-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
[quote name='Han&Dom'](...) Basiu, a czy przewidujecie, jakieś inne formy członkostwa...NO JASNE, WGŁĘBNE, WGŁĘBNE WYŁĄCZNIE, W TWARDEJ ALE W DOTYKU JEDWABIŚCIE DELIKATNEJ, CIEPŁEJ, WIZUALNIE ZARÓŻOWIONEJ FORMIE.(...)Choć kto wie czy wkrótce nie wygrają hasła, typu: Samiec Twój wróg!!!:evil_lol:;):evil_lol: TO NIE SEKSMISJA!!! SAMIEC TO NAJLEPSZY PRZYJACIEL KOBIET ZARAZ PO PSIE, KOCIE I KONIKU.:evil_lol: Pozdrawiam bardzo serdecznie mój ulubiony KLUB G:loveu::loveu::loveu: Dominik MY RÓWNIEŻ POZDRAWIAMY NASZEGO FANA!!!:loveu:
-
[quote name='Wet-siostra']A ja powiem tak:NIE ZAMIERZAM ZARZUCIĆ POEZJI:diabloti::diabloti:. W żadnym razie tego nie rób, bo tłamszenie talentu to zbrodnia. Nic innego nie jestem w stanie zrobić dla tego psa,a bardzo bym chciała,by w końcu ktoś zwrócił na niego uwagę...Owszem, możesz coś zrobić, zaraz opiszę. A MOŻE WŁAŚNIE DZIĘKI TYM TAK BARDZO SKRYTYKOWANYM WIERSZOM KTOŚ SIĘ ULITUJE NAD TYM BIEDNYM PSIAKIEM?????:loveu::loveu: (...) Nie ma tego złego, zgrzyt ożywił wątek. :evil_lol: Zgadzam się na wykorzystanie mych wypocin z zaznaczeniem,że są moje!!!:loveu:(Nadzieja Koziak). I to chyba na tyle...Pa,pa!!! Moja prośba do Ciebie Wet - Siostro. Mnie nie starczyło cierpliwości, Tobie starczy na pewno, by przeczesać wątek ale w innym celu niż ogłoszenia. Poszukaj proszę kilku, Twoim zdaniem, najbardziej udanych wierszy, takich trafionych w sedno, np. 4-5. Wrzuć je proszę w jeden post. Jak to będzie zrobione, poproszę dziewczynę z dogo, ta nigdy mi nie odmówiła pomocy (Kochana Istota) o porobienie ładnych graficznie ulotek, gotowych do wydruku. To pierwsza część zadania. W trakcie czesania wątku, zrób podobną rzecz i wybierz najbardziej chwytające fotki Barego i zrób z nich post pod wierszami, by stworzyć dziewczynie gotowca. Możesz pocudować i zrobić to???
-
[quote name='Isadora7']majqa nie uraziło, aż taka obrażalska nie jestem. UFF :sweetCyb::Cool!:Tak w ogóle nie jestem obrażalska. Uwielbiam tworzyć felietony i "dowalić" sie do czegoś mam czytelników którzy uwielbiają mnie czytać gdziekolwiek jestem :) Nam wszystkim zależy na Barym. NIE UKRYWAM, ŻE CZYA SIĘ CIEBIE WSPANIALE, A JESZCZE WSPANIALEJ, CO ODKRYŁAM PO OSTATNIM, JAK TO NAZWAŁAŚ, FELIETONIE, GDY SIĘ CIEBIE SPROWOKUJE. MASZ MNIAMNIUSI, CIĘTY JĘZYK, UWIELBIAM TAKI. AŻ MNIE KORCI, CO BY JESZCZE Z CZYMŚ PODPAŚĆ...OJ ŻARTUJĘ, ŻARTUJĘ...;) To wspaniały Pan Pies. (...) Raz jeszcze przepraszam...:modla: Czasem wyłazi ze mnie zołza, ale staram się nad tą ciemną naturą panować. Wczoraj akurat się nie udało.:oops: Dziś, najpóźniej wieczorem zrobię tekst ogłoszeniowy dla Barego, na swoją z kolei modłę, wrzucę na wątek, z prośbą do Was, by palcem wytknąć co jest do bani, wtedy poprawię i z tym tekstem również poogłaszam Barego. Przez tego psa ogłupieję, skóra mi cierpnie na myśl, że on tak wegetuje, prowokując los.
-
[quote name='beam6']Nic nie rozumiem :shake: a Wy ?[/quote] Po pierwsze prośba do Agi by namówiła TZ na Bolka. Żartem były natomiast określenia - numer i cała reszta. Numer, czyli adopcja Bolka, bez uzgodnienia z moim TZ. Na dobrą sprawę 4em zwierzątkom, jakie są aktualnie ze mną, dałam dom, wbrew oporom mojego TZ, a teraz są przez mojego niego kochane, chołubione etc. Oczywiście nie można w nieskończoność bazować na cudzej cierpliwości i wyrozumiałości więc jasna sprawa, że takiego właśnie numeru nie zrobię z Bolkiem. Muszę mieć pełną zgodę. Pieniek, siekierka - dalej pociągnięty żart, co by mnie czekało, gdybym poza plecami TZ sprowadziła do domu Bolka.
-
[quote name='Isadora7'](...) Przyzwyczajona jestem że sznurki do ogłoszeń jakie daję są zawsze wyrzucane do pierwszego posta. Widać nie przyzwyczajona jest do tego DIF, ale sugestia jak najbardziej słuszna. Warto to zrobić dla uniknięcia przeszukiwania wątku. Wtedy byłabym być może nadal Isadorą a nie Inną. Isadora to przepiękny nick, Inna, też całkiem, całkiem. Błagam o przebaczenie. Jest wybaczone.;) (...) Na dniach ukaże się tez opowiadanie o Barym. O szczegółach i terminie powiadomię właściwe organy w odpowiednim czasie. Organy już się mogą doczekać i naprawdę, bardzo i absolutnie niezłośliwie już się cieszą. (..)osobiście uznaję, że dowcip, wierszyk cokolwiek jest znacznie sympatyczniejsze. A ponadto przyciąga często dodatkowych ludzi. Zgadzam się Isadoro, że nic symaptyczniejszego ponad taką formę, o jakiej piszesz ale z umiarem. Tu jak widać wyraźnie się różnimy. W moim, jak sądzę błędnym odczuciu, jednych ten wątek przyciągnie, mnie wbrew temu, co może się wydawać wiersze z wątku urzekły, innych odstraszy. Z wątku psa zrobił się konkurs poezji i ten pies gdzieś w tym ginie. (...) Powiem tak, nie mam kasy więc takiej pomocy nie mogę dać. Wydawało mi się że zrobienie ogłoszeń, banerów, podbijanie wątków też jest jakąś pomocą. Oczywiście, że jest, a o kasę nikt Cię nie pyta, ja bynajmniej. Przepraszam ze nie mogę dać bardziej konkretnej. Niemniej jednak jeżeli pasuje to co oferuję to ja dalej będę to robić. Oczywiście, że pasuje. (...) Isadoro, jak widać moje zdanie bardzo Cię uraziło i zdrowo dotknęło. Skoro tak się stało, przyjmij proszę moje szczere "przepraszam". Nie wycofuję się ze zdania o wątku ale jednocześnie szanuję fakt, że Ty, podobnie i dziewczyny wrzucające tu wiersze, myślicie inaczej. Róbcie, co uważacie za stosowne, pragnę wierzyć, że przełoży się to na dobro psa. Marzę, że przeczytam któregoś dnia, że Bary znalazł dom. Co do wierszy...tak do głowy mi przyszła pewna myśl...jestem oczywiście otwarta na krytykę. Pomyślcie proszę, czy nie warto by było, wybrać z wątku te, które podobają się Wam najbardziej. Zrobić z nimi coś w rodzaju mini ulotek (plakatów), na których by było zdjęcie Barego i kontakt do DIF i poumieszczać je w różnych miejscach. Mam tu na myśli m.in. lecznice dla zwierząt ale pokusiłabym się też o poczekalnie dla chorych w państwowych i prywatnych gabinetach. Tam przewija się masa ludzi, a nie wszyscy są tak obłożnie chorzy, by skupiali się wyłącznie na własnym cierpieniu.
-
UFF, Bogu dzięki, że wróciłaś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :loveu: :loveu: :loveu: zaprowadź porządek na własny wątku, po powstanie tu tylko kółko wzajemnej adoracji. Bary na samą górę, zrób proszę w wolnym momencie dla dobra psa, zestawienie ogłoszeniowe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Inni, jak wiesz odesłali mnie na strony watku. Daruj, DIF, nudy aż nadto. Prosiłam o podanie mi stron ogloszeniowych, ale widać ważniejsza była poezja, jakoby pomocna psu (sranie w banię, nie wychylam się, też ją płodzę ale trzeba być chorym by sądzić, że jest pomocna w znalezieniu psu domu. Śmiech na pustej sali!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)
-
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
majqa replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Bazyliah, do dzieła, proszę... -
Pregowana bokserka umierająca w krzakach..... Oława, adoptowana
majqa replied to I'm so sory's topic in Już w nowym domu
Ile ona może mieć lat? -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
majqa replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Jagienlko, uważam, że czas na zmianę tytułu, a w nim prośbę o pomoc finansową. -
Pregowana bokserka umierająca w krzakach..... Oława, adoptowana
majqa replied to I'm so sory's topic in Już w nowym domu
Boże, boksiu pnij się na sam szczyt...:-( -
Sunia już nie szuka domu, starzy właściciele ją zatrzymają :)
majqa replied to Cerber's topic in Już w nowym domu
Dżizus, jasne, że 3mam. Luizo, podaj na PW kontakt do opiekunów Bece, tak swoją drogą. Proszę Cię bardzo. -
Dziś mam kosmiczny dzień, co chwytam za tel. to coś mi wchodzi w paradę.:shake: Jutro, do południa, zadzwonię natychmiast w sprawie Bolcia. Póki co, do stóp Ci padam Aguś, jak widać, jeśli nie ja lub Ty to kto(?), a z nas dwóch...eh...Powiedz, że i jak się dołączam do dziękczynnych ukłonów wobec Twojego TZ. Jak zrobię numer (jak zawsze zresztą) to pieniek i siekierka mnie czeka...jak Wam wtedy będę odpisywać na innych wątkach??? :evil_lol:
-
Kolejne malutkie dziecko wyrzucone w lesie... JUŻ W SWOIM DOMKU :)
majqa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Dziewczyno, zdejmij z maleństwa tego killera!!!:evil_lol: Hm...to Cię załamie ale...po jednym ze schronów, mała sunia, która u mnie była, była odrobaczana specyfikami z górej półki 7 razy!!!!!! Co gorsza, po lekach zamiast martwe wychodziły z niej żywe robale...:-( Czegoś takiego, jak żyję, nie widziałam. Wet podobno też nie...:shake: