Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Pycholku, wciąż o Tobie pamiętam...buzieńki w złote futerko!!!:loveu:
  2. Przepiękna Potęgo, gdzież ten domuś, a raczej willa byś się pomieścił!!!???
  3. Maupa jest czujna i nie zrobiła tego na pewno ze złej woli!!! Faktycznie to może być dobry omen!!! :loveu: Maupo, teraz i Ty 3maj kciuki za nockę maleństwa w nowym domku!!! ;)
  4. Nie mogę się doczekać fotek...Boże, jak dobrze, że się suni udało.:loveu:
  5. Majestatyczny pies i niechciany...:-(
  6. Trudno się nie zgodzić z postem powyżej.:-(
  7. Kwiatowy Królewiczu, Elfiku, w górę!!!:-(
  8. O jejuś, chwila moment, a tu takie wieści!!! :multi:
  9. Nawet nie wiecie, jak mnie to cieszy!!!
  10. Czyli Pekinos w nowym domos!!!:loveu:
  11. Widzisz Atosiu, a jednak się udało!!! :loveu:
  12. [quote name='Ambra']to pilnuj i dawaj znac jak spisze jakiś namiar:diabloti: (...) hmmm gdzie by go poogłaszać....allegro? po jakich ogloszeniach o bonie ludzie najwiecej zaczeli dzwonić?[/quote] Jasne, że będę pamiętać dać znać, phi...jak możesz myśleć, że zapomnę??? :evil_lol: Allegro pewno też wydało, zwłaszcza, że takie fajne graficznie zrobiła Folen.
  13. Dziewczyny wyhaczcie byki, nieścisłości...słowem, co mam poprawić. Aha, jeśli nie robicie "wypasionego" allegro to wstrzymajcie się momencik z bólem. Pomocy nie odmówi na pewno Folen, ona robi to graficznie bajecznie i chwytająco za serce. Z wyjazdu wraca w poniedziałek.
  14. [CENTER][B]"Dwie szczenięce cudowności, które wygrały ze śmiercią głodową..."[/B] Nic ponad zadowolenie, gdy jesteśmy nasyceni ciepłem drugiego człowieka, poczuciem bezpieczeństwa, gdy w uśpieniu pozostaje wilczy apetyt na coś przepysznego, bo zmysł smaku woła "Już nie! Na dziś basta!". Chciałoby się powiedzieć rozpusta istnienia... [B]Doceniamy to, kiedy życie sprawia, że któryś z tych elementów się wykrusza. Samotność zaczyna boleć, zagrożenie spędza sen z powiek, głód i pragnienie palą. [/B][/CENTER] [B][CENTER] [/B]Niezwykle rzadko my ludzie, nawet w takich okolicznościach, pozostajemy bez ratunku. Naszą wyciagniętą rękę, w błagalnym geście o pomoc, chwyta inna, ludzka ręka. [B]Za jej sprawą los się odmienia. Tego komfortu nie mają zwierzęta, ich "być albo nie być" twardo osadzone jest w realiach naszego świata, a Hamlet uśmiecha się jedynie z politowaniem, jakby wołał szekspirowskim głosem: "Eh Wy, ludzie...".[/B] [B]Tragiczny los zaplanował człowiek, dla dwóch psich drobiażdżków i ich mamy. Zresztą, czy zaplanował? Czy ów człowiek w ogóle myślał,jak bardzo może skrzywdzić, skazując trójkę istot na śmierć głodową???[/B][/CENTER] [B][CENTER] [/B]Do katowickiego schroniska trafiła psia mama i jej dwójka maleńkich dzieci, piesek i sunia. Zwierzątka miały nikła szansę na przeżycie. To, że tak się stało, sprawiła intensywna opieka weterynaryjna i zapewne ogromna wola istnienia tu i teraz, po tej stronie lustra. [B]Psiaki w ramach działań interwencyjnych zostały wydobyte z opuszczonego mieszkania, dla nich było ono przedsionek piekieł.[/B] Wszystko wskazuje na to, że bez pożywienia, picia, minimalnej opieki wegetowały tam około 3 tygodni. [B]3 TYGODNI ŚWIADOMOŚCI, ŻE RATUNEK RACZEJ JUŻ NIE NADEJDZIE !!! [/B] [B]Szczeniąt najprawdopodobniej było więcej, domyślać się można, że stały się pokarmem matki, ratującej własne życie................[/B] [B]Błagamy o pomoc dla tych skrzywdzonych stworzeń, które dopiero co wkroczyły w życie, chcą kochać, pragną jak mało które obecności człowieka, jego czułości, zmazania krzywd, a te niewatpliwie wciąż bolą...[/B][/CENTER] [B][CENTER] [/B]Sunia i piesek trafiły do psiego raju. Znalazła się osoba, która zdecydowała pomóc im dojściu do równowagi po tak traumatycznych przeżyciach. [B]Dzięki niej, te 2,5 miesięczne szczeniaczki nabierają ciałka i zaczynają żyć należnym im, dziecięcym życiem.[/B] [B]Maleństwa straciły kontakt ze swą mamą, ta pozostała w schronisku. Wierzymy, że tej stracie zadośćuczyni ktoś gotów podarować im nowy dom i nową jakość życia. Może Pan, a może Pani???[/B][/CENTER] [LEFT][B]Wszelkich informacje o stanie szczeniaczków, warunkach ich adopcji z przyjemnością udzieli ich obecna opiekunka, Pani Agnieszka. Numer kontaktowy to: 0 - 693 797 788 [/B][/LEFT]
  15. Taśma produkcyjna, to mało powiedziane!!!!!!! :loveu: ;) :multi:
  16. Wiem Ambro, właśnie p. Ela zdała mi sprawozdanie.:lol:
  17. Maniana!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi:
  18. Na samiutką górę Szakuniu!!!:loveu:
  19. Dzodzo, poroszę p.Elę (bo chętne domki mają się do niej jeszcze odezwać, sprawdzić, co z charcią) o pozbieranie wartościowych kontaktów.
×
×
  • Create New...