Karilko porozsyłałam maile do znajomych. Czekam i sama biję się z sobą dodatkowo. Aha. Mam pytanie, skąd wiadomo, że ona nie jest terminatorem na koty? O to też ktoś mnie ze znajomych pytał. I...pod czyją pieczą ona jest? Z kim będzie podpisywana umowa adopcyjna?
I jeszcze jedno, czy niunia jest szczekliwa, czy szczeka jeśli jest ku temu prawdziwy powód, a nie na wszelkie odgłosy?