapytać. Ponieważ wątek Froci jest dłuuuuugi i szkoda czasu na jego wertowanie w poszukiwaniu namiarów na Pana Piotra, najprościej by było napisać do JoSi. Czy jest Wam potrzebny tekst ogłoszeniowy do wystawienia cegiełek na allegro (zawierający w sobie i prośbę o DT)? -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
majqa replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Błahaha, tłusty zadek, w takim koliberku!!!:evil_lol: -
[quote name='jolakar'](...) jeśli porozwieszać by plakaty z takim wierszem to bardzo wątpię żeby te zakute łby cokolwiek zrozumiały, do nich trzeba krótko (...)[/quote] Dajcie spokój Dziewczyny :oops:(bo mi się kredki z tornistra wysypują z wrażenia i bardziej to odbieram jako darcie ze mnie łacha niż komplement:evil_lol:). Miałam tylko słownie 5min. więc pierdyknęłam rymem częstochowskim, nad trzynastozgłoskowcem trzeba by było posiedzieć. Niestety zdaję sobie sprawę, że wysilenie kory mija się z celem, tu dotrze tylko dosadność i prościzna. Mam nadzieję, że genetyka coś zaradzi, jak pies z kotem dadzą się wydoić to ich byt się polepszy...:angryy:
-
Mleka nie daje, jajek nie znosi... Polski pies Unię o litość prosi. W swym gospodarzu nie znajdzie pana. Taka to jego dola zasrana. Wyje o michę i schnie bez wody, a wokół budy same odchody. Łańcuch u szyi jak diabli pije. W takiej niełasce pies nie wyżyje. Ziemię poddaną człowiek uczynił. W czym jednak pies tu aż tak zawinił, by miast głaśnięcia obrywać z kija? Wiara z praktyką nadto się mija. Kazał Bóg kochać mniejszego brata niestety człowiek zmienił się w kata.
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
majqa replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
Może i warto zbadać zjedzone kocie zabawki skoro się trafiają?!:razz: Cieczka/ Wow, nasza niunia jest prawdziwa baba jak ta lala!!!;) -
Sunia już nie szuka domu, starzy właściciele ją zatrzymają :)
majqa replied to Cerber's topic in Już w nowym domu
Zapachniało bajką i chcę w nią wierzyć. Trzymam kciuki. -
[quote name='Weronia'](...) Na pocz.stwierdziła, że to nie jej pies. Potem, że to pies syna. Ze pies jest chyba chory. "[B]CHYBA" to ja będę mieć sraczkę po śliwkach i to też "chyba", pies albo jest albo nie jest chory.[/B] :angryy: Pytam: jak tak mozna? a ona : no przeciez kojce są budowane... (...) [B]Jasne, w myśl zasady - tak dobrze żarło i zdechło...:shake:[/B](...)Potem pojawił się synalek... wypachniony, niezłym autkiem...(...) Lekkie problemy z wysłowieniem się. [B]Czyli burak.[/B] Twierdził, że robię z niegoi wariata.. [B]Niech sobie nie pochlebia, niejeden wariat to wyższa półka intelektu, a i serca.[/B] no cóz..:roll: Babcia twierdziła,że pies jest u niej tydzien dwa... synalek, że 2 miesiące. psa miał ok 2 lat... (...) [B]to i matematykę przespało każde z nich. [COLOR=red]a chudy taki się zrobił w ciągu 2 tyg............;|[/COLOR][COLOR=black]Dieta cud! [/COLOR][/B][COLOR=black]Psy łagodne(...) [B]też bym była łagodna byle dostać pić i jeść.[/B] [/COLOR]A oni taaaaa... do kościółka na pewno popierdzielają paciorek odmawać..[B]i spowiadać się przez durszlak.[/B][/quote] [B]Weroniu [/B]na czym stanęło? Czy Wy będziecie mieć kontakt z TOZem i Str.dla Zwierząt żeby wiedzieć jak się sprawy potoczą? Masz na tych homo erectus jakieś namiary (kontakt)? Boję się pomyśleć, że przez płot może być podobna sielanka. :shake: Konika na biegunach z trocinami w dooopie mieć powinni, a nie żywe zwierzę.
-
Weroniu, napisz coś więcej też o tych ludziach. Może ktoś będzie miał pomysł jak pomóc ale pomysł zależny właśnie od kalibru tych człekokształtnych. Jak to wyglądało? Na kompletną bezmyślność? Znieczulicę? Chęć szkodzenia zwierzakom? Jak zachowało się to babsko, gdy zwrócono jej uwagę? Obrażone? Złe? Skruszone? Wyczułaś, czy zrzekliby się tych psów (pod warunkiem, że nie zapełnią łańcuchów innymi)? Skłonni by byli je sprzedać? Cwaniaki czy kompletne kołki? Psy, poza tym zabranym, dały do siebie podejść? Próbowaliście? O matko, pecyna mi nie wyrabia...i pewno qrw... po Waszej wizycie przeszli nad wszystkim do porządku dziennego, a wieczorem jak gdyby nigdy nic zmówili paciorek w poczuciu godziwie spędzonego dzionka:angryy::angryy::angryy:.
-
Ja bym się nie czuła uspokojona. :shake: Opieka pod przymusem skończy się dla tych zwierząt i tak katastrofą. Wszelkie służby interwencyjne będą tym ludziom zbędnym wrzodem na tyłku. Skoro mają po 2 zwoje mózgowe/ łeb to nie spodziewałabym się rozbudzenia w nich współczucia, odpowiedzialności, miłości, ba nawet zwykłego zawstydzenia.
-
Oby ten Kraków wypalił!!! Tam są dobre ludziska, napromieniowane czakramem wawelskim!!! ;) ;) ;) Dogomaniaków też dużo by pomóc w sprawie Skocz-doga! ;)
-
SZKIELET z Krzyczek -Mrówa pojechała do nowego domu!
majqa replied to pati-c's topic in Już w nowym domu
To ją pająki za obraz wciągną!!!:shake: :shake: :shake: