[quote name='kasia_r']A może trzeba pomóc Josi z tym komputerem? Jestem noga, ale na dogo na pewno jest jakiś komputerowiec z talentem. Albo zrzutka na nowy komputer? Sama nie wiem ale wątek bez Josi umiera.[/quote]
Pomoc na odległość może trwać dłużej niż wojna 30letnia, nie mówiąc
o kasie na np. telefon. O ile pamiętam, JoSi ma na miejscu pomoc komputerową, nie rozumiem więc czemu to trwa tak długo, chyba...że oznacza koszt zakupu jakichś części, a co za tym idzie problem pieniążków.:-(